Jaka suma odszkodowania od poczty polskiej?

  • Autor wątku Autor wątku lukasz1119
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

lukasz1119

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2023
Odpowiedzi
1
Dnia 19 listopada 2023 roku, wysłałem za pośrednictwem poczty polskiej, list polecony priorytetowy za potwierdzeniem odbioru, została ode mnie pobrana opłata za wysyłkę w kwocie 12,30 zł. List zawierał przedsądowe pismo - wezwanie do stawiennictwa u notariusza w sprawie odwołania darowizny z powodu rażącej niewdzięczności - sporządzone przez prawnika - za konsultacje oraz sporządzenie pisma zapłaciłem 2300 zł. Potwierdzenie odbioru listu po mimo jego dostarczenia nie zostało mi dostarczone, Złożyłem dwie reklamacje do poczty polskiej w której w pierwszej dostałem odpowiedź o tym że zostanie mi zwrócona kwota 12,30 za wysyłkę ponieważ list niby został zagubiony co nie było prawdą. Złożyłem odwołanie, na które odpowiedź dostałem dnia 30 stycznia 2023 roku, w której moja reklamacja została odrzucona ponieważ list został zgubiony co nadmienię jeszcze raz nie było zgodne ze stanem faktycznym. Dnia 21 lutego otrzymałem potwierdzenie odbioru przesyłki, podpisane przez adresata 20.02.2023 roku, lecz list został do niego 24 listopada 2022 roku. Cała ta sytuacja opóźniła rozpoczęcie sprawy sądowej o 3 miesiące. Doszło tu także moim zdaniem do zatarcia błędu pracowników co w mojej wiedzy jest już wykroczeniem z kodeksu karnego gdyż zawartość stanowiła dokumenty sądowe. Chcę złożyć kolejną reklamację oraz zażądać odszkodowania od poczty polskiej. Na poradzie prawnej zostały mi zaproponowane takie kwoty oraz uzasadnienia:

-Za karygodne potraktowanie sprawy, polegające na oznaczeniu przesyłki jako zaginionej, co było nieprawdą oraz braku odpowiedniego potraktowania reklamacji - żądam odszkodowania w wysokości 10 000 zł za uszczerbek na moim dobrym imieniu i narażenie na dodatkowe koszty;
-Za opóźnienie w wykonaniu usługi - nadanie listu miało miejsce 19 listopada 2022, a list został dostarczony dopiero 20 lutego 2023 roku, co opóźniło moje działania w sądzie, gdyż list był pismem sądowym - żądam odszkodowania w wysokości 5 000 zł za utracone korzyści.

Powołuję się przy tym na regulaminy Poczty Polskiej, a w szczególności na:
-Regulamin świadczenia usług pocztowych Poczty Polskiej S.A.;
-Ustawę z dnia 23 listopada 2012 roku o Poczcie Polskiej.

Chciałbym uzyskać informację czy kwoty te są realnymi kwotami, a jeśli nie o jaką kwotę odszkodowania mogę się ubiegać?
 
Na poradzie prawnej zostały mi zaproponowane takie kwoty oraz uzasadnienia:
Na pewno byłeś u prawnika? Żaden prawnik takich bzdur by nie napisał. Zacznij od poczytania, co to takiego jest odszkodowanie.
Powołuję się przy tym na regulaminy Poczty Polskiej, a w szczególności na:
-Regulamin świadczenia usług pocztowych Poczty Polskiej S.A.;
-Ustawę z dnia 23 listopada 2012 roku o Poczcie Polskiej.
Skoro znasz już Prawo Pocztowe i Regulamin Świadczenia Usług Pocztowych Powszechnych, to powołuj się na konkretny przepis a nie na całe akty prawne. Zobaczysz co znajdziesz.
zawartość stanowiła dokumenty sądowe.
Jakie, bo żadnych nie wymieniłeś w swoim poście.
Radzę dokładnie zapoznać się z aktami prawnymi na które się powołujesz. W szczególności o odpowiedzialności poczty za niewykonanie usługi oraz za nie należyte wykonanie usługi.
 
Powrót
Góra