J
Jusko
Cześć.
Jakiś czas temu założyłem firmę - aby było prościej, wziąłem dofinansowanie z Urzędu Pracy. Firma działa prężnie i nie narzekam, ponieważ w zasadzie robię to samo, co robiłem do tej pory na etacie
Kłopot w tym, że Urząd ma prawo kontrolować mnie przez czas umowy - jest to normalne, wszystkie kontrole przeszedłem bez kłopotu. Jednakże chcą prześwietlić również mój KPiR, co moim zdaniem jest trochę nie fair. Nie są Urzędem Skarbowym, więc skąd mają niby takie uprawnienia. Co im daje taką moc, aby wchodzili w moje zarobki i koszta?
Rozumiem, chcą się upewnić czy słusznie dali dofinansowanie, ale nawet gdyby firma przynosiła same straty, to nie jest to przestępstwem i funkcjonuję przez czas trwania umowy, toteż wszystko jest ok 
Szukam działu na forum gdzie mógłbym o tym napisać, ale nie wiem, który jest najbardziej odpowiedni. Ba - nawet do prawnika mogę osobiście się przejść, ale jakiej specjalizacji będzie najlepszy? Chciałbym zanalizować co daje im takie uprawnienia, a jeśli nic, to delikatnie odmówić im okazania mojego KPiR na konkretnej podstawie.
oo:
Jakiś czas temu założyłem firmę - aby było prościej, wziąłem dofinansowanie z Urzędu Pracy. Firma działa prężnie i nie narzekam, ponieważ w zasadzie robię to samo, co robiłem do tej pory na etacie
Kłopot w tym, że Urząd ma prawo kontrolować mnie przez czas umowy - jest to normalne, wszystkie kontrole przeszedłem bez kłopotu. Jednakże chcą prześwietlić również mój KPiR, co moim zdaniem jest trochę nie fair. Nie są Urzędem Skarbowym, więc skąd mają niby takie uprawnienia. Co im daje taką moc, aby wchodzili w moje zarobki i koszta?
Szukam działu na forum gdzie mógłbym o tym napisać, ale nie wiem, który jest najbardziej odpowiedni. Ba - nawet do prawnika mogę osobiście się przejść, ale jakiej specjalizacji będzie najlepszy? Chciałbym zanalizować co daje im takie uprawnienia, a jeśli nic, to delikatnie odmówić im okazania mojego KPiR na konkretnej podstawie.