jaki nalezy mi sie zasilek podczas przewleklej choroby?

  • Autor wątku Autor wątku mohikanin6891
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
M

mohikanin6891

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2009
Odpowiedzi
9
Witam serdecznie. Chcialbym sie dowiedziec, czy mi sie nalezy jakiekolwiek wsparcie finansowe od panstwa. Mianowicie choruje przewlekle na depresje juz 7 rok. Zaczalem chorowac majac 15-16 lat. Staralem sie o rente lecz nie przyznali mi jej, gdyz nie mam przepracowanych 5 lat. I w tym wlasnie sek, poniewaz w mojej chorobe ciezko jest pracowac, wiadomo, czym sie objawia depresja, nie ma sie sily zrobic sobie sniadanie a co dopiero pracowac. Czy skoro choruje na ta ciezka i przewlekla chorobe od 15-16 roku zycia i nie bylem oraz nie jestem sprawny podejmowac pracy i przepracowac te minimum 5 lat, to czy nalezy mi sie jakikolwiek zasilek? Jesli tak, to jaki i gdzie mam sie udac? Jesli mi sie nie nalezy zaden zasilek, to czy moge smialo starac sie o jakakolwiek grupe/stopien niesprawnosci ?
 
czy ktos moze mi pomoc i mnie pokierowac? :(
 
a co tam mi dadza? jednarozowo dadza dajmy na to 100zl.. A co dalej? :/
 
Zawsze taki glupi jestes? Gdybym byl wstanie isc do pracy to byl poszedl a nie prosil tutaj o pomoc, gdzie mam sie udac.... Takze zachowaj tego typu pomoc i rady dla swoich dzieci, bo pokazales teraz jakim durniem jestes. Admin powinien dac Ci upomnienie. Ciekawe co teraz odpiszesz sensownego i na poziomie, jakim jest to forum
 
Szczerze mówiąc ja też uważam że najlepszą terapią tej depresji byłoby wzięcie się za jakąś robotę.
 
Około 10% populacji cierpi na depresję. Aktywność zawodowa jest jedną z terapii w tej chorobie.
Dlatego też mohikanin6891 nie powinien besztać innych od "durniów".
 
oj Mohikanin, tym zrywem udowodniłeś że żadnej depresji nie masz, widzisz, żeby czegokolwiek żądać, trzeba najpierw coś dać z siebiem Masz 22 lata i żądasz zasiłku do końca życia bo masz depresję, a depresja jest uleczalna. Czy przez te 7 lat sie nie leczyłeś? Nikt ci nie pomógł?
 
Janusz - idz do jakiegokolwiek psychiatry i spytaj sie czy osoba chorujaca na ciezka depresje powinna i czy jest wstanie pracowac - nastepnie sie wypowiedz

Fewa mam 23 lata, nie 22, lecze sie caly czas, lecz jest to ciezka przewlekla depresja, ktorej nigdy sie juz nie wyleczy, lecz jedynie podleczy i bedzie powracala. Lekarze mi mowili, ze z tej depresji juz nigdy nie wyjde. Jedynie moga ja podleczyc ale i tak bedzie powracala

Cos jeszcze macie specjalisci od chorob do napisania? :/

Czlowiek chce zasiegnac porady, a zostaje atakowany slowami, ze jest leniem i ma isc do pracy :| no sorry ale chyba nie na tym polega to forum? Jak nie wiecie jak pomoc to zaoszczedzcie sobie komentarzy zbednych
 
Ostatnia edycja:
Drogi Moderatorze, nie pytalem sie w swoim imieniu, lecz dziewczyna moja pracuje i kierownik nie chce oddawac dni wolnych ani za nadgodziny placic wiec napisalem w jej imieniu. Cos jeszcze? Bo widze, ze Cie zgasilem moja wczesniejsza odpowiedzia, ze wiem cos wiecej od Ciebie, to teraz szukasz ataku z drugiej strony? Kto jest wyzej od Ciebie? Prosze napisz, bo chce zlozyc skarge
 
Młody człowieku, w swoim długim życiu miałem do czynienia z wieloma chorymi na depresję, zresztą co dziesiąty Polak ma depresję. Gdyby tak każdy nie pracował i domagał się utrzymania przez Państwo, to nie miałby kto pracować. Depresja jest uleczalna, a najlepszym lekarstwem jest praca.
Skarżyć się na mnie możesz nawet u Ministra Zdrowia.
 
Masz okrojona wiedze i zbyt plytkie myslenie jak dla mnie i wszystkich z depresja wrzucasz do tego samego wora. Sa rozne rodzaje depresji. Wiec tez powinienes wiedziec, ze ciezka depresja uniemozliwia nawet choremu wziasc prysznica, zrobienie sobie sniadania, czy bardzo czesto nawet wstania z lozka i wiele wiele innych rzeczy. A co dopiero systamatyczna praca. Powinienes rowniez wiedziec, panie przemadrzaly, ze nie wszystkie depresje sa uleczalne! Sa tez takie, ktore sie tylko podleczy i wracaja cale zycie! I chyba znowu Cie zgasilem co? Bo mi sie wydaje, ze malo wiesz jeszcze na temat depresji. Cos jeszcze napiszesz specjalisto? Nawet dobrze nie wychodzi Ci pilnowanie forum. by nie bylo klotni a wrecz sam do nich ciagniesz! A co dopiera wiedza z dziedziny psychiatrii :) Jest ona Ci widze baaaardzo daleka :) Wiec zaskocz mnie wkoncu czyms, na co nie bede mial silniejszych argumentow, bo poki co znowu sie powtorzyles ;)
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra