Jaki termin

  • Autor wątku Autor wątku pativiki
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pativiki

Użytkownik
Dołączył
07.2007
Odpowiedzi
200
Witam, e-sad odrzucił moje pisma dotyczące sprzeciwu do nakazu, i przedawnienia długu więc sprawy przegrałam, teraz Intrum i Ultimo będzie się domagało pieniędzy więc pewnie znowu do komornika o egzekucję wyślą pismo, i moje pytanie jest takie, czy oni mają na to jakiś okreslony czas ??
 
pativiki napisał:
Witam, e-sad odrzucił moje pisma dotyczące sprzeciwu do nakazu, i przedawnienia długu więc sprawy przegrałam, teraz Intrum i Ultimo będzie się domagało pieniędzy więc pewnie znowu do komornika o egzekucję wyślą pismo, i moje pytanie jest takie, czy oni mają na to jakiś okreslony czas ??



A dlaczego Twój sprzeciw został odrzucony?

Po wydaniu wyroku mogą, ale nie muszą skierować sprawy do komornika. Mają na to 10 lat.
 
W jednej sprawie odebralam osobiscie pismo od komornika w marcu a zlozylam sprzeciw w lipcu, wiec moja wina, niedotrzymanie terminu tylko oczywiscie nie mialam swiadomosci, ze termin jakis obowiazuje...
W drugiej sprawie sad nie uznal mojego pisma, ze nie przebywalam pod adresem zameldowania mimo, ze pismo poszlo od osoby, ktora podpisala sie, ze bylam pod jej adresem w tamtym czasie.
Jeszcze jedna firma obiecala pomoc, ze sprawy przedawnione, ze wygrane, dalam sie nabrac tylko.....a tak naprawde nie przebywalam w miejscu zameldowania dlatego tez nie byly odbierane pisma.
 
należałoby całą operację powtórzyć, ale swoje racje udowodnić. widać dotąd nie udowodniłaś tego, co napisałaś. myślę że można by spróbować, zwłaszcza że jest o co walczyć
 
Ostatnia edycja:
Czyli mogę to powtórzyć? Zaczynając od początku jakby?
 
Udowodnić mogę tylko oświadczeniem osoby u której mieszkałam wtedy.
 
pativiki napisał:
Udowodnić mogę tylko oświadczeniem osoby u której mieszkałam wtedy.
Musiałabyś postarać się o lepsze dowody. Ta osoba, u której mieszkałaś powinna to zeznać przed sądem jako świadek. Dobrze by było, gdyby Twoją wersję potwierdzili również inni świadkowie (w ten sam sposób). Kartka z oświadczeniem jakieś osoby (nie urzędu) nie jest dla sądu dowodem.
Poza tym, wbrew temu co twierdzi kol. jerry, nie sądzę aby można było "powtórzyć operację". Sąd rozstrzygnął już w sprawie doręczenia nakazu zapłaty uznając, że było ono prawidłowe. Na postanowienie sądu służyło zażalenie w terminie 7 dni. Ciekaw jestem zdania innych kolegów forumowiczów w tej kwestii.
 
Ostatnia edycja:
Hmmm nie mam jak inaczej postarać się o dowody inne, ponieważ sprawa dotyczy mojego męża, a On wtedy mieszkał u mnie właśnie, wtedy nie byliśmy małżeństwem jeszcze.
 
Taka umowę najmu powinno się zgłosić też do skarbowego wiec jeszcze dodatkowe komplikacje mogłyby być...
 
pativiki napisał:
Taka umowę najmu powinno się zgłosić też do skarbowego wiec jeszcze dodatkowe komplikacje mogłyby być...
zdecydowanie nie większe niż te przegrane na razie sprawy... wystarczy zresztą umowa użyczenia
 
Powrót
Góra