jaki wyrok? czy poddac sie dobrowolnie karze ?

  • Autor wątku Autor wątku m4d4f4k4
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

m4d4f4k4

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2008
Odpowiedzi
19
Witam, w niedlugim czasie bede mial 2 sprawy, wyznaczono juz terminy rozpraw, obecnie nie jestem karany i mam zastosowany srodek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego, ktory jest mi nie na reke dlatego chce go zdjac jak najszybciej zastanawiam sie nad dobrowolnym poddaniu sie karze, w akcie oskarzenia pierwszej sprawy jestem oskarzony o kradziez rzeczy wartej 450zl(tak wyceniono) poza tym jako swiadek, 20 dni pozniej mam druga sprawe gdzie jestem oskarzony o: probe kradziezy felg wartosc 4000zl art13&1kk w zw. z art. 278&1kk ;kradziez samochodu o wartosci 15000zl (ktory zostal zwrocony wlascicielowi) 279&1kk; kradziez felg wartosci 4000zl 278&1kk; oraz 3 proby kradziezy samochodow 13&1kk w zw z art 279&1kk na koncu dopisano, ze przestepst dopuszczono sie w krotkim odstepie czasu w podobny sposob tj o przestepstwo w art 13&1kk w zw z art 278&1kk

chcialbym wiedziec jak odnosic sie bedzie pierwszy wyrok do drugiego? czy korzystniej dla mnie bedzie zlozyc wniosek o polaczenie tych spraw? jaki moze byc przypuszczalnie wyrok w przypadku jezeli bym chcial dobrowolnie poddac sie karze, zalezy mi na tym aby wszystko zakonczylo sie jak najszybciej, krotkomowiac co powinienem zrobic w swojej sytuacji?
 
Pierwszy wyrok ma znaczenie dla drugiego, bo przy drugim jesteś już recydywistą. Co do złączenia wyrok ów, to to się robi dopiero po zakończeniu wszystkich spraw, każda sprawa jest osobno, ale wg mnie wszystkie będą podlegały wyrokowi łącznemu, tzn. jak juz wszystkie wyroki będą to piszesz wniosek o wyrok łączny. Dobrowolne poddanie się karze może być plusem działającym na twoją korzyść ale nie liczyłabym na twoim miejscu na cuda.
 
[cytat="cuks":4mm0laj8]Pierwszy wyrok ma znaczenie dla drugiego, bo przy drugim jesteś już recydywistą. [/cytat:4mm0laj8]
Grubo się mylisz, przy wyrokach w zawieszeniu nie ma mowy o recydywie. Znasz Art. 64 KK?, aby mówić o recydywie muszą być spełnione przesłanki w tego artykułu.
 
§ 1. Jeżeli sprawca skazany za przestępstwo umyślne na karę pozbawienia wolności popełnia w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary umyślne przestępstwo podobne do przestępstwa, za które był już skazany, sąd może wymierzyć karę przewidzianą za przypisane sprawcy przestępstwo w wysokości do górnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę.

Może bezpośrednio nie ma mowy, ale w praktyce jest inaczej.
Ty chyba też nie do końca rozumiesz napisane słowa, albo poprostu nie masz pojęcia jak przepisy wyglądają w praktyce :)
 
Recydywa to recydywa, a wcześniej karany to wcześniej karany. Dla laika może wydawać się to identyczne, a w rzeczywistości nie jest.
[cytat:12plm37x]Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Karna

z dnia 23 maja 2005 r.

V KK 101/2005

Orzecznictwo Sądu Najwyższego w Sprawach Karnych 2005 poz. 1013

Oskarżony „był już skazany” w rozumieniu art. 64 § 1 kk wtedy, gdy przed popełnieniem kolejnego czynu zapadał prawomocny wyrok skazujący oskarżonego (za przestępstwo podobne, za które przed dokonaniem tego nowego czynu odbył co najmniej 6 miesięcy pozbawienia wolności, choćby w ramach tymczasowego aresztowania).
[/cytat:12plm37x]
 
[cytat="cuks":23oelvou]
Może bezpośrednio nie ma mowy, ale w praktyce jest inaczej.
Ty chyba też nie do końca rozumiesz napisane słowa, albo poprostu nie masz pojęcia jak przepisy wyglądają w praktyce :)[/cytat:23oelvou]

To może napiszesz jak to wygląda w praktyce? Sądy dokonują wykładni rozszerzającej?
 
Powrót
Góra