jakie odszkodowanie za złamanie praw?

  • Autor wątku Autor wątku claudeann
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

claudeann

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2010
Odpowiedzi
3
witam. jesli pewna osoba wykorzystala moje materialy (konketnie rysunki), kopiujac je, nawet usuwajac mój podpis i rozdajac innym jako własne matariały, to jak dużego odszkodowania mogę się domagać? o ile wogole mam prawo do jakiegos odszkodowania pieniężnego?
 
Witaj,

oczywiście, że jako autor masz prawo do dochodzenia swoich roszczeń wynikłych z naruszeń prawa autorskiego. USTAWA z dnia 4 lutego 1994 r. "o prawie autorskim i prawach pokrewnych":

W zakresie przywłaszczenia autorstwa utworów, czyli naruszenia osobistych praw autorskich:
- odpowiedzialność cywilna - Art.78.
- odpowiedzialność karna - Art.115.

W zakresie rozpowszechniania utworów bez pozwolenia autora / właściciela majątkowych praw autorskich:
- odpowiedzialność cywilna - Art.79. do 80.
- odpowiedzialność karna - Art.116.

Naruszenia z tytułu odpowiedzialności karnej zgłasza się na policję lub do prokuratury.
Sprawy cywilne zakłada się w sądzie osobiście.
Sprawy karne są niezależne od cywilnych.
Warto złożyć wniosek o zabezpieczenie dowodów - bywa bardzo uciążliwe dla sprawcy - czasami dużo bardziej niż skutki samego naruszenia.

Warto też na początek spróbować ugody podpartej powyższymi paragrafami.

Wysokość odszkodowania zależeć by mogła od wyceny twoich rysunków lub od korzyści, które sprawca odniósł z rozpowszechniania tych utworów. Popatrz na stronach Związek Polskich Artystów Plastyków
 
a czy ja poniose w zwiazku z cala sprawa jakies koszty?
 
w sprawach karnych opłaty sądowe ponosi generalnie skarb państwa, zaś przy procesach cywilnych takie opłaty ponosi zwykle strona przegrana. Ale oczywiście, wcześniej trzeba wyłożyć pieniądze na złożenie pozwu w procesie cywilnym, ewentualne wynajęcie adwokata, ekspertyzy biegłych (jeśli byłyby konieczne), czy przejazdy do miejsca zamieszkania sprawcy na rozprawy... Wszystko zależy od konkretnej sytuacji...
 
dzieki bardzo, juz teraz chyba wszystko wiem:)
 
Powrót
Góra