E
emratajewski
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2021
- Odpowiedzi
- 1
Dzień dobry.
Tydzień temu wdepnąłem w jednoosobową działalność gospodarczą i to co na początku wydawało mi się proste zaczyna rodzić mnóstwo dodatkowych pytań.
Po kolei. Założyłem firmę, która sprzedaje głównie zaproszenia urodzinowe dla dzieci, w mniejszym stopniu plakaty. Sprzedaż odbywa się wyłącznie na Allegro i w najbliższym czasie nie planuję innych kanałów sprzedaży. Na cwaniaka i pewniaka, że przecież handluję w internecie jedyne PKD jakie wpisałem przy zakładaniu firmy to 47.91.Z - czyli w skrócie działalność sklepów internetowych.
Dodatkowo opodatkowałem się ryczałtem i z założenia chciałem opłacać 3% podatek, tak jak dla tego PKD.
I wtedy zacząłem się zastanawiać czy na pewno dobrze kombinuję i już raczej wiem, że nie...
Zacznę od tego, że zarówno zaproszenia jak i plakaty projektuję sam. Nie kupuję gotowych wzorów i nie sprzedaję ich dalej. Część zaproszeń zlecam do druku drukarni i mam na to faktury a część drukuję sam na swoim sprzęcie.
Moje pytanie - jak moją działalność w razie kontroli zinterpretuje skarbówka?
Bo po 1. Sprzedaję w internecie, mam odpowiednie PKD, rozliczam się ryczałtem 3%.
Po 2. Część towaru drukuję sam na swoim sprzęcie, więc tu chyba powinienem dopisać dodatkowe PKD 18.12.Z - pozostałe drukowanie. Czy stawka ryczałtu to w tym przypadku 5,5% - działalność wytwórcza?
3. Część towaru zlecam drukarni, mam to udokumentowane ale drukuję wzory według własnego projektu. Tu PKD to 74.10.Z - działalność projektantów graficznych? Na ryczałcie to 17% stawka podatku - wolny zawód?
Czyli w skrócie - sprzedaję wyłącznie przez internet zaproszenia, które sam projektuję i zlecam do druku. Czy samo PKD sklepu internetowego oraz 3% stawka ryczałtu tu wystarczy? I jakie mogą być konsekwencje "złej" klasyfikacji działalności? Czy da się to wszystko podciągnąć pod to jedno PKD i 3% stawkę ryczałtu?
Bardzo prosiłbym o odpowiedź bo już głowa mi puchnie od tego :/
Tydzień temu wdepnąłem w jednoosobową działalność gospodarczą i to co na początku wydawało mi się proste zaczyna rodzić mnóstwo dodatkowych pytań.
Po kolei. Założyłem firmę, która sprzedaje głównie zaproszenia urodzinowe dla dzieci, w mniejszym stopniu plakaty. Sprzedaż odbywa się wyłącznie na Allegro i w najbliższym czasie nie planuję innych kanałów sprzedaży. Na cwaniaka i pewniaka, że przecież handluję w internecie jedyne PKD jakie wpisałem przy zakładaniu firmy to 47.91.Z - czyli w skrócie działalność sklepów internetowych.
Dodatkowo opodatkowałem się ryczałtem i z założenia chciałem opłacać 3% podatek, tak jak dla tego PKD.
I wtedy zacząłem się zastanawiać czy na pewno dobrze kombinuję i już raczej wiem, że nie...
Zacznę od tego, że zarówno zaproszenia jak i plakaty projektuję sam. Nie kupuję gotowych wzorów i nie sprzedaję ich dalej. Część zaproszeń zlecam do druku drukarni i mam na to faktury a część drukuję sam na swoim sprzęcie.
Moje pytanie - jak moją działalność w razie kontroli zinterpretuje skarbówka?
Bo po 1. Sprzedaję w internecie, mam odpowiednie PKD, rozliczam się ryczałtem 3%.
Po 2. Część towaru drukuję sam na swoim sprzęcie, więc tu chyba powinienem dopisać dodatkowe PKD 18.12.Z - pozostałe drukowanie. Czy stawka ryczałtu to w tym przypadku 5,5% - działalność wytwórcza?
3. Część towaru zlecam drukarni, mam to udokumentowane ale drukuję wzory według własnego projektu. Tu PKD to 74.10.Z - działalność projektantów graficznych? Na ryczałcie to 17% stawka podatku - wolny zawód?
Czyli w skrócie - sprzedaję wyłącznie przez internet zaproszenia, które sam projektuję i zlecam do druku. Czy samo PKD sklepu internetowego oraz 3% stawka ryczałtu tu wystarczy? I jakie mogą być konsekwencje "złej" klasyfikacji działalności? Czy da się to wszystko podciągnąć pod to jedno PKD i 3% stawkę ryczałtu?
Bardzo prosiłbym o odpowiedź bo już głowa mi puchnie od tego :/