Jakiego wyroku moge sie spodziewac?????

  • Autor wątku Autor wątku @@marika@@
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Witam chce sie troszke usprawiedliwic rzeczywiscie nie znałam sprawy pomawiającego ale trzeba przyznac jedno ze miał sporo szczęcia.
Owe nowe fakty to nie aresztanckie plotki, jeden z oskarzonych brał udział z pomawiającym w procesie w Łodzi na którym to uznano go za niewiarygodnego.Oskarżony wczoraj na sprawie wystąpił z prośbą o sprawdzenie tej informacji, tak wiec nie wydaje mi sie zeby to były tylko "plotki".
Szczerze powiem że ta sprawa od samego poczatku jakoś dziwnie przebiegała.3 razy akta wracały do W-wy z Lublina, nawet o Zamość się oparły podobno nikt nie chciał prowadzić tej sprawy. W-wa bardzo się przed tym broniła, ale oczywiście to tylko wiedza jaka uzyskałam od adwokata. ALe to nie jest najważniejsze było mineło. :)
Wczoraj przeczytałam akta oskarżenia i juz wiem jest oskarzonych 28 osób w tym 3 pomawiających, i 2 ze służby więziennej.z tych 28 osób juz 3 zostały oddalone do innej sprawy. Z tych 25 oskarżonych 19 jest karanych, z pozostałych 6 osób niekaranych 3 ma tylko jeden zarzut <56 ust3> w tym mój narzeczony :(
Sprawa dotyczy handlu narkotykami w aresztach i chyba dlatego to sie tak ciągnie :(
Najgorszy jest fakt iż po takim czasie nie mozemy chyba juz walczyc o uniewinnienie :(
A niestety prokurator teraz przedłużył areszt o pół roku tak wiec czekam do listopada moze juz wtedy to sie skonczy.
Pozdrawiam i dziekuje za pomoc :roza:
 
[cytat="magnatex":200oxfd0][cytat="@@marika@@":200oxfd0]
Mogę się mylić, ale czy aby ten pomawiający nie stara się skorzystać z "sześćdziesiątki" tj. art. 60 par. 3 i 4 k.k.?[/cytat:200oxfd0][/cytat:200oxfd0]

Miał Pan racje korzysta z tego artykułu :(
 
[cytat="@@marika@@":38afobj6]
Szczerze powiem że ta sprawa od samego poczatku jakoś dziwnie przebiegała.3 razy akta wracały do W-wy z Lublina, nawet o Zamość się oparły podobno nikt nie chciał prowadzić tej sprawy. W-wa bardzo się przed tym broniła [/cytat:38afobj6]
Duże sprawy mają do siebie to, że czasami naprawdę trudno jest ustalić który Sąd powinien to prowadzić. A jeżeli miejsce popełnienia przestępstwa znajduje się na obszarze działania przynajmniej dwóch Sądów Okręgowych to przepychanie sobie sprawy jest niemalże regułą - po prostu nikt nie chce sobie brać dodatkowej roboty na "garba". Patrząc nawet na opisywana sprawę od razu widac, że aby ja osądzić nie starczy jedna, dwie czy pięć rozpraw. Nie ma się więc co dziwić opisanej sytuacji.

[cytat:38afobj6] Sprawa dotyczy handlu narkotykami w aresztach i chyba dlatego to sie tak ciągnie :( [/cytat:38afobj6]
Nic bardziej mylnego. Proszę zauważyć, że przy takich sprawach większość oskarzonych przebywa w areszcie i jest "dyspozycyjna" dla Sądu. Dużo gorzej sądzi się sprawy np 50 wlamań, gdzie jest oskarzonych 30 osób odpowiadających z wolnej stopy. Tam odraczanie spraw to norma. A tu przynajmniej pracować mozna normalnie.
[cytat:38afobj6] Najgorszy jest fakt iż po takim czasie nie mozemy chyba juz walczyc o uniewinnienie :( [/cytat:38afobj6]
O uniewinnienie można walczyć zawsze. Nawet jeżeli w pierwszej instancji zostało się skazanym.
[cytat:38afobj6] niestety prokurator teraz przedłużył areszt o pół roku tak wiec czekam do listopada moze juz wtedy to sie skonczy.
[/cytat:38afobj6]
Prokurator nie przedluża aresztu, tylko robi to Sąd.
 
[cytat="marta222":36imxt3w]
jesli to jest kara pozb wolności to okres aresztowania wlicza się do kary[/cytat:36imxt3w]

Na poczet innych kar niż pozbawienie wolności areszt też się zalicza (art. 63 § 1 k.k.)
 
Witam hmmm mam kilka nowych pytań :)
tak wiec sprawy sukcesywnie się odbywają i sędzia uspakaja nas iż po zeznaniach pomawiającego uchyli areszty hmmm i tutaj mam pytanie czy jest taka szansa, poniewaz świadkowie będą zeznawa w połowie pazdziernika fakt w sprawie mojego narzeczonego niema żadnego swiadka czy jest taka możliwość że uchylą areszt???????
 
A ja zapytam w jakich okolicznosciach mozna uchylic '"szescdziesiontke""
 
@@marika@@ - patrząc teoretycznie taka możliwość istnieje. Co więcej - osobiście byłbym nawet delikatnym optymistą - ilość narkotyków jakie miał wprowadzić do obrotu Pani narzeczony, nie jest astronomicznie wielka, więc ewentualny wyrok też nie powinien być bardzo wysoki.
Jak jednak postapi sędzia w prowadzonej sprawie - cóż, tego ja już nie wiem. :what:

adamek 1407 - nadzwyczajne złagodzenia kary wobec "zeznawacza" stosuje Sąd, i to Sąd ocenia czy zeznania / wyjaśnienia są wiarygodne, czy też nie. Nadto oskarżyciel winien dążyć do tego, aby zeznania / wyjaśnienia "zeznawacza" poprzeć innymi dowodami.
Najbardziej prawidłowym i rozsądnym - według mnie - rozwiązaniem sytuacji w przypadku osób korzystających z dobrodziejstwa art. 60 par. 3 i 4 k.k. jest pozostawienie spraw tych osób do rozpatrzenia przed Sądem na samym końcu całej sprawy.
Jeżeli jest osoba która składa wyjaśnienia i chce skorzystać z nadzwyczajnego złagodzenia kary, to praktycznie zawsze są to wyjaśnienia bardzo obszerne. Często w wyjaśnieniach tych są obciążane dziesiątki (a historia zna przypadki że i setki) osób. Osobiście jestem wrogiem kierowania do Sądu olbrzymich aktów oskarżenia przeciwko np 20 czy 50 osobom naraz. Wiąże się to z tym, że przewód sądowy ciągnie się wtedy strasznie długo, i sprawy często z drobnego powodu są odraczane. Jeśli sprawa natomiast jest mniejsza szybciej jest rozpatywana i szybciej zapada wyrok.
Wolę więc, aby "zeznawacz" stanął przed Sądem nawet w kilkunastu czy kilkudziesięciu procesach jako świadek. Jeżeli Sąd uzna że zeznania takiego świadka są wiarygodne, i w oparciu o nie skaże oskarzonych, to jest to istotny plus dla "zeznawacza". Na koniec zbiera się wyroki ze spraw gdzie "zeznawacz" występował, i kieruje się akt oskarżenia do Sądu w celu rozliczenia "zeznawacza". Jeśli więc z akt wynika, że "zeznawacz" był uczciwy wobec organów ścigania, i istotnie pomógł w skazaniu innych przestępców, to na końcu otrzymuje nagrodę w postaci bardzo łagodnego wyroku. Jeśli natomiast okaże się że jest niewiarygodny i kłamał, to też dostanie wyrok, tylko nie do końca taki jaki by chciał. :ok:
 
Witam uchylono wreszcie areszt :)
Serdeczne podziękowania dla Pana Magnatex za pomoc i profesjonalne rady :roza: :roza: :roza:
pozdrawiam :)
 
[cytat="@@marika@@":19cwx0s8]Witam uchylono wreszcie areszt :)
[/cytat:19cwx0s8]

Gratuluję.
Mogę jedynie poradzić, aby nakłoniła Pani narzeczonego aby przestrzegał prawa, a od narkotyków trzymał sie w szczególności bardzo daleko.

Pozdrawiam
 
Witam hmm jeszcze raz musze poprosic o pomoc. :) Otóż mam pytanie : areszt uchylono wszystkim oskarżonym, zaczynaja teraz zeznawać świadkowie spraw jest w samym pazdzierniku ok. 10 a w stosunku do mojego narzeczonego niema zadnego swiadka. Czy musi byc na wszystkich sprawach??? Oczywiscie bedzie chodził ale czy jest taka możliwość żeby przychodził tylko na te na których bedą już wyroki???????Problem jest tego typu iż narzeczony nie może podjąć zadnej pracy do stycznia ponieważ jest wyznaczonych jeszcze ok 25 terminów spraw.Sprawy sa oczywiscie wtorek środa od 10 do 16 i niestety nikt mu niema tyle wolnego w pracy :( zy jest jakieś wyjscie z tej sytuacji???? Pozdrawiam :roza:
 
Powrót
Góra