P
poetka7
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2018
- Odpowiedzi
- 1
Witam, na wstępie mam nadzieję, że ktoś mi odpowie.
Otóż mój mąż ma problem. Kilka miesięcy temu był w Niemczech i odkupił auto zarejestrowane w Polsce, również od Polki. Przekroczył prędkość o 28km/h i rzecz jasna dostał mandat. Mandat przyszedł, to nie jest jeszcze problem. Sęk tkwi w tym, że mąż nie ma prawa jazdy (wcześniej też nie miał, nie zrobił wcale). Kierował autem zarejestrowanym na siebie, ale nie posiadając uprawnień. Z tego, co czytałam to za takie wykroczenie może grozić kara nawet do roku pozbawienia wolności... Nadmieniam, że na stałe mieszkamy w Polsce. Mandat miał być zapłacony, ale osoba, która miała przelać pieniądze tego nie zrobiła i przyszło upomnienie. Moje pytanie brzmi: czy jeśli mąż zapłaci ten mandat to nie będzie żadnych konsekwencji prawnych, czy raczej będą dochodzić do tego, czy ma prawo jazdy (auto było zarejestrowane na niego, ale już zostało zezłomowane). Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź.
Otóż mój mąż ma problem. Kilka miesięcy temu był w Niemczech i odkupił auto zarejestrowane w Polsce, również od Polki. Przekroczył prędkość o 28km/h i rzecz jasna dostał mandat. Mandat przyszedł, to nie jest jeszcze problem. Sęk tkwi w tym, że mąż nie ma prawa jazdy (wcześniej też nie miał, nie zrobił wcale). Kierował autem zarejestrowanym na siebie, ale nie posiadając uprawnień. Z tego, co czytałam to za takie wykroczenie może grozić kara nawet do roku pozbawienia wolności... Nadmieniam, że na stałe mieszkamy w Polsce. Mandat miał być zapłacony, ale osoba, która miała przelać pieniądze tego nie zrobiła i przyszło upomnienie. Moje pytanie brzmi: czy jeśli mąż zapłaci ten mandat to nie będzie żadnych konsekwencji prawnych, czy raczej będą dochodzić do tego, czy ma prawo jazdy (auto było zarejestrowane na niego, ale już zostało zezłomowane). Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź.