Jazda bez prawa jazdy

  • Autor wątku Autor wątku mathiasslimshady
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mathiasslimshady

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2009
Odpowiedzi
22
Witam,
Chodzi mi mianowicie o to czy nasz wspaniały organ ścigania jakim jest policja może coś zrobić kierującemu pojazdem bez uprawnień. Wiem z pewnego źródła, że w moim mieście policja poszukuje kilku samochodów które są kierowane przez osoby bez uprawnień, czy można ukarać takiego "kierowce" bez złapania go na gorącym uczynku?
Z góry dzięki za pomoc.
Pozdrawiam.
 
Jeśli dostępnymi dowodami (świadkowie, dokumenty, zdjęcia itp.) można mu udowodnić kierowanie pojazdem, to oczywiście nie jest konieczne złapanie na gorącym uczynku.
 
A jeśli nie dysponują dowodami, to nić nie mogę zrobić?
A co grozi za to? zwykłe postępowanie jak podczas kontroli drogowej czyli grzywna i odroczka w niektórych przypadkach? Czy coś poważniejszego?
 
W innym poście przeczytałem, że jeśli to nie zdarzyło się pierwszy raz to sprawa zostanie skierowana do sądu. Co wtedy grozi?
 
O sankcji za kierowanie samochodem bez uprawnień było już co najmniej kilka dyskusji na forum. Nie widzę powodu przepisywania tych informacji skoro można je odnaleźć samodzielnie korzystając z opcji szukaj.
 
Ale w żadnym z artykułów nie ma tego o co mi chodzi, mianowicie co grozi za wielokrotne łamanie tego przepisu ( recydywa )?Wim, że mi mogą dać odroczki. Na przykład jeśli policja dysponuje dowodami ( zdjęciami z miejskiego monitoringu ), że to nie zdarzyła się raz.
Jak najlepiej się z tego wylizać? Czy pomoże tłumaczenie, że ćwiczę do egzaminu?
Czy będzie to miało jakiś wpływ na kurs na prawo jazdy ( przy ustalonym egzaminie)?
I czy mogą zabrać prawo jazdy, jeżeli zdąży się je zdać przed udowodnieniem winy?
 
Powrót
Góra