Jazda bez uprawnień i pod wpływem.

  • Autor wątku Autor wątku robin71
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

robin71

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2013
Odpowiedzi
4
Witam. W 2011r zostałem zatrzymany w Niemczech jadąc autem bez uprawnień i po alkoholu (2,01promila).Dostałem 1000e grzywny i zakaz robienia kursu na prawko na 10 miesięcy-"Die Verwaltungsbehörde wird angewiesen, Ihnen vor Ablauf von 10 Monaten keine
Erlaubnis zum Führen von Kraftfahrzeugen zu erteilen." W tym czasie miałem zabrane prawko w polsce,ale tu powiedziałem że go wogóle nie posiadam.W tym roku w kwietniu skończył mi się zakaz w niemczech a w maju w polsce.W związku z tym odzyskałem prawko w polsce,po przebyciu oczywiście nowych badan lekarskich,psychologicznych i po pomyślnym zdaniu nowych egzaminów.Ogółem prawko odzyskałem nie mając zakazu w żadnym z tych krajów.Mam nowy druk pj,ponieważ stare prawko było na ABT,a teraz mam tylko na B.Więc moje pytanie:czy w razie kontroli w niemczech mogą mi zatrzymać nowe prawko i skierować na idiotentest czy mogę spokojnie jeżdzić tu autem.A może powinienem sobie odpuścić tu jazdę bo jednak stracę tu prawko i będzie zero jazdy w polsce ?
 
Problem był już kilka razy omawiany na tym forum. Ostatecznie sądy uznają, że po upływie okresu zakazu wydawania prawa jazdy, ocena urzędu innego kraju, tj. np. kraju macierzystego, czy ktoś jest zdolny prowadzić pojazdy mechaniczne, czy nie, jest wiążąca także dla niemieckich urzędów. Innymi słowy: Dla urzędów niemieckich wiążąca są te polskie wyniki testów i badań, na podstawie których wydano Ci ponownie prawo jazdy, jeśli okres tego niemieckiego zakazu wydawania Ci prawa jazdy w Niemczech upłynął, zanim te polskie badania zostały wykonane. Powtarzam: Wyrokami sądów, w tym także Trybunału Europejskiego, ustalono, że stwierdzona przez urzędy jednego kraju Unii zdolność do prowadzenia pojazdów mechanicznych, nie może być kwestionowana przez urzędy innego kraju Unii. Warunkiem takiego traktowania sprawy było jednak, że ten, który w danym kraju Unii pozytywnie przeszedł te testy i badania, ma miejsce zamieszkania w tym kraju Unii, gdzie testy zostały przeprowadzone. Jeśli więc w czasie przeprowadzania tych testów miałeś stałe miejsce zamieszkania w Polsce, a nie byłeś tam tylko turystą, to testy i badania muszą być przez niemieckie urzędy akceptowane. A zatem, ponowne uzyskanie prawa jazdy w Polsce musi być uznane przez niemieckie urzędy i niemiecką policję, skoro na podstwaie przeprowadzonych w Polsce testów i badań stwierdzono, że zdolny jesteś do prowadzenia pojazdów, i na tej podstawie odzyskałeś to prawo jazdy po upływie niemieckiego okresu zakazu wydawania Ci prawa jazdy.
 
Ostatnia edycja:
Dzięki bardzo za odpowiedż.Nie wiem,czy w praktyce się to sprawdzi czy się doczepią.Pozdrawiam.
 
Twoje wątpliwości nie są zupełnie bezpodstawne. Do niedawna jeszcze policjanci w Niemczech zatrzymywali te nowowydane w innych krajach prawa jazdy i zgłaszali sprawy do prokuratury o popełnieniu przestępstwa z § 21 StVG (Strassenverkehrsgesetz/ustawa o ruchu drogowym), czyli jazdy samochodem bez uprawnień, ponieważ byli zdania, że to obce, nowowydane prawo jazdy "się nie liczy". Dopiero kiedy sprawa trafiła do prokuratury, względnie do sądu powstawało pytanie, czy to nowowydane w innym kraju Unii prawo jazdy po przejściu tamtejszych badań i testów jest w Niemczech ważne. I właśnie na tym tle powstało pytanie prawne, czy niemieckie urzędy mogą kwestionować wyniki badania zdolności do prowadzenia pojazdów przeprowadzone w innych krajach. Ostatecznie sądy niemieckie, w ślad za orzecznictwem Trybunału Europejskiego uznają, że nie można podważać obcych, np. polskich decyzji urzędowych w kwestii oceny zdolności do prowadzenia pojazdów. Tak jak pisałem, warunkiem stawianym przez sądy było tylko, że te testy i badania oraz wydanie nowego prawa jazdy miało miejsce w czasie, kiedy posiadacz obcego prawa jazdy miał tam swój pobyt stały; że nie było "turystki prawojazdowej". Na wszelki wypadek woziłbym przy sobie na Twoim miejscu parę urzędowych pism polskich w tej sprawie na dowód, że te testy i badania w Polsce przeszedłeś, i że na ich podstawie wydane zostało prawo jazdy ponownie, i że wynika z nich, że wydane zostało po upływie okresu niemieckiego zakazu wydawania. W ten sposób ułatwisz - w razie czego - decyzję prokuratorowi lub sędziemu. Obyś nie znalazł się w takiej sytuacji i nie musiał, czego Ci życzę.
 
Ostatnia edycja:
Dzięki Ci bardzo za pomoc i wyczerpujące odpowiedzi.
Te polskie zaświadczenia przetłumaczę na j.niemiecki u tłumacza przysięgłego i bedę woził przy sobie.Myślę że to będzie najrozsądniejsze rozwiązanie.
 
Na wszelki wypadek cytuję jeszcze notatkę, którą znalazłem na stronach niemieckiego ADAC (niem. Automobilklub). W tej notatce wspomniany jest wyrok z 26.04.2012, sygn. akt. C-419/10 EuGH (niem. Europäischer Gerichtshof/Trybunał Europpejski). Właśnie m. in. w tym wyroku sąd ten nakazał uznawanie testów i badań w innych krajach Unii, poza Niemcami, ale sąd też podkreślił, że wydanie nowego prawa jazdy w tych innych krajach nie mogło mieć miejsca przed upływem niemieckiego terminu zakazu wydania nowego parwa jazdy, i że uprawniony miał w tym kraju stały pobyt. To są te dwa warunki ważności prawa jazdy wydanego w innym kraju, aby obce, nieniemieckie prawo jazdy było w Niemczech ważne, mimo wcześniejszego niemieckiego zakazu wydawania, orzeczonego przez niemiecki sąd.

Cytuję tę notatkę z ADAC:

"Der Europäische Gerichtshof (EuGH) hat in seiner Entscheidung im Fall Hoffmann (C-419/10) am 26.April 2012 die in der bisherigen Rechtsprechung aufgestellten Voraussetzungen für den Erwerb und die Anerkennung von Führerscheinen aus dem EU-Ausland bestätigt. Der EuGH hat erneut klargestellt, dass Führerscheine, die während einer laufenden Sperrzeit oder unter Verstoß gegen das sog. Wohnsitzerfordernis im EU-Ausland erworben wurden auch zukünftig in Deutschland nicht anzuerkennen sind."
 
Powrót
Góra