Jazda bez ważnego biletu miesięcznego

  • Autor wątku Autor wątku szmira
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

szmira

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2012
Odpowiedzi
8
Kupiłam bilet miesięczny MZK dnia 3 września. Na bilecie znajdowała się jedynie data wystawienia, nie było natomiast zamieszczone, kiedy upływa data jego ważności. Przekonana byłam, że 3 października. Tymczasem już 1 października zaraz z samego rana zostałam uświadomiona, że mój bilet jest nieważny. Zdając sobie sprawę, że nieznajomość przepisów nie zwalnia z ich przestrzegania, pozwoliłam nałożyć sobie nakaz opłaty dodatkowej.

Teraz tylko nurtuje mnie pytanie, czy rzeczywiście MZK ma prawo egzekwować przestrzeganie "przepisu", który - no właśnie - nie jest nigdzie zapisany. W aktualnym Zarządzeniu Dyrektora MZK nie znalazłam żadnego paragrafu, który określałby, kiedy bilet miesięczny traci ważność (ostatniego dnia danego miesiąca, niezależnie od daty wystawienia, czy miesiąc od daty wystawienia?) W jakich dokumentach jeszcze taki przepis mógłby się znajdować?

Jeśli jednak okaże się, że żadna ustawa nie określa tej kwestii, czy zasadne będzie moje odwołanie? Czy zgodne z prawem jest rozliczanie z przestrzegania regulaminu, który nigdzie nie jest zapisany?

Proszę o szybką odpowiedź i z góry dziękuję.
 
Musi być zapis w regulaminie twojego przewoźnika, u mnie w Bydgoszczy przepisy taryfowe zawierają punkt:
"Bilet okresowy miesięczny jest ważny w danym miesiącu kalendarzowym jednak nie wcześniej niż z chwilą zakupu."
 
A jak konkretnie nazywa się u Was ten dokument? Masz na myśli Regulamin przewozu osób w publicznym transporcie zbiorowym, uchwalony przez Radę Miasta, Uchwałę w sprawie opłat za przewozy osób i bagażu pojazdami komunikacji miejskiej, czy może coś innego? Bo jeśli chodzi o te dokumenty, to w żadnym z nich nie znalazłam podobnego punktu jak ten o którym piszesz.
 
Przepisy taryfowe obowiązujące przy korzystaniu z usług przewozowych środkami publicznego transportu zbiorowego.

u mnie pod adresem Przepisy taryfowe
 
Bielsko-Biała.

Z góry dziękuję za pomoc.
 
No właśnie, nie wiem więc, na co mogłabym się powołać. Może nawet żaden taki regulamin przejazdów nie istnieje?

Ja czytałam Regulamin przewozu osób w publicznym transporcie zbiorowym i Uchwałę w sprawie opłat za przewozy osób i bagażu pojazdami komunikacji miejskiej, uchwalone przez Radę Miasta, ale w nich nie znalazłam nic co określałoby kiedy upływa data ważności biletu miesięcznego.

Poza tym, czy rzeczywiście w polskim prawie istnieje zapis, który mówi, że nie można egzekwować przestrzegania prawa (tutaj: regulaminu przejazdów) które nigdzie nie jest zapisane?
 
No nie ma nic takiego na ich stronie co nie znaczy, że nie mają tego na papierku. Zauważ że na stronie mają tylko wniesione "poprawki" a nie pełny tekst ustawy która obowiązuje. Jak dla mnie to marne szanse wojować
 
Powrót
Góra