Jazda na rolkach po wypiciu piwa

  • Autor wątku Autor wątku luizao
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

luizao

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2006
Odpowiedzi
8
Witam
mam pytanie czystko teoretyczne, a mianowicie czy jest jakaś kara przewidziana dla osoby jadącej na rolkach która wcześniej wypiła 1 piwo? Czy jest ona tak samo traktowana jak rowerzysta?
 
czy jest to ścigane z paragrafu 178a ??

Przepis prawny:
§ 2. Kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi na drodze publicznej lub w strefie zamieszkania inny pojazd niż określony w § 1,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.


z góry dziękuje za odpowiedź
 
Choć żaden kodeks tego nie określa to jednak człowieka na rolkach należałoby traktowac jako pieszego :ok:
 
Proponuję zapoznać się z art. 2 Ustawy Prawo o ruchu drogowym, gdzie wyjaśniono poszczególne pojecia w tym zakresie.
 
no dobrze to jadąc na rolkach jade pojazdem? 31) pojazd - środek transportu przeznaczony do poruszania się po drodze oraz maszynę lub urządzenie do tego przystosowane; na rolkach można jeździc również po chodniku....
to w takim razie jestem osobą: 18) pieszy - osobę znajdującą się poza pojazdem na drodze i nie wykonującą na niej robót lub czynności przewidzianych odrębnymi przepisami; za pieszego uważa się również osobę prowadzącą, ciągnącą lub pchającą rower, motorower, motocykl, wózek dziecięcy, podręczny lub inwalidzki, osobę poruszającą się w wózku inwalidzkim, a także osobę w wieku do 10 lat kierującą rowerem pod opieką osoby dorosłej?? to jestem karany tak jak bym jechał na rowerze czy tak jak za pieszego??
 
Czyż nie mówiłem: "żaden kodeks tego nie określa"? :x
 
no mówił pan że żaden kodeks tego nie określa ale martin27 wprowadził zamieszanie i nie wiedziałem w końcu o co chodzi... dziękuje za odpowiedź
pozdrawiam
 
spokojnie ja nic nie zamieszałem, ja tylko skierowałem do przepisu, który ewentualnie może mieć zastosowanie w tej sytuacji.... moim zdaniem taką osobę uznajemy jako pieszego...
 
Kolega dostał za to 200zł mandatu.Dodam, że był po 2 wiśniówkach i jechał uczepiony autobusu. Wariat ale był wtedy młody i dziki :-). To co powiedziała mu policja..."za stwarzanie zagrożenia dla ruchu"...
Wtedy były jeszcze taryfiktory i nic na ten temat w nich nie było-bo niby kto miał to przewidzieć:-). Dogonili go dopiero jak się odczepił od autobusu i zasął na przystanku w 5 sekund!!! Podejrzewam, że ze zmęczenia.
 
Zgodnie z logiką i wykładnią osoba na rolkach traktowana jest jak pieszy - nie może być inaczej, podobnie jest z sankami, łyżwami i hulajnogami.
 
Powrót
Góra