1
111
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2009
- Odpowiedzi
- 10
Witam. W roku 2006, wiosna zostalem zatrzymany za jazde pod wplywem alkoholu. Faktycznie podczas przejazdu z parkingu do garazu(30m). Wskazanie alkomatu 0.8mg= ok 1.7promila. Poddalem sie dobrowolnie karze. Dostalem zakaz prowadzenia na 1rok. Pod koniec roku odbyla sie znow jakas sprawa ale bez mojego udzialu. Nie dowiedzialem sie co zostalo orzeczone poniewaz zmienilem miejsce zamieszkania i uniemozliwilo mi to jakiekolwiek ruchy.. Po roku czasu od zatrzymania prawa jazdy chcialem je odebrac w miejscowym Urzedzie komunikacji i tam sie dowiedzialem ze zadne dokumenty z sadu nie dotarly do urzedu odnosnie wyroku i nie ma podstaw do wydania dokumentu. Zadzwonilem do sadu i poinformowano mnie ze prokurator zlozyl apeelacje i bedzie sprawa jeszcze raz. Pojechalem na sprawe i potocznie mowiac "dorzucili" mi jeszcze rok zakazu. Wiosna tego roku mija juz 3 rok od zatrzymania (nie ubiegam sie o zwort dokumentu)i dowiedzialem sie ze jestem poszukiwany przez policje celem doprowadzenia prawdopodobnie ?(informacja z nieoficjalnego zrodla).
I mam pytanie
- czy moze to byc odwieszenie kary pozbawienia wolnosci z powodu niezaplacenia grzywny? Pojde do wiezienia za kilka set zlotych niezaplaconych?
-Czy pierwsza apelacja prokuratora( grudzien 2006 bez mojego udzialu) zmniejszyla mi wyrok, a druga maj 2007 go powiekszyla?
Z gory dziekuje za odpowiedzi i pozdrawiam.
I mam pytanie
- czy moze to byc odwieszenie kary pozbawienia wolnosci z powodu niezaplacenia grzywny? Pojde do wiezienia za kilka set zlotych niezaplaconych?
-Czy pierwsza apelacja prokuratora( grudzien 2006 bez mojego udzialu) zmniejszyla mi wyrok, a druga maj 2007 go powiekszyla?
Z gory dziekuje za odpowiedzi i pozdrawiam.