T
Thoush
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2016
- Odpowiedzi
- 1
Witam, w poniedziałek zatrzymała mnie policja kiedy wracałem z jednego z niemieckich festiwali. Zrobili mi test narkotykowy na mocz, który wykazał, że w moim organizmie znajduje się amfetamina oraz thc - kiedy wykonali test na ślinę nie wykazał nic. Policja zadecydowała, że muszą zabrać mnie na badanie krwi do najbliższego komisariatu.
Tam oddałem krew oraz policjant poinformował mnie, że ta przyjemność będzie mnie kosztować 800 euro, bez tego nie wrócę do Polski. Kiedy powiedziałem, że jestem studentem oraz nie mam jak tego zapłacić, wypisali papiery całej sprawy i puścili mnie wolno oddając prawo jazdy, dowód rejestracyjny i paszport.
Co może mi grozić teraz za to co się wydarzyło ? Na pewno przyjdzie teraz pismo z niemieckiego sądu. Czy muszę zapłacić wyłącznie ten mandat w wysokości 800 euro i po sprawie czy mogą czekać na mnie inne konsekwencje ? Czy takowa sprawa jest przekazywana do Polski i mogę utracić tutaj prawo jazdy ?
Tam oddałem krew oraz policjant poinformował mnie, że ta przyjemność będzie mnie kosztować 800 euro, bez tego nie wrócę do Polski. Kiedy powiedziałem, że jestem studentem oraz nie mam jak tego zapłacić, wypisali papiery całej sprawy i puścili mnie wolno oddając prawo jazdy, dowód rejestracyjny i paszport.
Co może mi grozić teraz za to co się wydarzyło ? Na pewno przyjdzie teraz pismo z niemieckiego sądu. Czy muszę zapłacić wyłącznie ten mandat w wysokości 800 euro i po sprawie czy mogą czekać na mnie inne konsekwencje ? Czy takowa sprawa jest przekazywana do Polski i mogę utracić tutaj prawo jazdy ?