jazda z kogutem policyjnym

  • Autor wątku Autor wątku pawkra
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Inną sprawą jest wątpliwość reakcji funkcjonariuszy, chyba że będziesz niegrzeczny.
 
Napisz Ramiro jak coś będzie bo jestem ciekaw. Kiedyś skierowali wniosek o ukaranie znajomego, któty miał niebieskie błyski pod kratką nawiewową. Zauważyli jak bawił się na parkingu. Sąd go uniewinnił bo błyski pod nawiewem nie są "obowiązkowym" wyposarzeniem pojazdu uprzywilejowanego. Szkoda, że niektórzy milicjanci nie umieją wnioskowac z KW. No, ale... Ciekawe jak będą się zapatrywać na rozmontowany klosz.
 
Ramiro vs. Policja 2:0 :)

ale od początku ...
Po 5 dniach w końcu mnie dorwali, więc przedstawiłem Jaśnie Panom treść ustawy wraz z interpretacją własną. PP - Pan Policjant, JA - Ja :)
- PP: Co z tego że pan ma wymontowaną żarówkę jak w każdej chwili ją pan może włożyć
- JA: To proszę mnie ukarać za jazdę po pijanemu
- PP: Przecież jest pan trzeźwy ? (wcześniej mnie badał)
- JA: Ale w plecaku mam butelkę wina i w każdej chwili mogę ją wypić
- PP: To jak pan ją wypiję to ja pana "ukaram", proszę nie zmieniać tematu
- JA: No właśnie, więc jak włożę żaróweczkę to dopiero wtedy mnie pan ukarze ;D
Pan Policjant nic nie odpowiadając wrócił do radiowozu, po kilku minutach wraca. Jako że pewnie jego duma została urażona, zarządził gruntowną kontrolę pojazdu, światła, wyposażenie itp. Wielce uradowany ogłosił że właśnie zarobiłem mandat gdyż mam nie podbitą gaśnicę. Po wymianie paragrafów przez obie strony PP dowiedział się iż nie ma przepisu który wprost zakazuje jazdy z nieważną gaśnicą.
Wtedy to PP zarządził co następuje: "Jak pan schowa tego koguta do bagażnika to ja pana nie "ukaram"." Posłusznie schowałem sprzęt, ażeby jeszcze mi posłużył do twórczych rozmów z kolejnymi kontrolami.

Swoją drogą, wystosuję odpowiedni wniosek o pozwolenie na posiadanie koguta bez żaróweczki dla celów... bezpieczeństwa. Czyli że niby prowadzę akcję "jedź bezpiecznie bla bla bla" a posiadanie urządzenia "kogutopodobnego" ma odstraszać kierowców przed szaleństwem na drogach :) O skutkach akcji poinformuję.
 
No szkoda że policjant nie sporządził kwita do Sądu, byłaby jaśniejsza jaśniejszość.
 
Witam!
Kupiliśmy poloneza z przetargu radiowóz z napisu POLICJA zrobiliśmy ROLICJA belka(niebieskie klosze) na dach zura w schowku i jazda na miasto(sprzęt odłączony od zasilania). Zatrzymali nas kontrola policjant sobie pogrzebał podpiał zasilanie i sie bawił byłyskami i na komendę tam po 5 h nas wypościli auto zostało na terenie komendy na 2 dzień przesłuchanie itp i doszli do wniosku ze zatrzymają belke i zure i sprawa do sadu. Zdemontowaliśmy sprzęt i sprawa trafiła do sądu. Miesiąc potem przyszedł wyrok 200 zł mandatu nic o przepadku mienia. Czy teraz powinni oddać nam sprzęt??? Paragrafy poczytałem i sprzęt nie był zdolny do użycia w chwili zatrzymania więc czy mają prawo go zabrać.
 
Sprzęt poszedł do Sądu domniemam, tam się dowiaduj reszty.
 
Wg jakich norm przepisy definiują kolory ogólnie lub szczególnie, np czerwony lub niebieski ?
 
Kolego Ramiro, jak się potoczyło dalej ?
 
Ktoś może powiedzieć, że wykonuję prace archeologiczne przy tym temacie, ale mam pytanie.
Jestem ochroniarzem na terenie prywatnego zakładu. Co, wg mnie, ważne teren ten jest wykupiony od miasta i oznaczony jako prywatny, z tabliczkami typu "wstęp bez zgody właścicieli będzie surowo karany", "zakaz fotografowania" itp. Czasami sytuacja wymaga od nas szybkiej interwencji więc jeśli tylko to możliwe korzystamy z dostępnych samochodów (swoich lub służbowych, jeśli jakiś nie jest wykorzystywany przez pracowników zakładu). I co w takiej sytuacji? Czy poruszając się takimi cywilnymi samochodami po terenie prywatnym możemy skorzystać z "koguta"? Nie żeby wyjeżdżać gdzieś na drogę i torować sobie przejazd w korkach, ale raczej po to żeby wzbudzić w osobach w stosunku, do których podejmujemy interwencję poczucie niepewności a może i nawet lekkiego przestraszenia, bo niektórzy na pewno by się przestraszyli gdyby im drogę zajechał samochód z niebieską lampą na dachu 8) (a nieraz zdarzają się złodzieje i wandale).
Moim zdaniem nie może tu być mowy o naruszeniu przepisów art. 96a §1 Kodeksu Wykroczeń, bo teren ten nie jest drogą publiczną ani nie jest oznaczony jako strefa zamieszkania czy strefa ruchu.
Prosiłbym o rozważne odpowiedzi osób bardziej doświadczonych w tego typu przepisach i poprawcie mnie jeśli mylę się co do art. 96a KW. ;)
 
ramiro napisał:
Ramiro vs. Policja 2:0 :)
Wielce uradowany ogłosił że właśnie zarobiłem mandat gdyż mam nie podbitą gaśnicę. Po wymianie paragrafów przez obie strony PP dowiedział się iż nie ma przepisu który wprost zakazuje jazdy z nieważną gaśnicą.


Miałeś jedną gaśnice w samochodzie która była nie podbita czy jedną podbitą (z terminem ważności) a drugą nie podbita ? Bo jeżeli miałeś tylko i wyłącznie jedną gaśnice z nie ważnym terminem ważności to z tego co wiem mógłby Ci wystawić mandat. Jeżdzenie z nieważną gaśnicą nie jest wykroczeniem, wykroczeniem jest nie posiadanie w samochodzie gaśnicy z ważnym terminem ważności
 
altafox napisał:
... wykroczeniem jest nie posiadanie w samochodzie gaśnicy z ważnym terminem ważności

Mógłbyś podać podstawę prawną tego twierdzenia?
 
Mandat karny 50- 300 zł. art.96 par.1p.5 KW w związku z DZIENNIK USTAW Z 2010 R. NR 109 POZ. 719 Rozdział 1 Przepisy ogólne 2. Urządzenia przeciwpożarowe oraz gaśnice przenośne i przewoźne, zwane dalej "gaśnicami", powinny być poddawane przeglądom technicznym i czynnościom konserwacyjnym, zgodnie z zasadami i w sposób określony w Polskich Normach... 3. Przeglądy techniczne i czynności konserwacyjne powinny być przeprowadzane w okresach ustalonych przez producenta, nie rzadziej jednak niż raz w roku.
 
Gaśnica ma być sprawna a nie mieć ważną legalizację, było wiele razy o tym. Ważną legalizację musi mieć w innych przypadkach.
 
altafox napisał:
Mandat karny 50- 300 zł. art.96 par.1p.5 KW w związku z DZIENNIK USTAW Z 2010 R. NR 109 POZ. 719 Rozdział 1 Przepisy ogólne 2. Urządzenia przeciwpożarowe oraz gaśnice przenośne i przewoźne, zwane dalej "gaśnicami", powinny być poddawane przeglądom technicznym i czynnościom konserwacyjnym, zgodnie z zasadami i w sposób określony w Polskich Normach... 3. Przeglądy techniczne i czynności konserwacyjne powinny być przeprowadzane w okresach ustalonych przez producenta, nie rzadziej jednak niż raz w roku.

§ 1. 1. Rozporządzenie określa sposoby i warunki ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów, zwanych dalej "obiektami".

I ty byś chciał aby to było stosowane do pojazdów w ruchu drogowym? Czy pojazd jest budynkiem, obiektem budowlanym bądź terenem?
 
Wiele mandatów było wystawionych za nie podbitą gaśnice. Czyli było to nadużyciem funkcjonariuszy i ze spokojem mozna by bylo sie odwolac do sądu czyli nie przyjac mandatu ?
 
Nie można się było odwołać do sądu ponieważ w mandacie było wpisane - brak sprawnej gaśnicy a ukarany się pod tym podpisał, czyli przyznal ze jego gaśnica jest niesprawna. I nie ma tu żadnego nadużycia. Nie ma też przymusu przyjmowania mandatu.
 
destructor napisał:
Nie można się było odwołać do sądu ponieważ w mandacie było wpisane - brak sprawnej gaśnicy a ukarany się pod tym podpisał, czyli przyznal ze jego gaśnica jest niesprawna. I nie ma tu żadnego nadużycia. Nie ma też przymusu przyjmowania mandatu.

Czyli na mandacie napisano nieprawdę, bo iż jest gaśnica niesprawna, choć f-sz wypisujący druk tego nijak nie sprawdził. Jest przymus wypisywania mandatów niezgodnie prawdą ? Wypisywania mandatów za coś innego, niż w rzeczywistości jest czym ?
 
:) Policjant patrzy na gaśnicę i mówi - panie ona jest niesprawna. A gość na to - tak przyznaję że jest niesprawna.
 
Powrót
Góra