Jeśli z Urzędu dostałem list wezwanie do uzupełnienia wniosku (art.64) - ignorować?

  • Autor wątku Autor wątku Alter Ego
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Alter Ego napisał:
Jeśli dodanie dodatkowych orzeczeń, może mieć pozytywny wpływ, to czemu nie :)

to jeszcze jedno - powoływanie się na orzeczenia jest czytelnym sygnałem dla urzędników, że interesanta nie da się sprytnie spławić

II SA/Łd 185/07 - Wyrok WSA w Łodzi z 2007-07-17
załatwienie sprawy winno być poprzedzone wyjaśnieniem wątpliwości co do treści wniosku. Zgodnie bowiem z treścią art. 9 k.p.a. organy administracji publicznej są obowiązane do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Organy czuwają nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek.

w pana przypadku odmiennie - organ wymusza na panu znajomosc prawa i zaniechal udzielenia wskazówek :)
 
Ładnie to jest ujęte w tym wyroku )
Dodaję ten wyrok do odpowiedzi na wezwanie.
Bardzo dziękuję.
 
Spróbuje troche odszyfrowac tryb dzialania urzedu tj. czemu panu nakazal wskazanie podstawy prawnej. Gdyby wskazal pan norme prawna, w mysl ktorej organem wlasciwym dla przeprowadzenia postepowania jest wojewoda (tak ma miejsce w przypadku nieruchomosci bedacych we wladaniu przed rokiem 1998 ), to wtedy urzad gminy uznal by sie za niewlasciwego w sprawie, przekazalby podanie do wojewody i tym samym uniknal zarzutu bezczynnosci. Niejako twierdzac "to strona wskazala te podstawe prawna i tym samym zakreslila kierunek postepowania". Jednak wniosek jest tak zredagowany, aby to organ administracji wykazal, kiedy faktycznie przejecie zostalo, a nie obchodzil temat sprytem administracyjnym. Jesli urzad gminy nie wykarze, ze zajecie bylo przed 1998 rokiem, to moze panu otworzyc droge do odszkodowania.
 
Ostatnia edycja:
voyteg napisał:
Spróbuje troche odszyfrowac tryb dzialania urzedu tj. czemu panu nakazal wskazanie podstawy prawnej. Gdyby wskazal pan norme prawna, w mysl ktorej organem wlasciwym jest wojewoda (tak ma miejsce w przypadku nieruchomosci bedacych we wladaniu przed rokiem 1998 ), to wtedy urzad gminy uznal by sie za niewlasciwego w sprawie, przekazalby podanie do wojewody i tym samym uniknal zarzutu bezczynnosci. Niejako twierdzac "to strona wskazala te podstawe prawna i tym samym zakreslila kierunek postepowania". Jednak wniosek jest tak zredagowany, aby to organ administracji wykazal, kiedy faktycznie przejecie zostalo, a nie obchodzil temat sprytem administracyjnym. Jesli urzad gminy nie wykarze, ze zajecie bylo przed 1998 rokiem, to moze panu otworzyc droge do odszkodowania.

Wszystko się zgadza. :) Spawa tej działki była poruszana już kilka razy w różnych urzędach. Wszystko kończyło się nijak i główny powód brak jakiejkolwiek dokumentacji (oczywiście tylko KW) i odsyłanie do innych, a działka jednak zajęta pod drogę. Dlatego organ wymusza na mnie znalezienie "dowodów" i szuka okazje jak mnie się pozbyć.
 
Alter Ego napisał:
Dlatego organ wymusza na mnie znalezienie "dowodów" i szuka okazje jak mnie się pozbyć.

Dlatego do sprawy trzeba podejść taktycznie i konsekwentnie

Właściwie jak pan chce, to na te wezwanie może pan odpowiedzieć nawet dzis - natomiast znaczenie ma pilnowanie terminu przekazania skargi do WSA

A to orzeczenie na potem (oczywiście polecam zapoznanie się z całością)

II SAB/Gl 66/14 - Wyrok WSA w Gliwicach z 2014-10-24

przeprowadzenie rokowań, o których mowa w art. 98 ust. 3 u.g.n. jest obligatoryjne i musi być udokumentowane, a obowiązek w tym zakresie spoczywa na organie, a nie na stronie. Zgodnie zaś z art. 129 ust. 5 pkt 1 u.g.n., właściwy organ wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu m. in. w przypadku, o którym mowa w art. 98 ust. 3 u.g.n. Nadto, skarżący przed wniesieniem skargi dochował wymogu wniesienia zażalenia na podstawie art. 37 § 1 kpa, które co prawda organ wyższego stopnia uwzględnił, lecz w wyznaczonym terminie nie doszło do załatwienia sprawy.
 
Ostatnia edycja:
voyteg napisał:
Właściwie jak pan chce, to na te wezwanie może pan odpowiedzieć nawet dzis - natomiast znaczenie ma pilnowanie terminu przekazania skargi do WSA

"Pilnowanie terminu przekazania skargi do WSA" w celu, żeby od razu złożyć skargę na bezczynność organu do WSA czy żeby odpowiedź na wezwanie złożyć przed przekazaniem przez urząd skargi do WSA?

Bo jeśli chodzi o drugą opcję to może warto to zrobić nawet dziś lub jutro.
 
Alter Ego napisał:
Bo jeśli chodzi o drugą opcję to może warto to zrobić nawet dziś lub jutro.

Po zastanowieniu uważam, że ma pan rację. Taktycznie chodzi o to, by organ musiał zawrzeć pana odpowiedz w aktach sprawy do WSA i aby nie mógł napisać, że zwrócił się do pana, a pan nic... Ponadto ta odpowiedź jest również ciekawym stanowiskiem dla sądu, bo opiera się o orzecznictwo w podobnej sprawie, więc pośrednio jest dodatkiem uzasadnienia do skargi.
 
voyteg napisał:
Po zastanowieniu uważam, że ma pan rację. Taktycznie chodzi o to, by organ musiał zawrzeć pana odpowiedz w aktach sprawy do WSA i aby nie mógł napisać, że zwrócił się do pana, a pan nic... Ponadto ta odpowiedź jest również ciekawym stanowiskiem dla sądu, bo opiera się o orzecznictwo w podobnej sprawie, więc pośrednio jest dodatkiem uzasadnienia do skargi.

Dziękuję, znaczy około południa się wybiorę do nich z odpowiedzią.
 
Alter Ego napisał:
Dziękuję, znaczy około południa się wybiorę do nich z odpowiedzią.

Proponuję, aby pan zamieścił draft tego, co zamierza pan złożyć - zerknę. Oczywiście proszę złożyć w kancelarii ogólnej urzędu.
 
W odpowiedzi na pismo z dnia XX.XX.2015 otrzymane w dniu XX.XX.2015 znak pisma PI.XX.XXXX.2015 wzywające do sprecyzowania przedmiotu żądania, oświadczam że od dnia złożenia mojego pierwszego podania dnia XX.XX.2015 nie uległo ono zmianie i dotyczy uregulowania stanu prawnego nieruchomości zajętej pod drogę. Jednocześnie zauważyć należy, ze organ administracji nie może uzależniać przeprowadzenia postepowania od wskazania przez stronę właściwej podstawy prawnej. Jak zauważył WSA w Wyroku z dnia 2 kwietnia 2014 (sygn. akt II SA/Ol 165/14) "Zatem niezależnie od podstawy prawnej przytaczanej przez stronę organ musi w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.), a następnie załatwić sprawę zgodnie z przepisami prawa, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes strony. Zatem w niniejszej sprawie organ był związany jedynie wnioskiem strony o ustalenie odszkodowania za grunty, a nie jego podstawą prawna i musiał rozpatrzyć sprawę mając na względzie nie tylko przepisy prawa przytaczane przez stronę, ale wszystkie przepisy regulujące te kwestie.”
WSA w Łodzi w Wyroku z dnia 17 lipca 2014 (sygn. akt II SA/Łd 185/07) zaznaczył, że „załatwienie sprawy winno być poprzedzone wyjaśnieniem wątpliwości co do treści wniosku. Zgodnie bowiem z treścią art. 9 k.p.a. organy administracji publicznej są obowiązane do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Organy czuwają nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek.”
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 18 marca 2013 (sygn. akt I SA/Wa 2169/12) wskazał, że „nie jest dopuszczalne wykorzystywanie przez organy administracji nieznajomości prawa przez obywateli. Natomiast, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w wyroku z dnia 15 listopada 2012 r. III SA/Wr 351/12, przyjął, że: Odpowiednie zakwalifikowanie czynności strony może wymagać dokonania ustaleń przez organ administracji publicznej, na przykład poprzez wystosowanie do strony wezwania wraz z pouczeniem, celem wyjaśnienia, o jaką konkretnie czynność procesową stronie chodzi, na tle zaistniałej sytuacji procesowej, oraz z przedstawieniem możliwych w danym przypadku następstw prawnych.
Wskazane wyżej zasady, w tym zasada informowania stron, nabierają szczególnego znaczenia, gdy w postępowaniu administracyjnym występuje termin prawa materialnego i ma on charakter terminu zawitego (prekluzyjnego), a więc nie może być na wniosek strony ani z urzędu przedłużany, skracany bądź przywracany.”
WSA w Gdańsku w Wyroku z 9 stycznia 2014 roku (sygn. akt II SA/Gd 847/13) zwraca uwagę na to, że „Postępując zgodnie z zasadami wynikającym z art. 7 i 9 k.p.a. organ winien kierować się rzeczywistym celem pisma z dnia 29 czerwca 2013 r., jakim było uzyskanie rekompensaty za nieruchomość utraconą w związku z realizacją celu publicznego. Stanowisko organu, iż złożone pismo stanowiło uwagi do planu zagospodarowania nie jest właściwe. Organ winien rozważyć, że celem skarżącego nie było w istocie uzyskanie określonej treści planu zagospodarowania przestrzennego, lecz zrealizowanie przez organ wcześniejszych ustaleń odnośnie uzyskania rekompensaty za przekazaną nieruchomość.”
 
Proponuję trochę zredukować liczbę orzeczeń i dodac małe podsumowanie.

W odpowiedzi na pismo z dnia XX.XX.2015 otrzymane w dniu XX.XX.2015 znak pisma PI.XX.XXXX.2015 wzywające do sprecyzowania przedmiotu żądania, oświadczam że od dnia złożenia mojego pierwszego podania dnia XX.XX.2015 nie uległo ono zmianie i dotyczy uregulowania stanu prawnego nieruchomości faktycznie zajętej pod drogę. Jednocześnie zauważyć należy, ze organ administracji nie może uzależniać przeprowadzenia postepowania od wskazania przez stronę właściwej podstawy prawnej. Jak zauważył WSA w Wyroku z dnia 2 kwietnia 2014 (sygn. akt II SA/Ol 165/14) "Zatem niezależnie od podstawy prawnej przytaczanej przez stronę organ musi w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.), a następnie załatwić sprawę zgodnie z przepisami prawa, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes strony. Zatem w niniejszej sprawie organ był związany jedynie wnioskiem strony o ustalenie odszkodowania za grunty, a nie jego podstawą prawna i musiał rozpatrzyć sprawę mając na względzie nie tylko przepisy prawa przytaczane przez stronę, ale wszystkie przepisy regulujące te kwestie.”

Ponadto WSA w Łodzi w Wyroku z dnia 17 lipca 2007 (sygn. akt II SA/Łd 185/07) zaznaczył, że „załatwienie sprawy winno być poprzedzone wyjaśnieniem wątpliwości co do treści wniosku. Zgodnie bowiem z treścią art. 9 k.p.a. organy administracji publicznej są obowiązane do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Organy czuwają nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek.” Tymczasem z otrzymanego wezwania wynika coś zupelnie odmiennnego - organ administracji wymaga od strony znajomości i doboru przepisów prawa przy jednoczesnym zaniechaniu udzielania niezbędnych wyjaśnień i wskazówek.
 
Pana wersja bardzo mi się podoba. Dziękuję.
 
Proponuje złożyć takie pismo dziś niedługo przed zakończeniem pracy urzędu - oczywiście w kancelarii ogólnej :)
 
Ostatnia edycja:
voyteg napisał:
Proponuje złożyć takie pismo dziś niedługo przed zakończeniem pracy urzędu - oczywiście w kancelarii ogólnej :)

Tak i zrobię. :evil:
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Takie pytania, może nie na temat:
- co się dzieje, jeśli urząd nie dołączy odpowiedź na wezwanie do akt sprawy dla WSA pomimo, że złożona przed przekazaniem skargi? (z różnych powodów)
- jak można później o tym się dowiedzieć, co było przekazane, a co przypadkiem nie?
 
Ostatnia edycja:
Alter Ego napisał:
Takie pytania, może nie na temat:
- co się dzieje,

Sąd jej nie ma w aktach sprawy

Alter Ego napisał:
- jak można później o tym się dowiedzieć, co było przekazane, a co przypadkiem nie?

Przed rozprawą sąd stronie wysyła odpowiedz organu na skargę i z jej treści można doczytać, czy akta są kompletne.

Jeśli to jest niejednoznaczne, można:
- zajrzeć osobiście do akt sprawy przed rozprawą
- wysłać do WSA pismo procesowe i dołączyć to, co się uważa
- udać się na rozprawę osobiście i o tym powiedzieć w trakcie
 
voyteg napisał:
Sąd jej nie ma w aktach sprawy

Dobrze rozumiem, że urząd może bez konsekwencji nie dołączyć do akt, powiedzmy, "niewygodny dla siebie dokument"?

voyteg napisał:
Przed rozprawą sąd stronie wysyła odpowiedz organu na skargę i z jej treści można doczytać, czy akta są kompletne.
Wysyła każdej stronie?

Dziękuję.
 
Alter Ego napisał:
Dobrze rozumiem, że urząd może bez konsekwencji nie dołączyć do akt, powiedzmy, "niewygodny dla siebie dokument"?

Powinien dołączyć, ale jeśli już wysłali odpowiedź do WSA (czasami urząd nie czeka 30 dni - zdarza się), to pana pismo wpłynęło po przekazaniu odpowiedzi do WSA.

Co prawda w pana sprawie obstawiam, że po udzieleniu wczorajszej odpowiedzi w urzędzie bedzie narada "co począć z tym fantem", dlatego proszę skrupulatnie pilnować, czy urząd skargę przekazał w terminie do WSA

Alter Ego napisał:
Wysyła każdej stronie?

Przeciwnej - czyli w tym przypadku Panu:)

WSA nie wysyła odpowiedzi do urzędu, bo to ten urząd ją zredagował.
 
voyteg napisał:
Co prawda w pana sprawie obstawiam, że po udzieleniu wczorajszej odpowiedzi w urzędzie bedzie narada "co począć z tym fantem", dlatego proszę skrupulatnie pilnować, czy urząd skargę przekazał w terminie do WSA

Również mam takie wrażenie, że urząd jeszcze nie przekazał skargi do WSA, jak widać nowe wezwanie do mnie urząd wysłał w ten sam dzień kiedy otrzymał postanowienie SKO, chcąc się zmieścić wraz z mą odpowiedzią w 30 dniach. Ale z dostarczeniem wezwania trochy się spóźniły z powodu poczty i świąt.
 
Alter Ego napisał:
chcąc się zmieścić wraz z mą odpowiedzią w 30 dniach.

Tez po to, aby wykazac ze zastosowal sie do zalecen organu wyzszej instancji, tyle ze te zalecenia w swietle przytoczonego wyzej orzecznictwa sa niewlasciwe

Alter Ego napisał:
Ale z dostarczeniem wezwania trochy się spóźniły z powodu poczty i świąt.

Odbierajac pisma z urzedu tez mozna zastosowac taktyke - niektore warto jak najszybciej, inne jak najpozniej :)
 
Powrót
Góra