P
pies80
Użytkownik
- Dołączył
- 10.2014
- Odpowiedzi
- 41
25 sierpnia (w terminie) złożyłem opinię jako biegły powołany przez sąd, (opinię, rachunek , kartę pracy itd., - wszystko co trzeba)
do dziś sąd nie wydał postanowienia o przyznaniu mi wynagrodzenia. W rozmowie z sekretariatem dostałem w końcu informację iż będę wezwany na rozprawę (dopiero na koniec listopada czyli prawie kolejne 2 miesiące) - 'to może tam pan się wtedy upomni' .
wiem że temat jest w dużej mierze uznaniowy, i pewnie nie ma czarno na białym obowiązku wydania tego postanowienia, ale co byście zrobili na moim miejscu??
Planuję napisać Sądowi że , skoro minęło 6 tygodni, czyli zapewne wystarczający czas na skuteczne doręczenie stronom mojej opinii, czas na złożenie do niej ewentualnych zarzutów oraz czas na doręczenie tych zarzutów do Sądu, to ...jaka jest przyczyna braku wydania postanowienia?? Ktoś ma lepszy pomysł ? Jak to pismo zatytułować .. 'zapytanie' ? prośba???
z góry dzięki
PS miałbym to gdzieś, gdyby nie to że w efekcie ich działania (braku działania) mogę akurat przejść na dietę...
do dziś sąd nie wydał postanowienia o przyznaniu mi wynagrodzenia. W rozmowie z sekretariatem dostałem w końcu informację iż będę wezwany na rozprawę (dopiero na koniec listopada czyli prawie kolejne 2 miesiące) - 'to może tam pan się wtedy upomni' .
wiem że temat jest w dużej mierze uznaniowy, i pewnie nie ma czarno na białym obowiązku wydania tego postanowienia, ale co byście zrobili na moim miejscu??
Planuję napisać Sądowi że , skoro minęło 6 tygodni, czyli zapewne wystarczający czas na skuteczne doręczenie stronom mojej opinii, czas na złożenie do niej ewentualnych zarzutów oraz czas na doręczenie tych zarzutów do Sądu, to ...jaka jest przyczyna braku wydania postanowienia?? Ktoś ma lepszy pomysł ? Jak to pismo zatytułować .. 'zapytanie' ? prośba???
z góry dzięki
PS miałbym to gdzieś, gdyby nie to że w efekcie ich działania (braku działania) mogę akurat przejść na dietę...