jestem niewinna pomocy!!!!!

  • Autor wątku Autor wątku habibti
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
H

habibti

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2009
Odpowiedzi
2
Witam serdecznie!
Mam wielki problem z ktorym niewiem jak sobie poradzic.Otoz jakis czas temu moj chlopak zarejestrowal mnie na stronie allegro i zalozyl konto w banku na moje nazwisko.z konta bankowego ani allegro nigdy niemialam okazjii korzystac.nieznam pinu ani hasel.Pare tygodni temu dowiedzialam sie ze szuka mnie policja w Polsce(mieszkam w anglii).okazalo sie ze bez mojej wiedzy moj chlopak sprzedawal na allegro rzeczy za ktore kasowal pieniadze a towaru niewysylal.W dodatku mozliwe ze te pieniadze sa na moim koncie.podobno grozi mi list gonczy jak nieprzyjade do kraju.niewiem co robic .jestem niewinna i niewiem jak to udowodnic.co mnie czeka jak pojade do kraju?.nieukrywam sie absolutnie bo niezrobilam nic zlego.on nie przyznaje sie do niczego a dowody wskazuja ze to ja okradlam tych ludzi.nadal mieszkam z chlopakiem ktorego poszukuje policja za nieplacone alimenty.niemoge podac miejsca zamieszkania bo on pojdzie do wiezienia.prosze o pomoc .z gory dziekuje
 
czegos tu nierozumiem...nadal mieszkasz z tym chlopakiem ktory sprzedawal te rzeczy czy juz z innym??
niewiem co ci doradzic ale wiem ze lepiej jak sie ujawnisz niz zeby uznali ze poprostu sie ukrywasz bo zwlekanie dziala na twoja niekorzysc
 
>Otoz jakis czas temu moj chlopak zarejestrowal mnie na stronie allegro i zalozyl konto w >banku na moje nazwisko.z konta bankowego ani allegro nigdy niemialam okazjii >korzystac.nieznam pinu ani hasel.

rozumiem, że mógł Cię zarejestrować na allegro, ale musiał podać chyba jakiś adres, bo kod dostępu przesyła się listownie (chyba nawet poleconym), więc ktoś podpisał odbiór listu. Rozumiem, że to był Twój domowy adres (do Anglii czy Polski). Rozumiem, że pozwalasz mu czytać własną korespondencję, ba odbierać listy.
Jednak nie rozumiem, jak założył Ci konto w banku bez Twojej obecności, wymagane są przecież dokumenty i podpis właściciela. Skąd u niego pin do Twojego konta w banku?
Wciskasz totalny kit... i na dodatek jeszcze z nim mieszkasz i ukrywasz go, miając świadomość, że on dopuścił się oszustw na allegro.

Wszystko grubymi nićmi szyte. Jesteś naiwna albo bardzo cwana. W policji ludzie też myślą.
 
Możliwe, że dziewczyna mieszka z innym chłopakiem, a nie tym, który podobno oszukiwał na allegro. Listu z allegro nie trzeba odbierać za żadnym pokwitowaniem, ale co do konta z banku to niezapominajka30 ma racje. NIE DA SIE założyć konta w banku nie mając dowodu osobistego lub paszportu. Nawet składając wniosek przez internet trzeba potem potwierdzić dane dowodem lub paszportem, więc ta historia mi nie pasuje.
 
habibti napisał:
Witam serdecznie!
Mam wielki problem z ktorym niewiem jak sobie poradzic.Otoz jakis czas temu moj chlopak zarejestrowal mnie na stronie allegro i zalozyl konto w banku na moje nazwisko.z konta bankowego ani allegro nigdy niemialam okazjii korzystac.nieznam pinu ani hasel.Pare tygodni temu dowiedzialam sie ze szuka mnie policja w Polsce(mieszkam w anglii).okazalo sie ze bez mojej wiedzy moj chlopak sprzedawal na allegro rzeczy za ktore kasowal pieniadze a towaru niewysylal.W dodatku mozliwe ze te pieniadze sa na moim koncie.podobno grozi mi list gonczy jak nieprzyjade do kraju.niewiem co robic .jestem niewinna i niewiem jak to udowodnic.co mnie czeka jak pojade do kraju?.nieukrywam sie absolutnie bo niezrobilam nic zlego.on nie przyznaje sie do niczego a dowody wskazuja ze to ja okradlam tych ludzi.nadal mieszkam z chlopakiem ktorego poszukuje policja za nieplacone alimenty.niemoge podac miejsca zamieszkania bo on pojdzie do wiezienia.prosze o pomoc .z gory dziekuje

czegoś tu nie rozumię?: wytłumacz to jak bez Twojej wiedzy można założyć konto??? Nawet jeśli przez internet zakładasz (online), to podczas wizyty kuriera jest sprawdzana Twoja tożsamość! Ciekawa osóbka z Ciebie: podajesz swoje dane identyfikacyjne (pesel, serię nr dowodu) każdemu swojemu chłopakowi?
:x
 
Ostatnia edycja:
Przepraszam ale ja niepotrzebuje porady moralnej tylko prawnej.moze chaotycznie to napisalam ale konto na allegro i w banku zakladalismy razem.problem polega na tym ze pieniadze od oszukanych ludzi byly wpalcane na moje konto(o niczym niewiedzialam).chcialabym sie tylko dowiedziec jak moge wyjsc z tej calej sytuacji?niemam zadnych dowodow ze jestem niewinna.
ps niejestem cwaniara jak mi napisala jedna pani, jestem naiwna i wierze w ludzi i to jest moj problem.

Jeszcze raz prosze o porade jak moge wyjsc z tej sytuacji???
 
Konto w banku w Polsce czy w Anglii ??
Radzilabym zglosic sie jak najszybciej za nim sami zaczna Ciebie szukac za granica.
 
Nie oceniam Cię moralnie, ale wnioski nasunęły się same.

Obawiam się, że organom ścigania będzie wybitnie trudno uwierzyć w Twoją naiwność. Problem polega na tym, że człowiek mimo "wielkiej miłości", "namiętności" nie jest skory do dawania wszystkiego drugiemu. Linia obrony, iż byłaś z nim w banku, podpisałaś wszystkie umowy, pokazałaś dokumenty, a on stał z boku, po wszystkim „z miłości” przekazałaś mu pin z wszystkimi umowami, nie zapamiętując niczego, upadnie na samym początku. Można być naiwnym, ale chyba nie aż tak bardzo. Inaczej może być, gdy on także został upoważniony przez bank do korzystania z tego konta, jeśli tak było, to musiały tam trafić jego dane. Druga sprawa, z jakiego komputera dokonywał sprzedaży na allegro? Będzie numer IP. Możliwe, że z Twojego. Jeśli z nim mieszkałaś, to musisz mieć świadków, że widzieli go u Ciebie. Następnie, w jaki sposób wypłacał pieniądze z konta? Jeśli w Polsce, a ty byłaś w Anglii... to może tu być jakiś punkt zaczepienia. Jeśli z bankomatu, to chyba są kamery.
Jeśli w banku, to musiał się podpisać. Z drugiej strony, w jakim celu założyliście wspólne konto, ... sorry, Ty mówiłaś, ze to było Twoje konto. Dlaczego mu udostępniłaś konto w banku? Przecież, chyba nie wymusił siłą. W jakim celu założyliście konto w allegro? Musieliście mieć jakieś plany! Kolejna rzecz, ile się znaliście, jak długo mieszkaliście ze sobą?
Czy Twój chłopak był już karany? Może wcześniej dokonywał tego typu oszustw? Może jego znajomi coś wiedzą o nim?

Wydaje mi się, że powinnaś się sama zgłosić. To przemówi na Twoją korzyść.
 
mi cała historia wydaje się bardzo spójna zakładając, że mieszkała z tym chłopakiem w Pl, wyjechała i zostawiła dokumenty zakładając, że jej się nie przydadzą. Jednak musiałaby już mieć założone konto, bo on nie da rady sam założyć na jej nazwisko. Właśnie to przemawia za tym, że coś ściemniasz :) konto w allegro da się założyć bez potwierdzenia tożsamości. Numer dowodu, Pesel i inne dane można spisać wcześniej.
Mój chłopak założył sobie konto w MBanku. Przesłano mu dokumenty, on je podpisał, odesłał. Nikt nie sprawdzał jego tożsamości. Może w taki sposób udało się Twojemu ex założyć konto? Dokumenty nie były wysyłane na domowy adres, a na korespondencyjny, więc nie sprawdzano również adresu zamieszkania. Z tego co kojarzę allegro także wysyła dokumenty na adres zamieszkania?
 
Powrót
Góra