F
faramir87
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2013
- Odpowiedzi
- 3
Witam. Nie wiem pod jaką grupę to podpiąć więc postanowiłam napisać na ogólnym.
Mam 19 lat i uczęszczam do technikum. Od kilku miesięcy nie mieszkam z matką, gdyż nie dbała o mnie i zabierała mi pieniądze, które należały mi się po ojcu (renta po śmierci na czas nauki), w momencie gdy odebrałam swoją połową zaczęły się problemy, na wskutek czego wyprowadziłam się od niej. Oczywiście moja matka postanowiła o tym fakcie pochwalić się telefonicznie wychowawczyni, która to następnie na forum klasy zapytała co się ze mną dzieje (opinia już wyrobiona). Ostatnio zauważyłam że w dzienniku klasowym przy moim nazwisku jest zapis - trudna sytuacja rodzinna - no tak znów zaczęły się komentarze. Dodam że matka dzwoni do mnie tylko jak chce pieniądze. A do nauczycielki po to by mnie oczernić. Moje pytanie - co powinnam zrobić? jakie mam prawa? i czy nauczyciel nie przekracza swoich uprawnień?
Mam 19 lat i uczęszczam do technikum. Od kilku miesięcy nie mieszkam z matką, gdyż nie dbała o mnie i zabierała mi pieniądze, które należały mi się po ojcu (renta po śmierci na czas nauki), w momencie gdy odebrałam swoją połową zaczęły się problemy, na wskutek czego wyprowadziłam się od niej. Oczywiście moja matka postanowiła o tym fakcie pochwalić się telefonicznie wychowawczyni, która to następnie na forum klasy zapytała co się ze mną dzieje (opinia już wyrobiona). Ostatnio zauważyłam że w dzienniku klasowym przy moim nazwisku jest zapis - trudna sytuacja rodzinna - no tak znów zaczęły się komentarze. Dodam że matka dzwoni do mnie tylko jak chce pieniądze. A do nauczycielki po to by mnie oczernić. Moje pytanie - co powinnam zrobić? jakie mam prawa? i czy nauczyciel nie przekracza swoich uprawnień?