P
pss
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2011
- Odpowiedzi
- 10
... jak w tym kraju trzeba uważać, żeby nie zostać oszukanym.
Sam miałem problem, który opisałem, ale czytając inne wątki zaczynam się cieszyć, że nie sprzedałem nieświadomie powypadkowego samochodu, w serwisie nikt nie zalał mi komputera albo wysłał zdjęć innego sprzętu wmawiając, ze to mój zalany laptop. Czy to jest normalne?
Niebawem będzie trzeba chodzić z rejestratorem audiowizualnym cały czas, bo oszust czeka za każdym rogiem.
Czy uważacie, że jeśli np. wysyłam sprzęt do serwisu i muszę się martwić, że wmówią mi coś czego nie było to jest normalna sytuacja? Z drugiej strony jak się zabezpieczyć - jeśli otworzę obudowę i zrobię zdjęcia to stracę gwarancję.
Przecież to jest chore, nieprawdaż?
Sam miałem problem, który opisałem, ale czytając inne wątki zaczynam się cieszyć, że nie sprzedałem nieświadomie powypadkowego samochodu, w serwisie nikt nie zalał mi komputera albo wysłał zdjęć innego sprzętu wmawiając, ze to mój zalany laptop. Czy to jest normalne?
Niebawem będzie trzeba chodzić z rejestratorem audiowizualnym cały czas, bo oszust czeka za każdym rogiem.
Czy uważacie, że jeśli np. wysyłam sprzęt do serwisu i muszę się martwić, że wmówią mi coś czego nie było to jest normalna sytuacja? Z drugiej strony jak się zabezpieczyć - jeśli otworzę obudowę i zrobię zdjęcia to stracę gwarancję.
Przecież to jest chore, nieprawdaż?