jestem posadzona o to czego nie zrobiłam!

  • Autor wątku Autor wątku paulina 77
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

paulina 77

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2007
Odpowiedzi
8
Mam z mężem separację od 2004 roku. Od 2006 złożyłam wniosek do sadu o rozwód z winy męża i znęcanie sie nad rodziną. Mąż jest policjantem i ciągle składa na mnie doniesienia o przestepstwie do prokuratury. A mianowicie,ze ukradłam radio, zniszczyłam płytę główną komputera. Ja składam wyjasnienia na policję,ze sprzet,który ginie lub zniszczyłam został zakupiony przed separacją i nie jest męża własnościa. Ciągłe doniesienia męża utrudnia mi chodzenia do pracy i zarabianie pieniędzy na dziecko i mieszkanie. Z wiązku z prowadzona sprawą o znęcanie mąż wyprowadził sie do matki. Mamy podzielone mieszkanie przez sąd. Pod moja nieobecnośc mąż przeszukuje mi mój pokój i dziecka, choc nie ma prawa tam wchodzic. Co mam zrobic z tymi zarzutami, którymi nie robie?
 
ja nie mam bylego meza policjanta a mimo to byly maz ciagle mnie oskarza o nie zaistniale sytuacje chce mnie pozbawiic prawa wykonywania zawodu walcze ztym juz 7 lat i jest coraz gorzej polskie prawo uderza w bezbronnych niewinnych ludzi.tez szukam pomocy ale bezskutecznie
 
[cytat="paulina 77"]Mam z mężem separację od 2004 roku. Od 2006 złożyłam wniosek do sadu o rozwód z winy męża i znęcanie sie nad rodziną. Mąż jest policjantem i ciągle składa na mnie doniesienia o przestepstwie do prokuratury. A mianowicie,ze ukradłam radio, zniszczyłam płytę główną komputera. Ja składam wyjasnienia na policję,ze sprzet,który ginie lub zniszczyłam został zakupiony przed separacją i nie jest męża własnościa. Ciągłe doniesienia męża utrudnia mi chodzenia do pracy i zarabianie pieniędzy na dziecko i mieszkanie. Z wiązku z prowadzona sprawą o znęcanie mąż wyprowadził sie do matki. Mamy podzielone mieszkanie przez sąd. Pod moja nieobecnośc mąż przeszukuje mi mój pokój i dziecka, choc nie ma prawa tam wchodzic. Co mam zrobic z tymi zarzutami, którymi nie robie?[/cytat]

1. zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa:
1) naruszenie miru domowego,
2) znęcanie się psychiczne
3) składanie fałszywych zeznać i zniesławienie
4) jak coś zginie to o kradzież

2. ew. skarga do przełożonych ex-mężą patrz w/w

3. wymiana zamków w drzwiach, lub założenie zamków w swoich pokojach

4. pozew cywilny o eksmisję męża - to wymaga dalszych wyjaśnień, trwa pół roku ale skuteczne, i patrz pkt 3.

5. po każdym bezpodstawnym oskarżeniu zawiadomienie do prokuratury lub skarga na policję, poza tym mozna się zastanowic czy nie próbuje popełnić zagarnięcia mienia do niego nienależącego

6. znaleść sobie dobrą papugę i ......
 
Standard99 - wszytko łądnie pięknie ale to trzeba udowodnić!!!
punkt 1 nie stanowi problemu
punkt 2 i 4 też można udowowdnić ale na to potrzeba troszke roboty i czasu
punkt 3 małe szanse by udowodnić ale nie ma rzeczy niemożliwch.

paulina77 - znęty to głupie i paskudne sprawy - prościej złożyć pozew o rzówd i wyprowadzić sie.
Aby coś poradzić w takiej sprawie trzeba znać jej dokładny przebieg, kązde znęty są inne nie ma uniwersalnego środka na wygranie takiej sprawy, a nasze prawo nie ułatwia dotarcia do prawdy i daje w łeb każdemu kto nie umie się bronic :)
 
[cytat="blady79"]Standard99 - wszytko łądnie pięknie ale to trzeba udowodnić!!!
punkt 1 nie stanowi problemu
punkt 2 i 4 też można udowowdnić ale na to potrzeba troszke roboty i czasu
punkt 3 małe szanse by udowodnić ale nie ma rzeczy niemożliwch.

paulina77 - znęty to głupie i paskudne sprawy - prościej złożyć pozew o rzówd i wyprowadzić sie.
Aby coś poradzić w takiej sprawie trzeba znać jej dokładny przebieg, kązde znęty są inne nie ma uniwersalnego środka na wygranie takiej sprawy, a nasze prawo nie ułatwia dotarcia do prawdy i daje w łeb każdemu kto nie umie się bronic :)[/cytat]

A kto powiedział, że będzie łatwo, dlatego się trzeba zwrócić o pomoc do profesjonalisty, a jak nie ma kasy to poszukać bezpłatnej pomocy prawnej, udzielają takiej różne organizacje, kliniki prawa przy Wydziałach prawa itp itd
Byle by coś robić, bo inaczej sprawca czuje się bezkarny i jest tylko coraz gorzej
 
[cytat="Standard99"]
1) naruszenie miru domowego, [/cytat] bzdura - pan chyba nie rozumie znamion czynu

[cytat="Standard99"] 4) jak coś zginie to o kradzież [/cytat] skoro rzecz stanowi współwłasność małżeńską (a o takich wspomina autorka tematu) to można ją co najwyzej przywłaszczyć (na kwotę połowy wartości tej rzeczy)

[cytat="Standard99"]2. ew. skarga do przełożonych ex-mężą patrz w/w[/cytat] ? skarga na co?

[cytat="Standard99"] 3. wymiana zamków w drzwiach, lub założenie zamków w swoich pokojach[/cytat] co do swojego pokoju (ów) zgoda co do zamków w drzwiach wejściowych nie...


[cytat="Standard99"] 5. po każdym bezpodstawnym oskarżeniu zawiadomienie do prokuratury lub skarga na policję, [/cytat] ooo- a kto niby stwierdza,że zawiadomienie było bezpodstawne i na jakiej zasadzie?- odczuć własnych(subiektywnych) pomawianego...?

A skarga na Policję z jakiego niby powodu?
 
[cytat:19jzrp11]
Byle by coś robić, bo inaczej sprawca czuje się bezkarny i jest tylko coraz gorzej
[/cytat:19jzrp11]
STANDARD99 - zgadzam sie w pełni z Tobą. Jak takiemu gościowi odpuścisz to cię zniszczy. Jeśli chodzi o bezpłatną pomoc prawną to napewno coś pomoże i od jej poszukania najlepiej zacząć lecz to w takich przypadkach może być niewystarczające zwłaszcza gdy jej mąż jest naprawdę upierdliwy.
 
- mozna jeszcze założyć ALARM i ew. kamerę w swoim pokoju z powiadomieniem do firmy ochroniarskiej - przyjadą, zawołają policję i będzie dowód i wstyd przed kolegami ze służby.

- awantury ewentualne nagrywać.
 
Powrót
Góra