Jestem zyrantem i musze spalac kredyt po ex!

  • Autor wątku Autor wątku owca3585
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

owca3585

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2013
Odpowiedzi
10
Witaam. Przebywam w Niemczech od prawie 2 lat i podzyrowalam kredyt dla mojego ex w wysokosci 4 tys euro. Oczywiscie idiota kreytu nie spalaca i dostalam pismo z banku z orzeczeniem, ze musze spalac kredyt innaczej zostanie on przekazany do komornika. 3 tyg wzielam slub z innym mezczyzna i jestesmy w stanie ten kredyt splacic w szybkim tempie.. Moje pytanie jest takie , czy po splacie calosci kredytu moge sie starac o odzyskanie tych peiniedzy od mojego ex ? Gdzie taka sprawe sie zaklada i jakie sa szanse, ze on mi je odda. Bardzo prosze o odpowiedz i porade.

Pozdrawiam
 
Jeśli spłacisz jako żyrant (niem. Bürge) dług bankowy Twojego Ex-małżonka, to stajesz się z mocy prawa jego wierzycielem z tytułu jego długu, który uregulowałaś w banku. Wynika to z § 774 ust. 1 BGB (Bürgerliches Gesetzbuch = niem. kodeks cywilny). Jest to bowiem tzw. "cesja ustawowa", to znaczy przejście wierzytelności z mocy ustawy; po prostu stajesz się jego wierzycielem, przez co Ty po banku możesz żądać od niego zapłaty. Poniżej cytuje wspomniany wyżej niemiecki przepis.

"§ 774 Gesetzlicher Forderungsübergang

(1) Soweit der Bürge den Gläubiger befriedigt, geht die Forderung des Gläubigers gegen den Hauptschuldner auf ihn über. Der Übergang kann nicht zum Nachteil des Gläubigers geltend gemacht werden. Einwendungen des Hauptschuldners aus einem zwischen ihm und dem Bürgen bestehenden Rechtsverhältnis bleiben unberührt."

W razie gdyby Ci nie płacił, możesz podać go do sądu o zapłatę. Sądem właściwym rzeczowo jest Amstgericht, czyli odpowiednik polskiego sądu rejonowego (miejscowo bądzie to sąd, w którego okręgu Ex-Mann mieszka), a opłata sądowa od kwoty 4000,- Euro wynosi 381,- Euro. Nie musisz być reprezentowana przez adwokata, ponieważ dochodzona przez Ciebie kwota nie przekracza 5 tys. Euro. Poza tym sprawa nie jest skomplikowana i nie należy oczekiwać ze strony Ex-a jakichś zarzutów i obrony przed Twoim słusznym żądaniem. Ponieważ należy oczekiwać, że raczej nie będzie się bronił, to radziłbym złożenie wniosku w postępowaniu nakazowym (Mahnverfahren). Taki wniosek możesz złożyć per Internet na stronie www.Online-Mahnantrag.de - Ihr Online Mahnbescheid-Antrag. Wówczas opłata sądowa wynosi nie 381,- Euro, jak w normalnym procesie, leczy 1/3 tej kwoty, czyli: 127,- Euro. Myślę, że problemy mogą pojawić się dopiero wtedy, kiedy będziesz już miała wyrok sądowy albo nakaz zapłaty (Vollstreckungsbescheid), i kiedy będziesz chciała wyegzekwoewać od niego tę kwotę wraz z kosztami, ponieważ, skoro nie spłacił kredytu w banku, to prawdopodobnie będą problemy ze spłatą dla Ciebie.
 
Ostatnia edycja:
W razie jakbym miała już nakaz zapłaty i on by mi tego nie zapłacił, to czy ponosi jakieś konsekwencje ? Czy to po prostu zostaje między nim , a mną ?

I czy mój obecny mąż w razie gdy ja tego nie spłacę czy będzie ponosił odpowiedzialność do spłaty tego kredytu? ( w czasie gdy podpisałam umowę jako żyrant byłam panną w związku z moim ex )
 
Przede wszystkim chcę Cię uspokoić i zapewnić, że Twój (obecny) mąż, nie odpowiada w żaden sposób, za Twój dług, który wynika z Twojego poręczenia w banku za Twojego "Ex"-a. To jest wyłącznie Twój osobisty dług. W niemieckim prawie małżeńskim majątkowym nie ma żadnej odpowiedzialności za długi drugiego małżonka, jeśli zaciągnięte zostały one tylko przez jednego z małżonków; także w czasie małżeństwa, co w tym Twoim, omawianym tu przypadku przecież nie miało miejsca.
Jeśli spłacisz sama dług Twojego "Ex", ponieważ bank zażąda zapłaty od Ciebie jako żyranta, i jeśli będziesz mogła od "Ex"-a żądać na podstawie § 774 BGB zwrotu tej kwoty, a on ani dobrowolnie, ani też mimo wyroku bądź nakazu zapłaty nie zwróci Ci zapłaconej przez Ciebie do banku kwoty plus koszty sądowe, to niestety bądziesz musiała go ścigać przez komorników aż do skutku. Jakiejś kary w rozumieniu prawa karnego nie poniesie. Za długi nie idzie się do więzienia, chyba że wynikają one z oszustwa. Możesz z nim ustalić jakieś raty i w ten sposób z nim się ułożyć. W każdym razie dobrze byłoby, jeślibyś go jednak pozwała do sądu (najlepiej tanio, tzn. w postępowaniu nakazowym, jak pisałem poprzednio), żeby mieć tytuł wykonawczy, tzn. nakaz zapłaty lub wyrok. A to dlatego, że roszczenia o zapłatę z wyroków i nakazów zapłaty przedawniają się w Niemczech po upływie 30 lat, a więc bedziesz mogła go ścigać bardzo długo, a może kiedyś, nagle coś bądzie miał, i wtedy go "dopadniesz" przez komornika albo zajmiesz mu jakieś wynagrodzenie itp. Przykro mi, że nie mogę Ci tu napisać czegoś bardziej optymistycznego.
 
Ostatnia edycja:
Dziękuje za te informacjie.

Mam jeszcze jedno pytanie. Czy w razie zjazdu do Polski i nie spłaty tego kredytu za mojego ex będą "ścigać" mnie komornicy w Polsce ?
 
Taka możliwość istnieje, ponieważ niemieckie wyroki lub nakazy zapłaty w sprawach cywilnych egzekwowane są w Polsce, jeśli zostały wydane jako tzw. "europejskie tytuły wykonawcze" albo uznane zostały przez polski sąd, co możliwe jest, jeśli wierzyciel złoży w polskim sądzie wniosek o uznanie niemieckiego tytułu wykonawczego (niem. wyroku lub nakazu zapłaty).
 
Dziekuje bardzo. Nie wiem tak szczerze co mam robic. Bo moge spalcic ten kredyt, ale wizja "szczesliwej mordy mojego ex" , ze jest to splacone mnie nie bawi. Kupil za te pieniadze auto, ktore nie dawno przerejestrowal na swojego kolege i dalej nim jezdzi. Z drugiej strony nie chce byc "scigana" przez komornikow. Nie wiem co mam robic.. :mad:
 
Myślę, że to nie tylko "ściganie" przez komorników, co Ci grozi. Grożą też zajęcia wynagrodzenia u pracodawcy, które postanowieniem dokonują sądy (w Polsce robi to komornik; w Niemczech sądy postanowieniem doręczanym pracodawcy). Poza tym pewnego dnia zmuszona będziesz pod groźbą przymusowego doprowadzenia, a nawet aresztu, złożyć tzw. "wyjawienie majątku" (niem. "eidestattliche Versicherung/ Offenbarungseid), co będzie zanotowane w kartotece dłużników. Ponadto będziesz figurowała w SHUFA, czyli kartotece dłużników, która udziela informacji bankom przy staraniu się klienta o kredyt. Moja sugestia: Zapłać, jeśli możesz, ale po tym od razu ostro postąpić wobec Twojego "EX".
 
Powrót
Góra