Jobcenter (ARGE) decyzja lekarza z urzedu pracy

  • Autor wątku Autor wątku max12130
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

max12130

Jak przystało na początku chciał bym się z wami wszystkimi przywitać :) nie wiem od czego za bardzo zacząć ,ale postaram się opisać w miarę szczegółowo mój problem którego poniekąd się wstydzę.


Wiec zaczniemy o demie mam od wielu lat problemy z alkoholem, tak przyznaje się jestem alkoholikiem który stara się wyjść przez wiele lat z tego nałogu ale zdarzają się przypadki w rożnych okresach abstynencji ze popije nawet parę dni i zawsze wracam do ponownej abstynencji ,są okresy 6,8miesiecy a nawet zdarzyło się dwu krotnie ze nie piłem wo gule przez ponad rok .Wiec moim zdaniem jakoś sobie radze z moim nałogiem.

Moja sprawa przedstawia się tak miałem termin w Jobcenter u mojego pośrednika pracy "Arbeitsvermittler" tak trafiło ze wcześniej popiłem parę dni ale na terminie bylem trzeźwy i na czas tylko źle się czułem bolał mnie strasznie żołądek ,znając mojego pośrednika wiedziałem ze będzie jak zwykle dyskutowała bez przesady, ale ona tak potrafi nawet 1,5 godziny w sumie aby odwalić swoja robotę i nabić godziny pracy i być czysta według swojego szefa ze coś robi ale jak wiele osób o tym wie na koniec słyszysz to sama stara śpiewkę przykro mi ale w tym momencie nie mamy nic dla Pana :)

podczas naszej dyskusji poprosiłem panią czy można byłoby dzisiaj wcześniej zakończyć nasza rozmowę ponieważ źle się czuje i od tego się zaczęło pani serdecznie mnie zapytała co mi takiego dolega powiedziałem ze boli mnie żołądek i ze się źle czuje a ona na to z jakich przyczyn mam bul no i ja szczerze mówiąc teraz tego żałuje ale już za późno powiedziałem jej prawdę ze popiłem sobie ze znajomymi parę dni i ze mam czasami problemy z alkoholem .
A ona do mnie jeśli ma pan problemy z alkoholem musi się pan leczyć jak ja mam pana pośredniczyć ,skieruje pana do jakiegoś hotelu lub Restauracji jako Kucharza (Kucharzem jestem z zawodu) i pan się tam napije co pomyśli o mnie pracodawca jakiego mu pracownika podesłałam itd. dosłownie bylem zszokowany reakcja tej kobiety ,wiec mówię jej od paru lat pracowałem w rożnych hotelach lub restauracjach i nigdy nie było problemu z alkoholem nigdy nie zostałem upominany lub zwolniony z pracy przez alkohol wręcz przeciwnie otrzymywałem pochwały za dobre wykonywanie pracy
oczywiście mogę to udowodnić ponieważ posiadam świadectwa pracy .A ona do mnie ze skieruje mnie do lekarza który znajduje się w JOBCENTER i ze w niedługim czasie dostane pismo kiedy mam się wstawić na komisje ,powiedziałem jej ze nie ma problemu na pewno będę na czas i tak było 14.01.2013 przyszedłem na termin nie zastałem lekarza tylko asystenta pierwsze to co mi dal to alkomat musiałem dmuchnąć pokazało 0.00 wiec ok no i zaczęła się dyskusja przyznałem ze mam problemy z alkoholem ale potrafię sobie z tym radzić i ze pani pośrednik chyba przesadziła itd. sprawdziła mi wzrok czy dobrze widzę i tylko tyle było z tej komisji może trwało ok.15 min. Po paru tygodniach dostaje wezwanie do JOBCENTER w sprawie postanowienia lekarskiego i tam dosłownie dostałem szoku jak usłyszałem nie od pani doktor tylko znowu od jakiegoś pośrednika co postanowili, ze muszę uczęszczać na jakaś terapie dla alkoholików i ze nie mam prawa wykonywać swojego zawodu jako Kucharz dlatego ze na każdej kuchni znajduje się alkohol i jest to dla mnie zagrożeniem . Szczerze mówiąc poczułem się tak wściekły i upokorzony ze do dzisiaj nie mogę się z tym pogodzić a najgorsze nie wiem co mam dalej robić ? przecież oni zrujnowali mi moja karierę w dziedzinie gastronomi pytając się czy mam prawo się odwołać co do tej decyzji odpowiedziano mi ze nie i basta . Dali mi antragi do ubezpieczalni i kazali je jak najszybciej zlozyc o pokrycie kosztów terapii .:(

Dosłownie jestem zdołowany i co najgorsze nie wiem co mam dalej robić:( wiec proszę was o jakakolwiek pomoc rade ,wskazówkę.

Pozdrawiam
 
Zgłosić się do poradni AA czas kuracji to tylko 1 rok.Potem ponowne badania.
Powodzenia
 
Dzięki za szybka odpowiedz ale jak pisałem już walczę z moim nałogiem od wielu lat i już w życiu przerabiałem coś takiego jak AA i wiele innych rzeczy np. w obecnej chwili mam wszywkie i choć wiem ze to tylko straszak ale jakoś daje sobie rade a oni najlepiej chcą przymusowo mnie wysłać na jakieś leczenie tzn. terapie ,a ja znam siebie samego najlepiej i wiem bardzo dokładnie czego mi brak. A pani doktor zamiast mi tak naprawdę pomóc to właśnie mi zaszkodziła uniemożliwiając mi prace "karierę" w moim zawodzie ,to było moja najlepsza terapia ,która się sprawdzała w 100% .Najbardziej czego nie rozumie to na jakiej podstawie wydala swoja decyzje co do mnie po 1.bylem na terminie punktualnie i trzeźwy 2.wstawiałem się na wszystkie wezwania na czas i trzeźwy.3 mam świadectwa pracy z pochwałami wręcz wzorowe wypełnianie obowiązków jako szef kuchni itd. to znaczy ze jestem pracownikiem odpowiedzialnym 4. nikt i nigdy mnie nie zwolnił lub upomniał za alkohol mam na myśli pracodawce . Mam rozumieć jeśli ktoś pije alkohol w swoim wolnym czasie nie ma prawa wykonywać swojego zawodu tam gdzie jest dostęp do alkoholu :!: ? coś mi tu na mój prosty logiczny rozum nie pasuje dosłownie paranoja .
 
sam piszesz, ze zdarza ci sie pic po kilka dni, czyli masz problem. Swiadectwa pracy na pierwszy rzut oka zawsze sa pozytywne i zawieraja pochwaly.
 
Tak piszesz, jakby jakis urzad zakazal ci wykonywania zawodu. To jest Urzad Pracy, gdzie zglosiles sie jako bezrobotny. Oni uznali, ze oni nie beda ci szukac pracy w tym zawodzie. I maja do tego prawo.

Tobie przeciez nikt nie zabrania szukania sobie pracy na wlasna reke. Jak ja znajdziesz, nie musisz sie przeciez pytac Jobcenter o zezwolenie, by ja podjac
 
Pogodniak zgadza się wiem bardzo dokładnie ze mogę sobie samemu znaleźć prace bo i zawsze tak robiłem , na zatrudniak nie ma co liczyć. ( właśnie pisząc tego posta otrzymałem dwa zaproszenia na rozmowę wstępną) ale problem tkwi w czymś innym jak mi wiadomo pracodawca ma prawo żądać jakiejś tam zapomogi na pracownika z ARGE nie pamiętam jak ten antrag dokładnie się nazywa i przeważnie wszyscy to robią i właśnie w tym rzecz szanowny pracodawca składając antrag na zapomogę na pracownika dostaje automatycznie odmowne ponieważ ARGE odpisze mu ze się nie należny bo mnie już nie pośrednicza i właśnie wtedy pracodawca nie uzyska kasy na mnie i rezygnuje z takiego pracownika i bierze drugiego :smile: Jaki wniosek z tego bardzo prosty pracodawca chce mieć pul darmowego robola a zatrudniak chce zaoszczędzić na kasie .

Tugoja zgadza się ze mam problem ale jak pisałem potrafię sobie z nim radzić nie jestem alkoholikiem który czeka każdego dnia kiedy rano otworzą sklep żeby kupić alkohol a tym bardziej pic go w pracy . A co do świadectw pracy mam ich parę w ciągu paru lat nazbierało się ich trochę a za piękne oczka ich nie otrzymasz jako szef kuchni jesteś na odpowiedzialnym stanowisku . Tu nie o to mi chodzi ze się chwale tylko to jest mój jedyny punkt zaczepny .
 
Ostatnia edycja:
Max, ta kasa o ktorej mowisz to Vermittlungsgutschein? Jesli tak, to twoj Arbeitsvermittler nie byl z Urzedu tylko z agencji posrednictwa pracy.
Trzeba tak bylo od razu...
Musisz zaczac szukac pracy bezposrednio, tzn. skladac podania bezposrednio do restauracji, hoteli, etc.
 
nie... nie tak wiem dokładnie co to jest Vermittlungsgutschein otrzymuje go prywatny pośrednik pracy i w zamian za znalezienie tobie pracy otrzymuje kasę od ARGE 1000 lub 2500 euro zależny jak długo będzie zatrudniał ciebie pracodawca jak pamiętam jeśli zatrudni ciebie na 3 miechy otrzyma 1000 eurakow a powyżej 6miesiecy ponad 2500 euro tak ze ręka rękę myje :-) a ten antrag zwie się "Eingliederungszuschuss"
Einstellung - www.arbeitsagentur.de
 
w jakim miescie mieszkasz i szukasz pracy?
 
Powrót
Góra