Justitia Orange

  • Autor wątku Autor wątku stajniak77
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
stajniak77

stajniak77

Użytkownik
Dołączył
08.2012
Odpowiedzi
55
Witam, mam następujący problem. Na początku 2012r rozwiązałem z firmą Orange umowę za internet. Nie zostałem poinformowany o konieczności zdania liveboxa w terminie 14 dni. Podobno pisało to w regulaminie którego nie dostałem z wcześniejszym aneksem do umowy. Po tym terminie dostałem od Orange fr na 950 zł które powiedziałem że nie zapłacę, że oddam sprzęt. Sprzęt oddałem w jak najbliższym dla mnie terminie bo akurat w tym czasie wyjeżdżałem za granicę. Po zdaniu sprzętu około 2 tygodni przyszło mi pismo że Orange sprzedało dług Justitii a oni już zaczęli mi wysyłać pisma i nękać mnie telefonami. trwa to już rok. Wszystkie pisma od Orange i Justitii wysyłane były zwykłym listem a nie poleconym co znacznie wydłużało okres w jakim mogłem działać. Co w takim przypadku zrobić? Czy sprawę można wygrać w sądzie?Zaznaczam że wszystkie pisma były odbierane prze zemnie z dużym opóźnieniem ze względu na częste wyjazdy.Proszę o pomoc.
 
gdyby pozwali do sądu, wniesiesz sprzeciw i sprawę będziesz wyjasniał
 
Ja bym składał reklamację do Orange na naliczoną opłatę "karę" - i tu wyjaśnił sprawę.
aż do momentu kiedy Orange zrobi zwrotną cesję....

Istnieje co prawda sytuacja, że nie przyjmą reklamacji i będziesz musiał się z Orange zdrowo naszarpać....

Oczywiście wszystko w formie pisemnej z kopią do intrum .....

Mając korespondencje łatwiej będzie w przypadku otrzymania nakazu zapłaty złożyć sprzeciw....
 
Domi69 napisał:
Istnieje co prawda sytuacja, że nie przyjmą reklamacji
co wg ciebie oznacza że reklamacji nie przyjmą? będzie chciał złożyć pisemko to powiedzą mu żeby sobie gdzieś to wsadził czy jak? sprecyzuj proszę
 
Przejęzyczenie słowne dokładnie znaczy:

odrzucenie - nie uznanie - nie przyjęcie argumentów w złożonej reklamacji np:

- minął rok od czasu powstania zdarzenia i powołają się na prawo telekomunikacyjne
- powołanie się na regulamin że nie oddał w terminie livboxa

Pismo od orange w treści będzie miało zapis reklamacja nie została rozpatrzona pozytywnie, na dalszą korespondencję już więcej nie będą odpowiadać. /tu będziesz miał to co napisałem nie przyjmą i nie odpowiedzą na kolejne pisma w tej sprawie/ A jeśli się nie zgadza to możesz skierować sprawę do sądu.

PS. jeśli składał jakieś pisma w tej sprawie to już może więcej żadnej odpowiedzi nie dostać od tej firmy ....
 
Ostatnia edycja:
a niech złoży reklamacje, jak się pogubią i nie odpowiedzą w ciągu 30 dni to znaczy że uznana
 
Powrót
Góra