E
edzia997
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2007
- Odpowiedzi
- 26
Witam wszystkich!
Mój kolega miał wczoraj takie zdarzenie. Jechał autostradą i spod koła innego samochodu wyleciał kamień, który stłukł mu szybę w samochodzie. Kolega szybko zrobił mu zdjęcia i zapisał jego nr rejestracyjny. W samochodzie, którym jechał kolega było jeszcze kilka osób, którzy widzieli to zdarzenie. Mam takie pytanie: Czy mój kolega powinien o całym zdarzeniu poinformować policję, która przeprowadzi stosowne czynności i ustali potencjalnego sprawcę ale jak Pan się nie przyzna to i tak nic mu nie zrobi bo czyn nie wyczerpuje znamion art. 124 par. 1kw, tj zniszczenia mienia czy wystarczy, ze powiadomi swojego ubezpieczyciela. Czy ubezpieczyciel ustali sprawcę i czy zeznania świadków będą miały jakieś znaczenie? A jeżeli chciałby rozstrzygnąć sprawę na drodze cywilnej to co powinien zrobić? Z góry dziękuję za radę.Z poważaniem. :what:
Mój kolega miał wczoraj takie zdarzenie. Jechał autostradą i spod koła innego samochodu wyleciał kamień, który stłukł mu szybę w samochodzie. Kolega szybko zrobił mu zdjęcia i zapisał jego nr rejestracyjny. W samochodzie, którym jechał kolega było jeszcze kilka osób, którzy widzieli to zdarzenie. Mam takie pytanie: Czy mój kolega powinien o całym zdarzeniu poinformować policję, która przeprowadzi stosowne czynności i ustali potencjalnego sprawcę ale jak Pan się nie przyzna to i tak nic mu nie zrobi bo czyn nie wyczerpuje znamion art. 124 par. 1kw, tj zniszczenia mienia czy wystarczy, ze powiadomi swojego ubezpieczyciela. Czy ubezpieczyciel ustali sprawcę i czy zeznania świadków będą miały jakieś znaczenie? A jeżeli chciałby rozstrzygnąć sprawę na drodze cywilnej to co powinien zrobić? Z góry dziękuję za radę.Z poważaniem. :what: