K
kryniamaxi
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2011
- Odpowiedzi
- 2
Witam, na początku lutego, komornik wszczął przeciwko nam postępowanie egzekucyjne, na wniosek wierzyciela , sądu. (kara sądowa, mąż 1,5 roku temu przegrał sprawę w sądzie). Byliśmy tym faktem zdziwieni, ponieważ czekaliśmy na info od sądu jaką kwotę po sprawie (kary+opłaty) mamy uiścić. Niezwłocznie po odebraniu pisma od komornika skontaktowaliśmy się z sądem, dlaczego nie informował nas prędzej. Niestety okazało się, iż nie odebraliśmy korespondencji od sądu,w listopadzie. Mieli awizo, powód nie odebrania był jeden, akurat w tym okresie przyszło na świat nasze maleństwo
świat nam obrócił się dookoła, mieszkaliśmy u teściów itp. Mąż niezwłocznie udał się do komornika, w kancelarii spotkał go lekki szok, panie aplikantki, prowadziły swoje czynności w taki sposób,przy otwartych drzwiach, że cała kolejka słyszała o problemach dłużnika, z którym akurat załatwiały sprawę, dokładnie wszystko , nazwisko, adres, kwoty, prośby,płacze, krzyki itp. identycznie było z każdą osoba z kolejki. W końcu nadeszła pora na męża , został wylegitymowany (też przy otwartych drzwiach) w pokoju siedziało kilka aplikantek, wszędzie porozrzucane teczki z nazwiskami na wierzchu, mąż zaproponował że wpłaci około 1/3 sumy, poinformował, że resztę wpłaci za około 14 dni, ponieważ nie był przygotowany na ten wydatek.(około 3tys zł) Aplikantka w związku z tym dała znać , że musi dokonać zajęcia, w związku z protokołem jaki sporządzili, zdecydowała zająć, pistolet do zbijania (mąż ma warsztat stolarski). Oprócz tego , zajęła nasze konto w banku, moje konto osobiste, zajęcie męża w US, oraz mnie w ZUS ( jestem na macierzyńskim) Zadłużenie spłaciliśmy. Dowiedziałam, się z waszego forum, że komornik nie ma prawa zająć narzędzi do pracy osobistej. Zaczęłam wertować temat i wg mnie na stronie komornika moderacja w licytacjach i w archiwum licytacji , są przeważnie, meble , stoły , krzesła itp. Czyli przedmioty których również nie powinno się zajmować. Myślę, że na pierwszym roku aplikanci już powinni o tym wiedzieć, a co dopiero komornik przecież się pod tym się podpisuje. Dużo biednych ludzi nie ma dostępu do internetu, nie znają swoich praw. W tym przypadku jest to nagminnie wykorzystywane. Szanowni państwo pracujecie zapewne w kancelariach , komorniczych, możecie mnie poinformować jak to wygląda u Was.Wg mnie łamana jest ustawa o ochronie danych osobowych oraz nagminne łamanie KPC przy zajęciach. zastanawiam się kogo o tym fakcie należy poinformować , Czy czasami prokurator nie powinien zostać poinformowany?? pozdrawiam serdecznie
Ostatnią edycję dokonał moderator: