Kancelaria STATIMA i niezaplacony bilet MPK po 6 latach.

  • Autor wątku Autor wątku Januszprawny00
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
J

Januszprawny00

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2017
Odpowiedzi
1
Witam, Zacznijmy od tego, ze jestem zielony. Wiec nawet nie wiem co moge czego nie i o co mam pytac. Zielonka.


Moja kobieta dostała mandat pod koniec 2011r. za legitymacje studencką nie spelniajacą regulaminu w czestochowie, jechala na ulgowym bilecie ale miala wiecej niz 21 lat, a do tylu mozna na mpk, wiec dostała 200zł od kanara, nie polubili sie... i za to dostala mandat ktory przyjela/podpisala, zapomniala o tym, po roku poszla do mpk zaplacic, i kobita w okienku jej powiedziala, ze nie ma zadnego mandatu na jej dane i adres zameldowania, wiec nie ma za co placic, adres zameldowania dane te same od wiekow.

Obecnie, przyszlo pismo od STATIMY do zaplacenia w ciagu 2 dni "niezaplaconej oplaty dodatkowej - tutaj jakies numerki/2011/PK platnej do dnia 16.12.2011 wraz z ustawowymi odsetkami za opoznienia oraz oplate za przewoz", dodam tylko, ze wczesniej zadne pisma nie przychodzily, zadne awiza itp.

Co możemy teraz z tym zrobic? gdzie dzwonic itp, mamy na to doslownie jeden dzień, albo zaplacic im te 322zł.. ;/

Najgorsze jest to, ze dawno chciala to zaplacic, ale nie miala jak, skoro kobieta w informacji jej powiedziala, ze nie ma na nią zadnego mandatu, patowa sytuacja..a teraz po latach, mandat do zaplaty? jakim cudem.

]Poniżej zdjęcia dokumentów.
Prosze o pomoc.


https://s1.postimg.org/8l9a4vvkn3/22551687_1493392604109557_832172469_n.jpg
https://s1.postimg.org/1so8if9fu7/22551770_1493393544109463_449410873_n.jpg
https://s1.postimg.org/2z7jr0uhjj/22554302_1493393634109454_1651066007_n.jpg
https://s1.postimg.org/743534uvcv/22627433_1493395070775977_1173958433_n.jpg
https://s1.postimg.org/686nnoi6vz/22656592_1493394500776034_1918923106_n.jpg
 
informacja iż wierzytelność została sprzedana innemu podmiotowi i nowy wierzyciel wzywa do uregulowania zaległości,
 
Jak nie było żadnej sprawy w sądzie, to niech nic nie płaci. Temat jest przedawniony. A Borowinkę prosimy o ogarnięcie swoich myśli.
 
Januszprawny00 napisał:
spłacić zaległość lub czekać na sądowy nakaz zapłaty lub jeżeli już jest prawomocny nakaz zapłaty czekać na komornika,
Januszprawny00 napisał:
jakie mam prawa?
takie jak każdy zdrowy inteligentny człowiek,
Januszprawny00 napisał:
jak mam sprawdzic cokolwiek na temat tej sprawy, gdzie dzwonic?
zadzwonić do aktualnego wierzyciela i zapytać czy posiadają tytuł egzekucyjny czyli (nakaz zapłaty),
 
Patrząc po kwotach to żadnej sprawy sądowej nie było, a tym samym roszczenie byłoby przedawnione.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra