D
dvntsx
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2018
- Odpowiedzi
- 1
Witam szanowne grono rezydentów,
We wrześniu 2017 roku byłem na Wyspach Kanaryjskich, gdzie niestety policjanci przypadkiem zauważyli jak palę joint'a z ich lokalnego wyrobu, zakonfiskowali mi rarytasy, spisali i kazali uciekać, no to sobie myślę SUPER.
W kwietniu 2018, czyli można powiedzieć, że po pół roku dostałem pismo listem poleconym z Hiszpani z karą grzywny EUR 601 za posiadanie 5,3grama cannabis... Z tego co wydedukowałem to jeśli zechcę zapłacić w terminie 15dni od wystawienia (doręczenia?) pisma to kwota jaką musze zapłacić będzie zmniejszona o połowę czyli EUR 300,50.
Załączam skan pisma od hiszpańskiej administracji w PDF w linku.
http://galus.yum.pl/poleconyhiszpania.pdf
Czy można jakoś od tego uciec? Przyznam szczerze, że taka kara za chwilę przyjemności na obczyźnie nie jest dla mnie przyjemna... Jakie mogą być ewentualne konsekwencje, jeśli, że tak powiem oleję temat?
Będę wdzięczny za jakąkolwiek radę.
Pozdrawiam
We wrześniu 2017 roku byłem na Wyspach Kanaryjskich, gdzie niestety policjanci przypadkiem zauważyli jak palę joint'a z ich lokalnego wyrobu, zakonfiskowali mi rarytasy, spisali i kazali uciekać, no to sobie myślę SUPER.
W kwietniu 2018, czyli można powiedzieć, że po pół roku dostałem pismo listem poleconym z Hiszpani z karą grzywny EUR 601 za posiadanie 5,3grama cannabis... Z tego co wydedukowałem to jeśli zechcę zapłacić w terminie 15dni od wystawienia (doręczenia?) pisma to kwota jaką musze zapłacić będzie zmniejszona o połowę czyli EUR 300,50.
Załączam skan pisma od hiszpańskiej administracji w PDF w linku.
http://galus.yum.pl/poleconyhiszpania.pdf
Czy można jakoś od tego uciec? Przyznam szczerze, że taka kara za chwilę przyjemności na obczyźnie nie jest dla mnie przyjemna... Jakie mogą być ewentualne konsekwencje, jeśli, że tak powiem oleję temat?
Będę wdzięczny za jakąkolwiek radę.
Pozdrawiam