Kara nałożona przez KM.

  • Autor wątku Autor wątku PanAdrian
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

PanAdrian

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2019
Odpowiedzi
1
Przychodzę tutaj z zapytaniem, może ktoś życzliwy pomoże. Mianowicie jak to jest po upływie roku z przeterminowaniem opłaty którą nakłada ztm/km mazowieckie za jazdę bez biletu? Mój przypadek jest nietypowy, pewnego dnia wsiadłem do pierwszego wagonu pociągu kolei mazowieckich w którym nie znalazłem konduktora więc nie aktywowałem karty miejskiej, która była chwilę wcześniej doładowana. Poczekałem trochę czasu uznałem ze odpuszczam i usiadłem bodajże w drugi czy trzecim wagonie wyglądając czy konduktor się zjawi. Niestety przystanek przed stacją docelową wsiadł kontroler biletów, oczywiście wyjaśniłem mu sytuacje pokazałem paragon z opłaconej karty miejskiej na co on odpowiedział ze skoro karta była doładowana, mam paragon to powinienem się udać do pierwszego punktu kolei mazowieckich po otrzymaniu listu o należności zapłaty kary. Kara w tym przypadku miała być dużo mniejsza bodajże 20zł, a nie 120. Czekałem dni, miesiące na list, a paragon schowałem gdzieś w szafce. Po ponad roku przyszedł list od km o należności zapłaty. Odwiedziłem ich biuro informacji gdzie kobieta mnie wyśmiała, powiedziała ze u nich nie ma przedawnień, a list przyszedł po tak długim czasie bo nie poinformowałem kanara jaki jest mój adres mimo ze nie zapytał. AKtualnie przychodzą do mnie listy, kwota do zapłaty już wzrosła. Szczerze nie zapłaciłem kary gdyż cała sytuacja wydaję mi się absurdalna i myślałem ze wszystko rozegra się na jakiejś rozprawie w sądzie gdzie udowodnię ze kara jest przedawniona. Kilka dni temu natknąłem się na artykuł w internecie w którym opisywany był podobny przypadek oraz wstąpienie do akcji komornika. Jakieś porady czy powinienem jak najszybciej zapłacić? Czy czekać na wezwanie do sądu?
 
PanAdrian napisał:
Mianowicie jak to jest po upływie roku z przeterminowaniem opłaty którą nakłada ztm/km mazowieckie za jazdę bez biletu?
Odpowiedź znajdziesz w tysiącach podobnych tematów. Przy okazji dowiesz się, że nie rok, a 15 miesięcy o ile nie było żadnych reklamacji.
 
Powrót
Góra