Kara ograniczenia wolności

  • Autor wątku Autor wątku slawekszykula
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

slawekszykula

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2021
Odpowiedzi
4
Witam,
Przeczytałem wątki które dotyczą mojego pytania ale nadal wszystkiego nie rozumiem. W związku z zaległością alimentacyjną która powstała za ostatni rok(wcześniej mam wszystko uregulowane) zgodziłem się na Policji dobrowolnie poddać się karze ograniczenia wolności polegającej na 320 godzinach prac społecznych które muszę wykonać w ciągu 10 miesięcy. Dodatkowe dwa warunki, to, że będę płacił na bieżące alimenty oraz pokryję koszty postępowania. W tym momencie dostałem zawiadomienie o przesłaniu aktu oskarżenia-wniosku. Jak to dalej będzie wyglądać? Jaka jest procedura?Z tego co mówił policjant dostanę zawiadomienie o rozprawie i pełnomocny wyrok jak się odbędzie. Chcę te godziny uczciwie przepracować ale dostałem propozycję pracy za granicą. Czy mogę ją przyjąć. Pojechałbym na pół roku, wrócił i odpracował te godziny przez 4 miesiące które mi zostały z dziesięciu. Czy tak można?Z kim mogę to ustalić jeśli tak i co dalej robić bo troszkę się w tym pogubiłem. Rozmawiałem z komornikiem i zobowiązałem się płacić aktualne alimenty oraz zaległość w ratach które podałem. Co jeszcze mogę zrobić aby pokazać, że popełniłem błąd ale chcę go naprawić. Ten wyjazd za granicę pozwoliłby odbić się finansowo i spłacić zaległość. Może trochę chaotycznie to napisałem ale nie znam się na prawie i nigdy nie miałem z nim konfliktu poza oczywiście mandatami drogowymi które czasami się trafiają. Z góry dziękuję za pomoc.
 
Nie można odpracować 10 miesięcy kary ograniczenia wolności w 4. Na tym rzecz polega, że masz mieć ograniczoną wolność (i dolegliwość z tym związaną) przez 10 miesięcy, a nie 4. Do tego przez czas trwania kary nie możesz zmieniać miejsca stałego pobytu bez zgody sądu.
 
slawekszykula napisał:
Wzgodziłem się na Policji dobrowolnie poddać się karze ograniczenia wolności polegającej na 320 godzinach prac społecznych które muszę wykonać w ciągu 10 miesięcy.

Zgodziłeś się mieć ograniczoną wolność przez 10 miesięcy oraz na to, że będziesz w każdym miesiącu wykonywał 32 godziny prac społecznie użytecznych.
Jak napisano powyżej - 10 miesięcy. Nie 4.
 
Ja to absolutnie rozumiem. Czy mógłby Pan przytoczyć paragraf który tego dotyczy? Wychodzi na to, że zostałem źle poinformowany przez policjanta i nie mogę tego tak zostawić. Dziękuję z góry za pomoc i odpowiedzi.
 
Przeczytałem Kkw który dotyczy kary ograniczenia i wolności i nie znalazłem odpowiedzi. Jeśli istnieje taki artykuł, to mam wielką prośbę o przytoczenie go. Retorycznie zapytam - minęło dziesięć miesięcy, wywiązałem się ze swoich godzin w charakterze ogólnym 320 rozłożonym niezgodnie z wyrokiem sądu to stosowałem się wg. prawa do wyroku ograniczenia wolności czy złamałem prawo???
 
Ale jaki paragraf? Wyraznie w akcie oskarzenia masz napisane przez jaki czas masz ograniczoną wolność i ile godzin musisz odpracować. Teraz policjant już Ci nie pomoze skoro sprawa ma swoj finał w sądzie to na tym etapie jego rola juz dawno sie skonczyła
 
Zapytam inaczej. Minęło dziesięć miesięcy. Odpracowałem społecznie 320 godzin.Dwa warianty.
1.Przepracowałem zgodnie z wyrokiem sądu po 32 godziny miesięcznie
2.Przepracowałem w pierwszym miesiącu jedną godzinę, w kolejnym dwie w następnym 50 godzin. Wywiązałem się ze wszystkich godzin w założonym czasie ale nie wg.wyroku co do ilości miesięcznej.
Czy w przypadku drugiego wariantu złamałem postanowienie wyroku sądu i w związku z tym sąd zamieni tę karę na grzywnę czy wyrok pozbawienia wolności?
 
Placówka, do której zostaniesz skierowany do pracy nie może pozwolić Ci wykonywać większej liczby godzin pracy w miesiącu niż to wynika z wyroku. Jest związana wyrokiem, tak samo jak Ty. A jeśli w danym miesiącu wykonasz 2 godziny zamiast 32 to kurator złoży wniosek o karę zastępczą pozbawienia wolności i te miesiące, w których nie wykonasz pełnej liczby godzin pracy - odsiedzisz. Skazany ma wykonać dokładnie tyle godzin pracy w miesiącu, ile wynika z wyroku sądu, a nie tyle ile on sam uzna za stosowne. Powtarzam ponownie 10 miesięcy kary ograniczenia wolności to 10 miesięcy, a nie 4. Kara ograniczenia wolności to, jak w Twoim przypadku, 10 miesięcy po 32 godziny w miesiącu, a nie 320 godzin w ciągu 10 miesięcy.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra