kara ufg

  • Autor wątku Autor wątku Daga7
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

Daga7

Użytkownik
Dołączył
01.2008
Odpowiedzi
102
Witam i z góry dziękuję za pomoc.
Sprawa wygląda tak:
W pilnej potrzebie pożyczyłam samochód od sąsiada. Spojrzałam na dokumenty, miał przegląd i druczek z OC, nie spojrzałam dokładnie na daty. Niestety miałam pecha, policja kontrolowała na trasie z łapanki bez konkretnej przyczyny i stwierdzili, że jadę samochodem bez ważnego OC. Jako, że nie byłam właścicielem pouczyli mnie i obyło się bez mandatu.
Problem w tym, że właśnie dostałam pismo z UFG z karą ponad 6 tysięcy, za brak OC.
Myślałam, że za ważność polisy odpowiada właściciel samochodu... a tu kara przyszła do mnie?
Czy mogę się od tego odwołać? Jak to wygląda tak na prawdę od strony prawnej? Ja nigdy nie byłam właścicielem ani współwłaścicielem żadnego samochodu.
 
Powrót
Góra