Kara umowna xxx

  • Autor wątku Autor wątku maciejes
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

maciejes

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2019
Odpowiedzi
1
Witam bardzo serdecznie,

Zaznaczę na początku, iż wiele w tej sytuacji najwidoczniej moich niedociągnięć i naiwności w zaufaniu do osoby nieznajomej. A więc sytuacja wygląda następująco. Rok temu w październiku, wynająłem mieszkanie od biura nieruchomości. Okazało się, że mieszkanie, które zacząłem wynajmować należy do zupełnie kogo innego i musiałem po dwóch tygodniach z mieszkania wyprowadzić się z powodu powrotu właściciela. W mieszkaniu pozostał internet i telewizja, ponieważ po dogadaniu się z właścicielem mieszkania zapewnił mnie, że będzie za to płacił. Olałem sprawę, przekazałem mu numer konta i kwoty do wpłacania. Po 3 miesiącach przyszło do mnie powiadomienie mailowe, że umowa została rozwiązana za niepłacenie. Ogólnie rzecz biorąc również po tej sytuacji, dowiedziałem się, że były wykonywane jakieś przy routerze ponieważ został on zepsuty bez mojej zgody. Chciałem to wszystko załatwić, lecz było za późno. Dogadać się nie szło, ponieważ każdy adres który podawałem do przeniesienia nie pasował im ze względu na światłowód. Okazało się również, że własciciel mieszkania to dłużnik i nie ma żadnych pieniędzy. Pieniądze za zaległe miesiące przelała mi jego ciotka ale zaznaczając że więcej żadnych przelewów nie wykona. Z karą umowną zostałem sam. Naiwny człowiek w wieku 22 lat, student, trochę bez kasy bo trzeba się uczyć nie wiedziałem co robić i bez sensu grałem na czas. Chciałem się dogadać z firmą ratalnie ale wołali ode mnie od razu po 500 zł, gdzie nie miałem wtedy takich kwot na oddanie. Myślałem, że da się coś ugrać ale *** kompletnie odcięła się od całej sytuacji a teraz sprawa została przeniesiona do innej firmy windykacyjnej która wysłała pismo przedsądowe i informacji o kosztach sądowych. Jeszcze pół roku jestem studentem i naprawdę wiąże koniec z końcem aby dokończyć studia, nie wiem kompletnie co robić. Zapłacić te 1000 zł ciężko będzie. Macie jakieś może pomysły?
moderacja
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
maciejes napisał:
Macie jakieś może pomysły?
Niestety, pozostaje zapłacić nim sprawa trafi do Sądu, czy do postępowania egzekucyjnego. Im dłużej zwlekasz, tym drożej będzie Cię to kosztowało. Przykro mi.
 
Powrót
Góra