Kara z biblioteki POMOCY!

  • Autor wątku Autor wątku nati2269
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

nati2269

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2017
Odpowiedzi
3
Witam,
wyjechałam jakiś czas temu za granicę i zapomniałam oddać książki do biblioteki. 2 msce temu wróciłam i pare dni temu dostałam list od firmy windykacyjnej. Kara wynosi prawie 1500 zł a ja nie pracuję. Próbowałam się dogadać z biblioteką, ale oni mówią, że należy rozmawiać ewentualnie z firmą windykacyjną o rozłożenie na raty. Moje pytanie, czy jest możliwość w jakiś sposób ominięcia kary ? Gdzie powinnam się zgłaszać chociaż w spr jej zmniejszenia ? Książki zostały zwrócone, były przetrzymywane 2 lata. Zastanawiam się również jak oni naliczają tą kare skoro za książkę za dzień jest 0,35zł a były 4 ksiązki to kara powinna być niższa o połowę.
Z góry dziękuję za pomoc.
 
Ostatnia edycja:
Nie wiem jaką matematykę stosujesz ale mnie wychodzi 1022 zł za samo przetrzymanie.

nati2269 napisał:
w jakiś sposób ominięcia kary ?

Dlaczego miałoby zajść takie zdarzenie? :o

nati2269 napisał:
Gdzie powinnam się zgłaszać chociaż w spr jej zmniejszenia ?

Przecież dostałaś już poradę:

nati2269 napisał:
oni mówią, że należy rozmawiać ewentualnie z firmą windykacyjną
 
Ostatnia edycja:
nati2269 napisał:
...Moje pytanie, czy jest możliwość w jakiś sposób ominięcia kary ?...
Nie ma. Umów należy dotrzymywać.
Poza kwotą kary umownej są odsetki i koszty.
 
Kontaktowałam się z biblioteką przed chwilą. Kara wynosi 1184,50 a reszta naliczona niewiadomo za co. Bibliotekarka nie była w stanie podać żadnych informacji.
 
Shocked napisał:
Nie ma. Umów należy dotrzymywać.
Poza kwotą kary umownej są odsetki i koszty.

wobec tego odsteki i koszty powinnam zwrócić windykacji?
Biblioteka twierdzi, że pobiera 0,35 za każdy dzień bez żadnych dod kosztów.
 
Powrót
Góra