K
kwaq12
Użytkownik
- Dołączył
- 09.2012
- Odpowiedzi
- 74
Witam, swego czasu miałem nieprzyjemność korzystać z usług netti, oczywiście skończyło się rozwiązaniem umowy , gdzie netia obciążyła mnie karą, oczywiście jej nie zapłaciłem , reklamowałem w neti karę, oczywiście odrzucono moją reklamację.Następnie netia sprzedała dług firmie windykacyjnej która oddała sprawę do e-sądu , oczywiście się odwołałem i sprawa jest skierowana do sądu rejonowego.
Czy w takim przypadku mogę żądać od powoda przedstawiania dowodu na to iż umowa którą rzekomo rozwiązałem przed czasem była zawarta na czas określony(i niby za to ta kara).
Nadmienie iż umowę miałem bezterminową,mineło od jej podpisania 2 lata, po czym ktoś zadzwonił z netti na nr którego sprawa dotyczy i proponował przedłużenie umowy, nr był na firmę, netia twierdzi że przedłużenie umowy nastąpiło telefonicznie na kolejne 2 lata, i twierdzą że umowę przedłużyła moja żona, która to nie była upoważniona do tego typu spraw, co więcej , nie była nawet zatrudniona w mojej firmie (sp.j.).
Obawiam się żeby w naszym kraju nie było tak , ze sąd wyda nakaz zapłaty, a ja mogę sobie dochodzić od netti na drodze cywilnej tej niesłusznie sciągniętej kasy przez windykatorów :/
Czy w takim przypadku mogę żądać od powoda przedstawiania dowodu na to iż umowa którą rzekomo rozwiązałem przed czasem była zawarta na czas określony(i niby za to ta kara).
Nadmienie iż umowę miałem bezterminową,mineło od jej podpisania 2 lata, po czym ktoś zadzwonił z netti na nr którego sprawa dotyczy i proponował przedłużenie umowy, nr był na firmę, netia twierdzi że przedłużenie umowy nastąpiło telefonicznie na kolejne 2 lata, i twierdzą że umowę przedłużyła moja żona, która to nie była upoważniona do tego typu spraw, co więcej , nie była nawet zatrudniona w mojej firmie (sp.j.).
Obawiam się żeby w naszym kraju nie było tak , ze sąd wyda nakaz zapłaty, a ja mogę sobie dochodzić od netti na drodze cywilnej tej niesłusznie sciągniętej kasy przez windykatorów :/