Kara z UFG za brak OC

  • Autor wątku Autor wątku wasyl81
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

wasyl81

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2023
Odpowiedzi
9
Dzień dobry.
Opiszę po krótce swoją dosyć zagmatwaną sytuację.
29.04.2023 kupiłem samochód. Sprzedający zapewniał mnie, że auto posiada ubezpieczenie OC ważne do 05.08.2023. Nie dostałem co prawda dowodu polisy na papierze ale otrzymałem jej numer oraz nazwę ubezpieczyciela: Oczywiście dane te wielokrotnie weryfikowałem. Sprawdzałem na stronie UFG jak również na stronie historiapojazdu.gov.pl. przed zakupem, w dniu zakupu jak również kilka dni po zakupie także 5.05.2023 mojej multiagencji ubezpieczeniowej podczas składania dokumentów o zezłomowaniu innego pojazdu i wszystko było w porządku. Na całe szczęście zapisałem plik PDF ze strony UFG wygenerowany dnia 08.05.2023 ze stanem na ten dzień na którym polisa tam widnieje zgadza się numer i nazwa ubezpieczyciela (według UFG polisa ważna do 05.08.2023). Wszystko zmieniło się dnia 10.05.2023. Na ten dzień byłem umówiony w wydziale komunikacji by zarejestrować samochód i postanowiłem dla pewności sprawdzić jeszcze raz i wtedy mnie zmroziło bo nagle zniknęły wpisy na stronie UFG. Zniknęły dane o polisie od 6.08.2022 Oczywiście niezwłocznie udałem się do swojej multiagencji by samochód ubezpieczyć oraz wyjaśnić sprawę. Moja agentka telefonowała w tej sprawie do infolinii t.u. (jestem w posiadaniu nagrania tej rozmowy). Sam również wysyłałem maile do t.u. z prośbą o odniesienie się do sprawy. W moim odczuciu dopełniłem wszelkich starań by sprawę wyjaśnić.
Według informacji jakie udało mi się zebrać sprzedający mi auto był jego właścicielem od lutego 2023. I również był pewny że polisa jest ważna. Z mojej korespondencji z t.u. wynikło, że pierwszy właściciel nie zgłosił sprzedaży samochodu w ubezpieczeniu . Mało tego, rozwiązał umowę ubezpieczenia a towarzystwo wysłało raport do UFG. I już wiedziałem że będą z tego kłopoty. Jak się spodziewałem, tydzień temu dostałem pismo z UFG o stwierdzeniu braku ubezpieczenia od 1.01.2023 do 9.05.2023.
W odpowiedzi wysłałem zdjęcia dowodu zakupu, dowód rejestracyjny oraz plik PDF wygenerowany ze strony UFG dnia 08.05.2023 z którego wynika że pojazd posiadał na ten dzień ważną polisę OC. Czekam teraz na odpowiedz z funduszu. Co powinienem w tej sytuacji zrobić? Czy jest szansa by uniknąć kary?
 
Na moje pytanie do ubezpieczyciela co się wydarzyło pomiędzy 8 a 10 maja, że nagle ze strony UFG zniknęły wpisy o polisie otrzymałem odpowiedź:

" Uprzejmie informujemy, że pierwszy właściciel pojazdu poinformował nas o sprzedaży pojazdu dnia 30.04.2023.

Zgodnie z art. 31

,, W razie przejścia lub przeniesienia prawa własności pojazdu mechanicznego, którego posiadacz zawarł umowę ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, na posiadacza pojazdu, na którego przeszło lub zostało przeniesione prawo własności, przechodzą prawa i obowiązki poprzedniego posiadacza wynikające z tej umowy. Umowa ubezpieczenia OC ulega rozwiązaniu z upływem okresu, na który została zawarta, chyba że posiadacz, na którego przeszło lub zostało przeniesione prawo własności, wypowie ją na piśmie.”



Pierwsza sprzedaż pojazdu od momentu zawarcia polisy była dnia 16.02.2022. Zgodnie z powyższym artykułem prawnym polisa, na której została zarejestrowana sprzedaż ulega rozwiązaniu z końcem okresu na którym nastąpiło przeniesienie własności.

W związku z powyższym polisa powinna zostać rozwiązana 05.08.2022.

Ze względu na niedotrzymanie terminu 14 dni, w których właściciel powinien poinformować nasze Towarzystwo Ubezpieczeń polisa po tym terminie nadal widniała w systemie UFG jako aktywna. Po otrzymaniu informacji dnia 30.04.2023 o pierwszej sprzedaży i zarejestrowaniu jej w naszym systemie polisa uległa zamknięciu z prawidłową data wstecz.

Dalsze sprzedaże, które były realizowane były już poza okresem ochrony."

Z tym że 30.04.2023 właścicielem samochodu i jednocześnie w świetle prawa polisy byłem ja więc jak ktoś może majstrować przy mojej polisie? A ubezpieczyciel to przyjąć?
 
wasyl81 napisał:
Według informacji jakie udało mi się zebrać sprzedający mi auto był jego właścicielem od lutego 2023
.
wasyl81 napisał:
Pierwsza sprzedaż pojazdu od momentu zawarcia polisy była dnia 16.02.2022
Jakieś rozbieżności w datach mamy, czy było więcej zmian właścicieli w między czasie ?
 
Bun napisał:
.

Jakieś rozbieżności w datach mamy, czy było więcej zmian właścicieli w między czasie ?

Nie jestem na 100% pewny ale najprawdopodobniej chodzi o sprawy spadkowe i w 2022 pojazd został odziedziczony po zmarłym włascicielu przez wdowę i w lutym 2023 sprzedany osobie od której ja kupiłem samochod 29 kwietnia. Tak przynajmniej wynika z rozmowy mojej agentki z infolinia t.u.
 
Ostatnia edycja:
Taka moja luźna teoria:
Polisa zawarta na okres: 06.08.2021 - 05.08.2022
W trakcie trwania polisy następuje zmiana właściciela (spadek) ale nabywca (spadkobierca) nie informuje TU o zaistniałej zmianie, więc ubezpieczyciel wznawia polisę na okres 06.08.2022 - 05.08.2023 na pierwotnego właściciela, możliwe że np. płatność na 2 raty. Na luty 2022 przypada termin płatności 2 raty o czym zapewne w kwietniu przypomniała windykacja, więc nabywca informuje o zmianie własności a TU anuluje wznowioną polisę co skutkuje brakiem ubezpieczenia pojazdu od dnia 05.08.2022. UFG zapewne rozliczy wszystkich właścicieli po tym terminie za brak OC.

To oczywiście tylko jedna z wielu możliwych teorii i nie koniecznie musi być prawdziwa.

Czy w takim przypadku coś da się zrobić, nie wiem ale szanse moim zdaniem marne.
Po zakupie pojazdu warto zgłosić zakup u ubezpieczyciela i od razu wiemy na czym stoimy, i później nie ma zaskoczenia z rekalkulacjami czy brakiem polisy.
 
Bun napisał:
Taka moja luźna teoria:
Polisa zawarta na okres: 06.08.2021 - 05.08.2022
W trakcie trwania polisy następuje zmiana właściciela (spadek) ale nabywca (spadkobierca) nie informuje TU o zaistniałej zmianie, więc ubezpieczyciel wznawia polisę na okres 06.08.2022 - 05.08.2023 na pierwotnego właściciela, możliwe że np. płatność na 2 raty. Na luty 2022 przypada termin płatności 2 raty o czym zapewne w kwietniu przypomniała windykacja, więc nabywca informuje o zmianie własności a TU anuluje wznowioną polisę co skutkuje brakiem ubezpieczenia pojazdu od dnia 05.08.2022. UFG zapewne rozliczy wszystkich właścicieli po tym terminie za brak OC.

To oczywiście tylko jedna z wielu możliwych teorii i nie koniecznie musi być prawdziwa.

Czy w takim przypadku coś da się zrobić, nie wiem ale szanse moim zdaniem marne.
Po zakupie pojazdu warto zgłosić zakup u ubezpieczyciela i od razu wiemy na czym stoimy, i później nie ma zaskoczenia z rekalkulacjami czy brakiem polisy.

Zgadzam się z pańską teorią tak najprawdopodobniej było. Z tym ,że jak wynika z treści maila od ubezpieczyciela zgłoszenie nastąpiło 30.04 a ja samochód kupiłem 29.04. Nawet gdybym oprócz sprawdzania danych na stronie UFG, w Cepiku i na historiapojazdu.gov.pl co zrobiłem zadzwonił w dniu zakupu (29.04)do T.U. to dowiedział bym się tego samego czyli , że auto posiada ważną polisę. Czy jako nabywca muszę znać całą przeszłość samochodu? Nazwiska wszystkich poprzednich właścicieli i wiedzieć czy żyją czy nie? Nawet nie wiem czy w związku z RODO ktoś mógłby mi te dane podać.
 
To oznacza , że wszystkie tego typu metody weryfikacji można sobie wsadzić w buty. Byłem przekonany, że gdzie jak gdzie ale na oficjalnej stronie UFG można się spodziewać prawdziwych informacji. Jak widać się myliłem:(. Po co w takim razie takie narządzie?
DTpn2
 
Nsrzedzie jest dobre. UFG ma takie dane, jakie mu zakłady ubezpieczeń za raportują. Jak ZU nie przekazuje informacji, to skąd UFG ma wiedzieć?
 
Anna P. napisał:
Nsrzedzie jest dobre. UFG ma takie dane, jakie mu zakłady ubezpieczeń za raportują. Jak ZU nie przekazuje informacji, to skąd UFG ma wiedzieć?


No ja to rozumiem z tym że niestety może ono wprowadzić w błąd, którego konsekwencje są bardzo kosztowne. Skąd laik kupujący samochood może to wszystko wiedzieć. Otwierając dowolną stronę internetową radzącą co należy zrobić przy zakupie samochodu wszędzie jest napisane ,że w razie wątpliwości co do polisy OC można zweryfikować dane na stronie www.ufg.pl tak też zrobiłem. Wygenerowalem nawet pdf z dnia 8 maja i wydrukowałem. I teraz mam na stole dwie kartki z symbolami UFG. Na jednym z pism Zapytanie: Czy pojazd o numerze rejestracyjnym xxx xxxxx posiadał ubezpieczenie OC na dzień 08/05/2023?
Odpowiedź: pojazd o podanym numerze rejestracyjnym xxx xxxxx posiadał w danym dniu ubezpieczenie OC w ruchu krajowym: i tu numer polisy i nazwa ubezpieczyciela
I drugie pismo które przyszło pocztą z UFG ze stwierdzeniem że Ośrodek Informacji UFG nie zidentyfikował w ogólnopolskiej bazie polis komunikacyjnych umowy ubezpieczenia OC. w okresie 01.01.2023 do 09.05.2023. Dwa pisma z jednej instytucji które sobie przeczą.
 
Ostatnia edycja:
Ewidentnie mamy tu jakaś lukę w przepisach. Myślę że sprawa do wygrania w sądzie. A tak na przyszłość to dla absolutnego krycia własnej dupy przy zakupie auta używanego trzeba go ubezpieczyć w dniu zakupu i wtedy nikt tego nie podważy.
 
Udało się odnaleźć dokument polisy jak również dowody wpłat rat ( polisa opłacona, wszystkie raty w terminie) Z dokumentu jasno wynika że polisa ważna do 05.08.2023!. Tylko co z tym można zrobić ? Czy da się tę sprawę załatwić na poziomie UFG czy raczej skończy się w sądzie? Czekać na odpowiedź UFG czy iść do sądu? Na maila brak odpowiedzi. Jutro wyślę dokumenty pocztą.
 
Jaki jest czas oczekiwania na odpowiedź z UFG? Dokumenty wysłane w lipcu a jest połowa grudnia. Zero odzewu. Na portalu UFG po zalogowaniu widnieje status: w obsłudze. I wisi kwota do zapłaty 6980zl. Jeśli już mają mnie zamiar ukarać to za 11 dni ma być połowa stawki czyli jakieś 3500. Czy na prawdę mają tam tyle roboty że przez pół roku nikt nie raczy odpowiedzieć na pismo? Chciałbym wiedzieć na czym stoję .
 
@wasyl81 po pierwsze nie pisz posta pod postem bo robisz śmietnik w wątku. Po drugie nie widzę nigdzie czy zgłaszałeś się do TU z informacją, iż jesteś nowym nabywcą pojazdu? Obowiązku co prawda nie masz, ale sugeruję zgłaszać takie rzeczy żebyś nie wrócił za jakiś czas na forum z informacją że kupiłeś pojazd z polisą i przyszła wysoka rekalkulacja składki.

Co do samego sporu z UFG to masz dwa wyjścia - albo zapłacisz karę jaką nałoży na Ciebie albo próbujesz bronić swoich racji przed Sądem. Wątpię aby umorzyli Ci zobowiązanie.
Zawsze też możesz zadzwonić i zapytać jaki jest status sprawy.

Wysłane z mojego HD1913 przy użyciu Tapatalka
 
Powrót
Góra