Kara za brak obslugi czlowieka bez maski

  • Autor wątku Autor wątku ToAJ1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
T

ToAJ1

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2020
Odpowiedzi
7
Witam.
Mialem dzisiaj sytuacje w autobusie,ze kierowca nie chcial mi wydac biletu ze wzgledu na brak maski. Tłumaczyłem mu o problemach z oddychaniem, ale to do niego nie trafialo, zadzwonil na policje. Rozmawialem z policjantem i przyznal mi racje, ze nie musze nosic jesli mam problemy z oddychaniem i kierowca powinien wydac mi bilet. Tak tez pan kierowca uczynil, jednak stwierdzil ze robi to ostatni raz.
Pytanie : czy jest jakis artykul prawny, z ktorego wynika, ze kierowca moze dostac kare w razie nieobsluzenia mnie jako osoby zwolnionej z obowiazku zakrywania ust i nosaj? Jesli tak, to jaki, a jesli nie, to jak jeszcze moge z nim walczyć?
Nie bede chodzil w zadnej masce ani przylbicy bo mam prawo i tyle, a chlop robi problemy samemu nie nosząc zadnej maski.
 
Zatem nie powinieneś jeździć komunikacją publiczną - skoro nie możesz zakrywać nosa i ust.
 
@forg tak! I do sklepu tez nie powinienem chodzic. Jestem zwolniony prawnie i niepotrzebuje nawet zaswiadczenia na to, takze jak sie nie znasz nic a nic to nie udzielaj sie na takim forum.
 
Na pewno na podstawie zaświadczenia prawnego 😀. Czy masz zaświadczenie od lekarza o przeciwwskazaniach do zakrywania twarzy? Zakładam że nie więc twoje zachowanie to raczej chęć bicia piany. Ot tak, dla zasady.
 
Ostatnia edycja:
Pejotwroc nie potrzebuje takiego zaswiadczenia. Jestes juz 3cim asem ktory nie wie kto jest zwolniony z noszenia maski. Nawet policja nie ma prawa weryfikowac moich problemow ze stanem zdrowia, wystarczy wpisac w google.
 
Wystarczy przeczytać rozporządzenie i ustawę, aby wiedzieć jak wygląda ta sprawa w teorii. A w praktyce wygląda to zupełnie inaczej. Taka panuje obecnie kultura legislacyjna, że praktyka wynika z tego jaki był zamysł władzy, a nie jak władza urzeczywistniła to w postaci przepisów.
 
Ostatnia edycja:
ToAJ1 napisał:
/Nawet policja nie ma prawa weryfikowac moich problemow ze stanem zdrowia, wystarczy wpisac w google.
Ależ ma prawo weryfikować. Policjant może skierować do sądu wniosek o ukaranie i będziesz zmuszony przed sądem przedstawić stosowne zaświadczenie. Takie pokerowe "sprawdzam".

forg napisał:
Zatem nie powinieneś jeździć komunikacją publiczną - skoro nie możesz zakrywać nosa i ust.
Możesz wskazać podstawę, że każdy komu stan zdrowia nie pozwala na zakrywanie ust i nosa nie powinien jeździć komunikacją zbiorową?
 
ToAJ1 napisał:
Nie bede chodzil w zadnej masce ani przylbicy bo mam prawo i tyle
Bzdury, masz obowiązek zasłaniać usta oraz nos. Nie możesz maseczką, zakładasz przyłbicę.
Przyłbica w żaden sposób nie ogranicza oddychania. Mam nadzieję, że Sąd, czy też Sanepid w niedługim czasie Cię do tego przekona. Pęknie kilka tysięcy, z miejsca zaczniesz stosować się do nakazów.
Temat zamykam, nie pomagamy "cwaniaczkom".
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra