S
Smyku130601
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2018
- Odpowiedzi
- 3
Witam, kilka miesięcy temu otrzymałem pismo do ubezpieczalni odnośnie rekalkulacji OC za samochód którego nigdy nie byłem posiadaczem. Krótko mówiąc ktoś zakupił auto na moje dane. Poszedłem zgłosić sprawę na policję i notatkę z komisariatu wysłałem ubezpieczycielowi. Temat na tym się skończył, bo na policji zostałem poinformowany, że nic więcej nie muszę w tej sprawie robić. Kilka dni temu natomiast dostałem pismo z UFG w którym poinformowano mnie że mam do zapłaty ≈9300zł w terminie do 30 dni od otrzymania pisma, za brak OC ww. samochodu. Wysłałem maila na adres podany na piśmie w którym wyjaśniłem krótko sytuację odnośnie posłużenia się moimi danymi i tę samą notatkę z komisariatu wysłałem w załączniku. Oczekuję na odpowiedź z UFG już kilka dni, jedyne co to w automatycznej odpowiedzi na maila dostałem informację że odpowiedź z ich strony może, ale nie musi się pojawić i gdyby tak się stało że nie dostanę żadnej odpowiedzi to nic się nie zmienia w mojej sprawie i po prostu muszę zapłacić.
Jakie jeszcze kroki mogę podjąć w tej sprawie?
Z góry dziękuję za pomoc.
Jakie jeszcze kroki mogę podjąć w tej sprawie?
Z góry dziękuję za pomoc.