Kara za jazde bez biletu z 2006 r.

  • Autor wątku Autor wątku Su_Man
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Su_Man

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2008
Odpowiedzi
6
Witam dostałem pismo od firmy windykacyjnej, ze mam uregulować dług w wysokości 159zl wobec MPK Poznań.
Dzwoniłem do tej firmy i dowiedziałem się tyle ze jest to sprawa z 2006 roku.
Zamieszczam zeskanowane pismo .

http://rastatransport.pl/pismo.jpg
http://rastatransport.pl/pismo2.jpg

Pani z firmy windykacyjnej nie była w stanie odpowiedzieć jaki sąd wydał nakaz zapłaty i gdzie to mogę sprawdzić. Odesłała mnie do Mpk Poznań.
Wydaje mi się, że gdyby nakaz wydał sąd to pismo dostałbym od Komornika sadowego a nie
firmy windykacyjnej.
Według mnie to sprawa jest już dawno przedawniona ale chciałbym mieć pewność .
Czy ktoś mógłby rzucić okiem na to pismo i coś doradzić.

Bardzo proszę o jakaś wskazówkę
 
Art. 778. Roszczenia z umowy przewozu osób przedawniają się z upływem roku od dnia wykonania przewozu, a gdy przewóz nie został wykonany - od dnia, kiedy miał być wykonany.

W przypadku braku wpłaty sprawa zostanie skierowana na drogę postępowania egzekucyjnego.
Czyli do tej pory nie było żadnej egzekucji więc mandat jest przedawniony.
Jeśli dalej będą wysyłać listy, dzwonić itd. to zgłoś to na policję jako nękanie.
 
Ostatnia edycja:
Po pierwsze, przedawnienie następuje po 15 miesiącach, nie po roku, po drugie, został wydany nakaz zapłaty w 2007 roku, więc jedyne co możesz zrobić, to szybciutko zapłacić nim sprawa trafi do Komornika, gdyż wtedy koszta ulegną zwiększeniu.
 
RE: Kara za jazde bez biletu z 2005r.

witam. Mój partner dostał przedsądowe wezwanie do zapłaty za 2 mandaty z 2005 roku z kancelarii STATIMA Sp. z o.o. Z tego co wyczytałam w internecie mandaty za jazdę bez ważnego biletu przedawniają się po roku. Moje pytanie brzmi: czy to prawda?
 
Ostatnia edycja:
Przeczytaj post pod którym zadajesz pytanie, masz odpowiedź :)
 
Kanas napisał:
Po pierwsze, przedawnienie następuje po 15 miesiącach, nie po roku, po drugie, został wydany nakaz zapłaty w 2007 roku, więc jedyne co możesz zrobić, to szybciutko zapłacić nim sprawa trafi do Komornika, gdyż wtedy koszta ulegną zwiększeniu.
To dlaczego w kodeksie pisze rok?
Gdzieś czytałem, że tylko nakaz sądowy się liczy inaczej kara ulega przedawnieniu.
 
Bo jest rok, ale zawiesza się bieg przedawnienia na okres reklamacji, takowa może trwać do 3 miesięcy, więc razem to nam daje 15 miesięcy.
 
Witam,
Ja także otrzymałam pismo w kwietniu z Kancelarii Statima, mandat został mi wystawiony przez ZKM w 2005 roku, także przed 8 laty. Kwota do zapłaty w moim przypadku, w wysokości 288zł, ale odwołałam się, wystosowując pismo powołując się na art. 78 ustawy Prawo Przewozowe (Dz.U.2000.50.601), który mówi o tym, że roszczenia dochodzone po upływie roku ulegają przedawnieniu. W odpowiedzi dostałam informację, że mam zapłacić kwotę podstawową, czyli 140zł, mam takie pytanie, czy ja ten mandat muszę zapłacić? Czy oni już nic nie mogą z tym zrobić? Wiem, że mogą wpisać mnie na Krajowy Rejestr Długów i że jakaś część długu ulega przedawnieniu, czyli chyba te odsetki. Słyszałam też, że mandaty, które były wystawione 5 lat temu, przez ZKM Gdańsk, zostały anulowanie, nie wiem ile w tym prawdy, czy możecie podpowiedzieć czy trzeba to płacić?
Pozdrawiam.
 
Ostatnia edycja:
O ile nie było wyroku sądowego to cała kwota jest przedawniona, co mogą zrobić? Oddać sprawę do sądu, wpisać do KRD, możesz też zapłacić.
 
Nie było wyroku sądowego. Wydaje mi się, że lepiej zapłacić, niż mieć nieprzyjemności, bo będą ciągle wysyłać pisma, zmuszać do zapłaty, nie wiem, czy po prostu jeszcze raz podnieść prawo przedawnienia listownie, bo póki co kontaktowałam się za pośrednictwem fax-u wszystko było skanowane i wysyłane, może wystosuje pismo, skoro zaakceptowali poprzednie o umorzenie odsetek, to znowu to samo o umorzenie całego długu, być może wtedy zadziała.
Do sądu mnie nie podadzą, mogą wpisać do KRD. A co do tej informacji czy te mandaty wystawione 5 lat temu zostały anulowane, czy to w ogóle prawdopodobne?
 
Ostatnia edycja:
Emia napisał:
czy po prostu jeszcze raz podnieść prawo przedawnienia listownie
Nie ma czegoś takiego, zarzut przedawnienia wnosi się do sądu w odpowiedzi na nakaz zapłaty, obyś świadomie nie zrzekła się prawa do przedawnienia takimi kombinacjami...
 
Witaj,
Co do przedawnienia to racja, że mandat się przedawnił, ale jest się dłużnikiem dopóki się tego nie zapłaci,a taka Kancelaria może wpisać każdego do KRD. Dowiadywałam się w ZTM.
Stwierdzam, że zapłacę, by mieć spokój i nie otrzymywać później pół życia monitów wzywające do zapłaty od tej Kancelarii, mam tylko nadzieję, że to ostatni mandat :)
dzięki za odpowiedź.
Pozdrawiam.
 
Powrót
Góra