M
misieeek_89
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2007
- Odpowiedzi
- 2
Był ranek! Byliśmy na peronie pkp.Było nas piecioro.3 chłopaków i dwie dziewczyny.4 osoby miały po 17 lat w tym i ja i jeden 18 ukończoone 2 tyg. temu.Postanowilismy nie iść do szkoły.Kolega posiadajacy dowod kupil alkohol w sklepie.Piliśmy na perone na ławce.Tak siedzielismy az do przyjazdu policji.Zostalismy zatrzymani i zawiezieni na komisariat.Wszyscy dmuchali w alkomat i wyniki były dość okazałe ok.1,5 promila ja mialem 0.46. Zamknieli nas w klatce.pełnoletni kolega dostał mandat za 3 wykroczenia .picie w miejscu publicznym,uzywanie niecenz. słów, i śmiecenie. w wyskosci 500 zł.Musieli przyjechac rodzice i nas odebrac. Na przesluchaniu na komendzie policjant mowil ze nic nam nie grozi za ten wyczyn... A tu dostalismy wezwania do sadu w charakterze strony o demoralizacje... Byl u mnie wczoraj kurator lecz nie bylo nikogo w domu... Jakie realne kary nas spotkają.??? Prosze o odpowiedzi jakie konsekwencje bedziemy musieli ponosic...??? Czy dostaniemy kuratora??? Chodzimy do dobrych szkol, opinie mamy dobra... Wszyscy nie byli wczesniej karani i notowani. Jeszcze raz prosze o odpowiedzi... :help: