kara za pomowienie w Niemczech

  • Autor wątku Autor wątku meganka1234
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

meganka1234

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2012
Odpowiedzi
9
Witam
W Niemczech mieszkam od 13 lat ,posiadam obywatelstwo polskie i prawo stalego pobytu na terenie Niemiec.Poltora roku temu zostalam pobita przez swojego przyjaciela Niamca w jego domu,wzywalam policje i poprosilam o zlozenie natychmiastowego doniesienia o przestepstwie,wtedy bylam w 6 misiacu ciazy.Od wtedy nie kontaktowalam sie z nim z miedzyczasie urodzilam corke.Nie doszlo do sadu poniewaz sprawa zostala uznana za nieszkodliwa bo w tym czasie on zlozyl doniesienie na mnie,czyli bylo doniesienie przeciwko doniesieniu.Ale ze strachu przed ewentualnym agresywnym zachowaniem jego wobec naszej wspolnej corki zglosilam fakt pobicia do Jugentamtu i ma on teraz kontakt z corka przez Kindrschutzbund.Zglosilam pobicie rowniez w innym dziale z ktorego mam placone alimenty na corke.I teraz mam problem poniewaz ten czlowiek oddal mnie do sadu na moj koszt za pomowienia,poniewaz nie bylo zadnego wyroku za pobicie a ponoc zawiadomienie moje na policji nie jest wystarczajace.W zwiazku z tym mam teraz pytanie,czy jest to zgodne z prawem Niemieckim i co mi za to grozi?Czy jest jakas kara za mowienie prawdy?Czy nie wolno mi bylo naprawde tego powiedziec poniewaz wezwanie policji jest niewystarczajace w tej sprawie?Bede wdzieczna za jakas odpowiedz.
Pozdrawiam
Izabela
 
Widze ze zainteresowanie moim tematem jest poniewaz przeczytalo go ponad 220 osob i nie dostalam zadnej odpowiedzi wiec opisze jak sama zalatwilam ta sprawe.Poszlam do adwokata,zlozylam wyjasnienia jak wygladalo cale to zajscie z pobiciem,dolaczylam dokumenty ktore posiadalam to byl wypis ze szpitala,poswiadczenie od kiedy do kiedy bylam na chorobowym od lakarza rodzinnego oraz atest lekarski,mialam swaiadka ktory nie widzial calego tego zajscia ale bezposrednio przed pobiciem mnie moj partner zadzwonil do mojej kolezanki i byl agresywny i dolaczylam sms-y jakie od niego dostawalam po zajsciu w ktorych mi grozil.To wszystko zostalo przedstawione przed sadem,na rozprawe nawet nie musialam sie wstawiac osobiscie poszedl tylko moj adwokat.Sprawa zostala przeze mnie wygrana i musial on wycofac swoje oskarzenia.
 
Powrót
Góra