M
master1
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2009
- Odpowiedzi
- 1
witam.
Może ktoś mi pomoże zrozumieć sytuację? chodzi o to, że skazany był na tzw p3 i pracował w zakladzie na wolności wraz z innymi skazanymi.Ale po jakimś czasie pracownik cywilny wskazał na jednego skazanego, że ukradł jakieś narzędzie i chciał sprzedać.( nie ma dowodu na to ).W tym samym zakładzie znaleziono "dziuplę", gdzie pracownicy chowali kradzione rzeczy. Ale dyrektora ZK to nie interesowało i liczyło się tylko to ,że ktoś wskazał na skazanego i ten teraz został przeniesiony na p1. A ma już 2\3 kary odbytej.
Moje pytanie brzmi:
czy można tak postapić tylko na podastawie pomówienia?
i czy warto pisać gdzieś wyżej skargę na decyzję dyrektora Zk?
Pozdrawiam wszystkich na forum i wszystkiego dobrego życzę.
Może ktoś mi pomoże zrozumieć sytuację? chodzi o to, że skazany był na tzw p3 i pracował w zakladzie na wolności wraz z innymi skazanymi.Ale po jakimś czasie pracownik cywilny wskazał na jednego skazanego, że ukradł jakieś narzędzie i chciał sprzedać.( nie ma dowodu na to ).W tym samym zakładzie znaleziono "dziuplę", gdzie pracownicy chowali kradzione rzeczy. Ale dyrektora ZK to nie interesowało i liczyło się tylko to ,że ktoś wskazał na skazanego i ten teraz został przeniesiony na p1. A ma już 2\3 kary odbytej.
Moje pytanie brzmi:
czy można tak postapić tylko na podastawie pomówienia?
i czy warto pisać gdzieś wyżej skargę na decyzję dyrektora Zk?
Pozdrawiam wszystkich na forum i wszystkiego dobrego życzę.