Kara za ściągnięcie filmu z sieci Torrent

  • Autor wątku Autor wątku macman23
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

macman23

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2013
Odpowiedzi
5
Witam, przed dwoma dniami do moich znajomych w Niemczech przyszło pismo z kancelarii reprezentującej Warner Bros o popełnieniu wykroczenia lub przestępstwa pirackiego czyli ściągnięcia filmu z dokładną datą ściągnięcia i nawet obejrzenia go przeze mnie. Oczywiście używałem torrentów. Kwota pierwotna to 1100 euro, zadzwoniłem do prawnika z tejże kancelarii, przyznałem się że to ja, powiedziałem gościowi że było więcej tych filmów (on na to że ma tylko tą sprawę i reszta go nie obchodzi) i zeszliśmy do 650 euro i spłacie w ratach. Wszystko spoko, moja wina, brak wiedzy, ale pytanie moje brzmi czy mogę dostać kolejne takie pisma? Było jeszcze 9 filmów w odstępie czasu 2 tygodnie, przyszło mi za drugi w kolejności film. Jest jakiś czas po jakim oni odtajniają billingi internetowe czy po prostu inne kancelarie mają więcej "na głowie" i mogę oczekiwać kolejnych pism? Czy lustrowanie mojego IP zostało zakończone i może karą jest tylko ten jeden film? Proszę o jakąś poradę :) ewentualnie jakieś ominięcie tego, ugoda, samoukaranie albo inne wyjście które zminimalizuje wyrok do minimum, bo boję się że jak listy zaczną spływać to się nie pozbieram...
 
Przeczytaj te pisma uważnie, a zobaczysz, że to nie jest żadna kara, lecz koszty adwokackie. Dostałeś też tzw. "Unterlassungserklärung", tzn. "oświadczenie o zaniechaniu", którego podpisania i odeslania żąda ten adwokat. Chodzi więc nie o jakąś sprawę karną, lecz o sprawę cywilną, której przedmiotem jest naruszenie przez Ciebie cudzych praw autorskich, których właścicielem jest ta wymieniona w tych pismach firma Bross, czy jak tam ona się nazywa. Ponieważ to ściąganie plików z utworami (muzycznymi lub flimowymi lub innymi) jest naruszeniem tych praw autorskich wg. ustawy o prawie autorskim (Urheberrechtgesetz), a podczas tego ściągania udostępniłeś ten plik z utworem także innym korzystającym z programu ściągającego, poszkodowana firma Bros ma prawo wezwać Cię do zaniechania i obciążyć kosztami adwokackimi w tej sprawie. I właśnie do zapłacenia tych kosztów zostałeś wezwany. A teraz najważniejsze: Ten adwokat nie obniżył Ci tej kwoty dlatego, że miał nad Tobą litość, lecz tylko dlatego, że dobrze wie, że w razie gdyby Cię pozwał do sądu, nigdy tej kwoty w żądanej wysokości sąd mu nie przyzna. A to dlatego, że tzw. "Streitwert", czyli wartość przedmiotu sporu, od którego policzył te koszty, jest przez niego zawyżona. Popatrz dobrze w wyliczenie tych kosztów, a zobaczysz, że znajdziesz tam kwotę, która nazwana jest "Streitwert" albo "Gegenstandswert" (to to samo). Nie wiem, bo nie widzę tego pisma, jaką wartość przedmiotu sporu podał ten adwokat, ale na pewno za dużą, i nawet ta kwota, którą wyhandlowałeś przez telefon, też jest za wysoka. Ta kwota nie powinna przekraczać 150,- Euro.
Być może, dostaniesz dalsze "Abmahnung" (tak to się nazywa, co dostałeś), za te dalsze ściągania, i na pewno ten Streitwert też będzie zawyżony. Nie płać tego! To jest po prostu szukanie strachliwych. Zapłać najwżej 150,- Euro i to wszystko. Podpisz to "Unterlassungserklärung", i wyślij im, ale sprawdź dokładnie, czy w tym tekście nia ma jakiegoś uznania przez Ciebie wysokości tych kosztów adwokackich. Jeśli coś takiego jest, to grubą kreską wykreśl to przed podpisaniem i wysłaniem. A poza tym, to wyszukaj sobie w internecie np.poprzez google.de takie hasło: § 97a Urheberechtsgesetz, i jeśli znasz niemiecki, to przeczytaj ten paragraf 97a Urheberrechtgesetz, a zobaczysz, że będziesz miał pogodniejszą minę.
 
Ostatnia edycja:
A jak dostałem to pismo z dokładną datą ściągnięcia i oglądnięcia i wycenili mi za oglądnięcie filmu 480 euro plus 580 sprawy adwokackie, to jak mam się odnieść to tej kwoty za ogladnięcie czy udostępnianie? muszę jeszcze dokładnie się dowiedzieć czy to za oglądanie czy za udostępnianie bo nie widziałem tego pisma, tylko mi adwokat przysłał pismo o zaniechaniu i zapłaceniu danej kwoty.
 
Na pewno nie ma to nic wspólnego z oglądaniem. Po to, żeby obejrzeć, musiałeś ten plik ściągnąć (download), i właśnie przez to dostępny był on dla innych. I to jest naruszeniem prawa, do którego zaniechania wezwał Cię adwokat i żąda, abyś tego zaniechał i zapłacił jego koszty. Wszystko to jest zgodne z prawem. Niezgodne z prawem jest wyliczenie tych kosztów adwokackich. Sam widzisz, że adwokat zgodził się na niższą kwotę. A wiesz dlaczego? Dlatego, że wie, że sąd nigdy nie uzna wysokości jego rachunku adwokackiego w tej wysokości, którą sobie wymyślił. Poczytaj dokładnie jego pismo. W razie, gdyby pozwał Cię do sądu, to przed sądem będzie musiał dokładnie "aż do bólu" uzasadnić każdy cent, jaki od Ciebie żąda. I na tym polega jego problem. Zrób jak uważasz. Jego rachunek nadal jest zawyżony. Spójrz tylko na wysokość "Streitwert" albo "Gegenstandswert" (jedno i drugie, to to samo). Jaką kwotę podał? Skąd on tę kwotę wziął? Jak on to sobie wycenił? Takie pytania zada mu sąd.
 
Dobra to tak. Sorry erkorda ale musze sie wtracic. Ja wlasnie przed paroma tygodniami przerabialem sytuacje z tzw. Filesharing. Ja tego nie sciagnalem ale ja bylem wlascicielem lacza dlatego ja bylem winny itd. Nie wazne. Co jest wazne w twojej sprawie juz wiecej na wlasna reke nic nie rob. Bo juz popelniles duzo bledow. Pierwszy najwazniejszy nic nie placic. Drugi nic nie podpisywac. Trzeci najwazniejszy nie zglosiles sie do prawnika (co nie jest koniecznoscia). Czasami wystarczy wyslac im zmodyfikowane Unterlassungserklärung. To przeszlo u mojego znajomego juz 3 razy. U mnie sie niestety nie udalo. Ja zaplacilem 500 euro za uslugi prawnicze. I to podzialalo. Nastepna rzecz jaka powinni twoi znajomi zrobic to zmienic wlasciciela lacza. Ja zmienilem na dziewczyne. Telekom czy tez inny uslugodawca od tego momentu nie udostepni prawnikowi zadnych danych oczywiscie jak nic nie bedzie sciagane dalej czy tez nielegalnie ogladane. To jest rada od mojego prawnika. Dziala. Ja nic nie bede madrkowal tylko ci polece dwie dobre kancelarie. WBS i AID24(ja zalatwialem tutaj sprawy). Nastepna opcja popros o usluge zeby ciebie bronili w sprawach od tego momentu nawet jak przyjda nowe Abmahnungi. Bo moze jeszcze cos przyjsc i ta usluge juz bedziesz miec w cenie. To jest raptem z tego co pamietam to tylko 100 euro drozsze. Ale ciebie juz pozniej nic nie interesuje. Najgorsze jest wlasnie to ze juz sie przyznales do winny podpisujac to pismo. Ale zglos sie tam to napewno ci pomoga. Erkorda ma racje z tymi kwotami do zaplaty one sa duzo przesadzone. Jak cos to pytaj napewno odpowiem.
 
A może mi powiecie które zdanie z tego wykreslić. To jest Unterlassungserklarung.

oder Teile daraus offentlich zuganglich zu machen bzw. offentlich zuganglich machen zu lassen, insbesondere uber sog. Tauschborsen im Internet zum elektronischen Abruf bereitzuhalten. Unterlassungsschuldner verpflichtet sich gegenuber Unterlassungsglaubiger fur jeden rinzelnen Fall der schuldhaften Zuwiderhandlung zur Zahlung einer angemessenen Vertragsstrafe an verletzten Unterlassungsglaubiger. Die Hohe der vertragsstrafe wird vom verletzten Unterlassungsglaubiger nach billigem Ermessen bestimmt und kann im Streitfall vom zustandigen Landgericht uberpruft werden.

I mam jeszcze to tego dołączone pismo o zaakceptowaniu spłaty kary w ratach.
 
Nic nie skreslaj i nic nie rob juz na wlasna reke. Bo moim zdaniem juz zle zrobiles ze zaplaciles na poczatku i juz wyslales jedno unterlassungserklärung. To sa dwa najwieksze bledy. Zglos sie do prawnika a on moze ci cos poradzi lepiej i napewno przejmie twoja sprawe.
 
No właśnie nic nie płaciłem. A problem w tym że nie ma mnie w Niemczech i nie będzie bo studiuje. Myślisz że prawnik w Polsce coś będzie wiedział na ten temat?
 
Powinien wiedziec. Wyszukaj w google moze cos znajdziesz. Ja wszystko zalatwialem tak czy inaczej przez internet i telefon z prawnikiem z niemiec Firma AID24-polecam. Wiec nie ma problemu. Musisz miec tylko przygotowane 505 euro na oplaty i tyle.
 
Prawnicy z AID24 wiedzą, o co chodzi. Co mnie trochę dziwi, to ta kwota 505,- Euro, ponieważ na swojej stronie internetowej AID24 sam słusznie wskazuje na to, że sądy (np. Amtsgericht Hamburg) przyjmuje za podstawę do naliczania opłat adwokackich 1.000,- Euro jako wartość przedmiotu sporu (Streitwert/Gegenstandswert), a z takiej wartości przedmiotu sporu z taryfy (Tabelle RVG VV) wynika suma opłat adwokackich ok. 153,- Euro.
 
No widzisz to jest wlasnie tak z prawnikami. Oni dobrze wiedza jak i gdzie moga zarobic jeszcze. Ja jestem zadowolony ze mam juz poki co spokoj. Zobaczymy jak dlugo. Dzwonilem tez to WBS i oni chcieli podobna kwote.
 
Oto cytat ze strony internetowej kancelarii adwokackiej "WBS":

Cytuję: "OLG Hamm reduziert Streitwert auf 2.000 €

Das Oberlandesgericht Hamm setzte mit Beschluss vom 11.06.2013 (Az. I-22 W 42/13) den Streitwert für den Unterlassungsanspruch auf 2.000 € herab. Das Gericht begründete dies damit, dass Richter den von den Abmahnanwälten angesetzten Streitwert selbst festsetzen und nicht einfach unkritisch übernehmen dürfen. Vielmehr muss sich dieser am wirtschaftlichen Interesse des Rechteinhabers orientieren." koniec cytatu.

Sami przytaczają tu wyrok OLG Hamm (Wyższy Sąd Krajowy), który orzekł, że wartość przedmiotu sporu, jako podstawa do wyliczania kosztów adwokackich, ma wynosić 2000,- Euro. A zatem skąd ta kwota 505,- której żądają???? Krótko: Jest tak, jak ciągle pisałem w moich poprzednich wypowiedziach; te wszystkie adwokackie żądania zapłaty od adwokatów reprezentujących właściciela naruszonych praw są zawyżone, ponieważ ci adwokaci zawyżają (biorą z kapulusza, z powietrza!!!) wartość przedmiotu sporu (Streitwert/Gegenstandswert), od której obliczają sobie swoje opłaty. Niestety (o dziwo!!!), ci adwokaci, do których się przychodzi z prośbą o pomoc, też biorą tę wartość przedmiotu sporu "z kapelusza" lub z "powietrza", mimo że znają orzecznictwo sądów; np. to orzeczenie OLG Hamm, które wspomnialem wyżej. Hipokryzja? Na szczęście w czerwcu 2013 Bundestag uchwalił ustawę, która ustala, że wartość przedmiotu sporu do obliczania opłat i kosztów wynosić ma 1.000,- Euro (!). Ta ustawa leży u Prezydenta Gauck-a i czeka na jego podpis.
 
Ostatnia edycja:
To na szczęście wszystko sie poprawi. Majac nadzieję. Mysle ze jak ktos raz cos takiego dostal to juz więcej nic nie ysciagnie i bedzie uwazal co robi w internecie.
 
Witam!
Mi akurat przyszło pisemko z kwotą do zapłaty 750 euro. Chciałbym się dowiedzieć jak się załatwia tą sprawę z np. AID24. Mianowicie kiedy się płaci tej firmie i czy trzeba jechać do ich siedziby czy mail'owo idzie to załatwić w jakiś sposób? Te 505 euro trzeba tak czy siak zapłacić czy coś może się zmieniło? W sumie cały rok nic nie ściągałem a przed świętami zachciało mi się :(. Ktoś również wspominał iż można dopłacić 100 euro za reprezentowanie w kolejnych (jakby coś przyszło, a może) przypadkach.
Z góry dziękuję za pomoc!
Pozdrawiam ptaku1983!
 
Trzeba zadzwonic do nich i wszystko zalatwiasz telefonicznie i mailowo. Ja placilem tak jak wyzej napisalem pierwsze za porade a pozniej za reprezentowanie mnie w tej sprawie. Zeby ominac nastepne upomnienia za sciaganie to najlepiej zmienic osobe na ktora stoi internet. Z ta doplata to bylo u innego prawnika tez juz gdzies wczesniej pisalem co to za firma teraz juz nie pamietam. Jezeli chodzi o aid24 to podajesz mu maila, on wysyla ci wszystkie potrzebne dokumenty do wypelnienia i mu to odsylasz. Placisz przelewem, mozna nawet w ratach.
 
W takim razie nic im nie odpisywać tylko skontaktować się z prawnikiem. Łącze nie jest na mnie, ale nie mam zamiaru się od tego wymigiwać. A ile kosztowała porada i czy to było trzeba płacić zaraz po rozmowie czy jakoś inaczej. Jeśli mogę zapytać, to ile ogółem wyszła Pana cała sprawa, bo napisał Pan iż usługi kosztowały 500. Jak pismo przyszło w poniedziałek (właścicielowi domu) to ile mam czasu na załatwienie tej sprawy?
Oraz co oznacza:
" Czasami wystarczy wysłać im zmodyfikowane Unterlassungserklärung. To przeszło u mojego znajomego już 3 razy."
 
Witam!
Okazało się, że kara przyszła NIBY z kancelarii FAREDS. Jak ktoś dostanie taki szajs, to sprawdźcie czi jest z www. fareds.de czy z www. fareds. com. Ta druga strona w ogóle nie istnieje. W Liście jest również podany ten adres ażeby dowiedzieć się więcej. Jak się wpisuje go w wyszukiwarkę wyskakuje oryginalna strona Niemiecka i dużo innych stron, na których mówią co zrobić w takim przypadku. Najlepiej wejść na stronę wbs-law. Oni mają również filmiki omawiające podobne rzeczy. W przypadku mojej próby ściągnięcia (akurat tego filmu) piszą (na innej stronie), żeby nic nie płacić i nie reagować w ogóle na zawiadomienie gdyż ktoś chce jedynie wyłudzić ode mnie kasę. A jeśli ktoś dostał oryginalny list można odpisać, że dziecko to ściągnęło lub niedobra ;-) albo coś w ten deseń. Ja nie będę już nic próbował ściągać w Niemczech. Lepiej oglądać coś online. Pozdrawiam ptaku1983!
 
Witam. dostałam takie pismo za ściągnięcie filmu z Torrentow. tak naprawdę film ściągnęłam 15 kwietnia na terenie PL a pismo dostałam ponieważ "niby" ściągnęłam 15 maja w Niemczech. nie wiem jak to się stało. mogę jakoś z tego wybrnąć albo zmniejszyć koszta ? Ja również dostałam pismo z Fareds o adresie www.fareds.com
 
Nie zachęcam ani nie zniechęcam ale powinniście zainteresowac sie takim tematem

"Muster-Unterlassngserklärung für Filesharing-Abmahnungen"

ale przestudjucie to sobie dobrze za nim cokolwiek zrobicie
 
Przeczytałam to ale może mi ktoś to wyjaśnić na "chłopski rozum" bo nie jestem pewna czy dobrze to rozumiem a nie chcę popełnić błędu
 
Powrót
Góra