Karanie po lekcjach

  • Autor wątku Autor wątku LouFei
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

LouFei

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2012
Odpowiedzi
15
Witam, dzisiaj po zakończeniu lekcji (chodzę do liceum) wyszedłem zapalić kilkanaście metrów przed szkołą z kolegą, po kilku minutach dyrektor wyszedł ze szkoły i wlepił nam obydwu po 100 punktów za "palenie na terenie przyległym do szkoły". Czy miał takie prawo? Mam skończone 18 lat, nie paliłem na terenie szkoły oraz byłem po lekcjach. Pytaniem jest też czy status może zakazać nam palenia na terenie przyległym, skoro to nie jest teren szkoły? Próbowałem się z dyrektorem kłócić, ale jak grochem o ścianę, na moje argumenty odpowiadał, żebym nie pyskował i groził mi wydalaniem że szkoły i naganą za brak szacunku do dyrektora (ps.: nikt nie ma do niego szacunku, włącznie z pracownikami szkoły i nauczycielami, gbur który nadużywa władzy i widocznie czerpie z tego przyjemność). Moje podejrzenia co do legalności wyżej wymienionego przepisu w statucie wynikają z tego, że do niedawna był aktualny przepis niezgodny z prawem, a mianowicie każdy kto stał koło osoby pałacem także był karany, co było wręcz absurdem.
 
Naprawde chcesz cwaniakowac majac 18 lat i chodzac do liceum? Pozbyc sie ciebie ze szkoly to bulka z maslem wiec po prostu podkul ogon i nie zgrywaj kozaka.
 
Regand napisał:
Naprawde chcesz cwaniakowac majac 18 lat i chodzac do liceum? Pozbyc sie ciebie ze szkoly to bulka z maslem wiec po prostu podkul ogon i nie zgrywaj kozaka.
Nasz dyrektor bardzo lubi władzę i wręcz się nią napawa dlatego też chcę zweryfikować czy ma do tego prawo czy nie. Nie przyjmuje żadnych argumentów i zakłada, że skoro jest na tym stanowisku to może wszystko i zawsze ma rację.
 
A nawet jeśli nie ma prawa to co zrobisz?
 
gringo9 napisał:
A nawet jeśli nie ma prawa to co zrobisz?
Zgłoszę do reprezentanta praw ucznia? A jak nie, to kolegi ojciec jest w miarę wpływowy, to dzięki niemu zniknął ostatni nielegalny zapis.
 
Powrót
Góra