Karanie przez nauczyciela za bezpodstawne oskarżenia

  • Autor wątku Autor wątku Genowefa xińska
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

Genowefa xińska

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2018
Odpowiedzi
1
Witam, przydarzyła mi się sytuacja i wydaje mi się ze jest to nadużycie praw nauczyciela. Zostałam oskarżona o złamanie regulaminu szkoły, po tym jak dwie uczennice poszły naskarżyć się na mnie nauczycielce. Gdy weszła do toalety w której wtedy przebywałam oskarżyła mnie o palenie papierosa elektronicznego bo ,,czuje zapach truskawki w powietrzu” oczywiście całe zajście to pomyłka ponieważ nie było żadnego innego dowodu, oprócz zapachu (który był zresztą zapachem perfum mojej koleżanki). Nie było dymu, nie było tez tego urządzenia ze mną w toalecie(ale tego nauczyciel nie sprawdził). Po przedstawionych zarzutach dyrekcja postanowiła ze da mi naganę co umiemozliwi mi dostanie się do liceum. Jak mam się wybronić, i czy w ogóle legalne jest karanie na podstawie bezpodstawnego oskarżenia?
 
Genowefa xińska napisał:
Po przedstawionych zarzutach dyrekcja postanowiła ze da mi naganę co umiemozliwi mi dostanie się do liceum.
Wątpię, żeby to było prawdą (to że nie mogłabyś się dostać do LO). Nie wiem jak jest w Statucie Twojej szkoły, ale kary na ogół podlegają zatarciu (w okresie semestru, roku szkolnego). Zresztą nagana nie jest najsurowszą karą (nad nią stoi skreślenie ucznia z listy uczniów szkoły). Nagana może wpłynąć na ocenę semestralną lub końcową z zachowana ucznia.

Poza tym w Statucie powinny być procedury odwołania się od decyzji (zazwyczaj do Rady pedagogicznej). Odwołujesz się Ty albo Twoi rodzice (w zależności jaka to szkoła).
Genowefa xińska napisał:
i czy w ogóle legalne jest karanie na podstawie bezpodstawnego oskarżenia?
Możesz też złożyć skargę na nauczyciela lub na dyrektora (o tym też powinno być w Statucie).
 
Powrót
Góra