Karany w polsce i teraz zlapany na granicy?co bedzie teraz?

  • Autor wątku Autor wątku anitka699
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
anitka699

anitka699

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2011
Odpowiedzi
13
Witam mam bardzo powazny problem i niewiem czy moge cos zrobic? Wczoraj moj maz chcial przekroczyc granice w Dover (uk) ale niestety przyszli policjanci i powiedzieli ze jest jakis problem z jego paszportem, wiec poszedl. W angli jest juz 6 lat, pracowal legalnie. Nigdy nie byl w polsce przez te lata. 1,5 roku temu przejezdzal przez kanal la manche do paryza i nic.Bez problemow wrocil. Do polski nie moze wrocic bo ma wyrok, i list gonczy.W nocy kolega zadzwonil i powiedzial, nawet nie pozwolili mu zadzwonic do zony. Nic niewiem gdzie jest?Czy moge sie jakos z nim skontaktowac? Czy to mozliwe ze teraz przy sprawdzeniu paszportu w dover cos sie pojawilo? ze jest poszukiwany? Co teraz z nim bedzie? Eksmisja? Tak sie bardzo boje bo jestem sama w polsce z 2 dzieci. prosze o odpowiedz.
 
Prawdopodobnie "pomógł mu jakiś dobry przyjaciel".Oczywiście jest taka możliwość ,że zostanie deportowany do Polski,a jeśli tak się stanie zostanie osadzony w zakładzie karnym
 
Zapewne był wystawiony ENA i mąż zostanie deportowany do kraju.
 
A czy wogole mozna jakos dowiedziec sie ( w tym sadzie gdzie mial rozprawe i wyrok) ze ten sad wydal za nim ten ENA ?
 
Tak, można. Może to zrobić tylko adwokat.
Najlepiej jakby podać mu sygnatury spraw to będzie miał łatwiej.
Upoważnienie do obrony możesz podpisać adwokatowi sama.
 
A gdyby mój mąż był już przesłany do polski (czyli na pewno najpierw do warszawy) to czy można się gdzieś dowiedzieć? Czy ktoś mi udzieli jakiś informacji? Np jak bym zadzwoniła do warszawy do ZK? Czy oni wogole wiedza ze przetransportują osoby z uk?
 
Z różnych krajów różnie jest i trwa to od 2 tygodni od zatrzymania nawet i do miesiąca albo i dłużej.

Musisz czekać spokojnie na kontakt od męża.
 
maz zostanie najpierw deportowany do Francji do najblizszego wiezienia , tam odbedzie sie rozprawa czy zgadza sie na deportacje do Polski , nastepnie bedzie czekał na transport do Warszawy czyli spedzi tam prawdopodobnie ze trzy tygodnie , w Warszawie do rozprawy raczej sie nie odezwie wiec trzeba czekac długo ... a na pewno był wystawiony list gonczy co mozna sprawdzic w internecie wsród osób poszukiwanych .... a został zatrzymany przy zwykłej kontroli paszportowej poniewz Francja ma wszystkie dane i uprawnienia do zatrzymania .
 
Teraz juz sie wszystko wyjasnilo. Maz byl w Londynie w wiezieniu przez 2 tyg, w czwartek byl deportowany do warszawy i jest na Rakowieckiej bo w sobote dzwonil do mnie. I do dwoch tygodni ma byc przewieziony w bieszczady do Uherc. Czyli jest na P2. Ale co dalej bedzie to trzeba czekac na telefon juz z Uherc.
 
no to dobrze ze juz wszystko wiesz i jestes spokojna przechodzilam to samo wiec wiem co to znaczy
 
Powrót
Góra