Kariera prawnicza a kurs NLP

  • Autor wątku Autor wątku polak2007
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

polak2007

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2010
Odpowiedzi
9
Zapewne wszyscy z Was słyszeli coś o NLP i wiecie na czym mniej więcej to polega. Kursy NLP są podobno ostatnio dość modne w środowiskach biznesowych, marketingowych itp. Chciałem się zapytać czy fakt ukończenia takiego kursu będzie plusem w życiorysie prawnika? Czy ktoś z Was był na takim kursie i może coś więcej powiedzieć bo jestem bardzo zainteresowany czy to całe NLP to nie jest jedna wielka ściema? :) Czy jest tam coś co może się w przydać życiu prawnika? Z różnych ofert można przeczytać że są tam takie rzeczy jak np. umiejętności radzenie sobie ze stresem, kontaktami interpersonalnymi, krytyką, metody szybkiej nauki, techniki na poprawę pamięci, szybkiego czytania i koncentracji, radzenie sobie ze złymi wspomnieniami itp itd

Oprócz tego wiele więcej które może się przydać w życiu prywatnym np. rzekome techniki na usuwanie fobii w 10 minut (dlatego się zastanawiam czy to nie bajer) i miliony innych rzeczy.

Czy ktoś z Was wie coś więcej o RZECZYWISTEJ skuteczności NLP oraz jego odbieraniu w środowisku prawniczym? Czy warto wywalić koło 2-3 tysięcy na kurs? Proszę o pomoc, z góry dziękuję za odpowiedzi! Pozdrawiam!
 
polak2007 ... przeczytaj sobie najpierw kilka książek traktujących o NLP - jeżeli z nich nic Ci się nie przyda, to kurs sobie odpuść, a książki będą Cię kosztowały zdecydowanie mniej.

Pozdrawiam :cool:
 
Chciałem poznać właśnie waszą opinie na ten temat żebym mógł nawet na książkach zaoszczędzić..

neveren - nie rozumiem o co Ci chodzi
 
Nie jestem prawnikiem, ale miałam trochę styczności z NLP. Poznałam kilka fajnych sztuczek perswazji. Niemniej, trzeba bardzo uważać, żeby nie dać sobie wyprać mózgu i dać się zapędzić w pułapkę myślenia, że wystarczy tylko sobie coś zwizualizować, a coś się stanie.
Wiadomo, nic nie przychodzi za darmo i bez ciężkiej pracy.
 
nie rozumiem co to znaczy pulapka myslenia, no chyba to nas odroznia od dinozaurow ze potrafimy budowac technologie, no a do tego potrzebne jest niestety myslenie... pulapka jest to aby ograniczyc sie do prawa bez wzgledu na cel w jakim te prawo powstaje.Gdyby Edison Einstein Shredinger byli prawnikami to pewnie dalej bysmy zyli w epoce parowej przy prawie zaostrzonym do granic mozliwosci.
Ja bym na przyklad wolal zeby bylo w elitach wiecej matematykow fizykow chemikow programistow i ekonomistow a mniej prawnikow , moze wtedy by powstawaly koncepcje ktore pozwalalyby patrzec z optymizmem na przyszlosc.
Mi to sie na przyklad nie podoba ze za przekroczenie predkosci o 10km/h musze zaplacic kare czyli mandat 100zl.Sadze ze matematycy fizycy i programisci mogliby przynajmniej stworzyc model (w sensie symulacji przynajmniej) komunikacji w ktorym mozna by jezdzic szybciej o te 10 km/h bez kar itd.Tymczasem mamy kary kary kary , cos sie stanie ... szukanie osoby odpowiedzialnej i kary ... zalosne
 
neveren
Mezczyzna.gif
mam wrażenie, że Twoje rozterki nie dotyczą NLP.
 
no tak , ale rzucilem palenie 3 dni temu i mam jakies tam nalecialosci , mam nadzieje ze dam rade niepalic ... nalecialosci to narzekania psioczenia itd .Domena palaczy.
 
Powrót
Góra