Karta kredytowa sprzed 10 lat - nagle komornik...

  • Autor wątku Autor wątku jakas_a
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jakas_a

Użytkownik
Dołączył
01.2013
Odpowiedzi
46
Witam,
jeśli piszę w złym temacie to z góry przepraszam i proszę o przeniesienie do odpowiedniego

Piszę na prośbę znajomego, problem wygląda następująco:

W latach 1996-97 miał on kredyty w Banku X, wszystkie spłacił ( niestety po tylu latach pozbył się już wszystkich pokwitowań potwierdzających spłatę)
Równocześnie posiadał konto i korzystał z karty kredytowej tego banku, z której korzystał mniej więcej do roku 2004r, (prawdopodobnie jakieś zadłużenie na niej było).

Do zeszłego miesiąca była cisza w tej sprawie, zero kontaktu czy pism ze strony banku, i nagle informacja z obecnego banku, że komornik zajął pokaźną sumę pieniędzy na poczet zadłużenia względem Banku X.

Próby dowiedzenie się czegokolwiek w Banku X - skąd to zadłużenie nie przyniosły efektu, podawane są kolejne nr tel pod które należy dzwonić, żadnych konkretnych informacji. Wiadomo jedynie, że konto nadal jest prowadzone i naliczane są za nie opłaty - a przecież po 2 latach "beztransakcyjnych" chyba powinno zostać zamknięte?

Czy po tylu latach - nawet, jeśli wystąpiło czy to na karcie, czy też na poczet kredytów jakieś zadłużenie - nie powinno ulec przedawnieniu? Jeśli tak, to na jakie art czy można się powołać w dalszej korespondencji czy to z bankiem czy też komornikiem?

z góry dziękuję za pomoc
 
Z Sądem Proszę przeczytać wątki przyklejone w dziale windykacja.
I zerknąć na sam dół strony...tej strony.
 
z bankiem czy komornikiem nie ma sensu się kontaktować, i tak to nic nie da. trzeba pisać sprzeciw do sądu (o ile był brak prawidłowego doręczenia)
 
jerry23 napisał:
(o ile był brak prawidłowego doręczenia)

Brak prawidłowego doręczenie prawdopodobnie był - znajomy po rozwodzie (ponad 6 lat temu) zmienił adres.

Jednak syn znajomego, który nadal mieszka pod starym adresem odbierał korespondencję ojca, która się zdarzała na stary adres, i nie przypomina sobie, by jakiekolwiek pismo z Banku X lub z sądu było.
Jedyna możliwość "zaginięcia" pisma pod starym adresem, to przejęcie go i zatajenie przez ex. Lecz chyba, jeżeli nawet doszło do takowego - nie zmienia to chyba faktu braku prawidłowego doręczenia, skoro znajomy od lat ma meldunek w innym miejscu?
 
bez wglądu w kwity nic nie odgadniesz. w banku należy się dowiedzieć jaki komornik, sygn akt tytułu wykonawczego i sąd. potem sprzeciw do sądu ze wskazaniem i udowodnieniem braku prawidlowego doręczenia, wobec czego termin do wniesienia sprzeciwu nie zaczął biec i sprzeciw wniesiony jest prawidłowo. przyjęcie sprzeciwu oznacza uchylenie nakazu zapłaty, a co za tym idzie zamknięcie sprawy u komornika. jak już zawinął jakieś siano, to o zwrot trzeba wołac :)
 
Dodatkowo wyślij pismo do komornika o wstrzymanie egzekucji na podstawie nowych przepisów wprowadzonych dnia 6 czerwca 2013 r. Poz. 654 USTAWA z dnia 10 maja 2013 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego

"„Art. 8203. § 1. Komornik zawiesza na wniosek dłużnika postępowanie prowadzone na podstawie tytułu wykonawczego w postaci zaopatrzonego w klauzulę wykonalności wyroku zaocznego, nakazu zapłaty wydanego w postępowaniu nakazowym, upominawczym albo elektronicznym postępowaniu upominawczym, jeżeli dłużnik przedstawi zaświadczenie określone w art. 139 § 5, z którego wynika, że wyrok zaoczny lub nakaz zapłaty został doręczony na inny adres aniżeli miejsce zamieszkania dłużnika ustalone w postępowaniu egzekucyjnym. Dłużnik nie ma obowiązku przedstawienia zaświadczenia, określonego w art. 139 § 5, jeżeli okoliczności, które mają być nim stwierdzone wynikają z dokumentu, o którym mowa w art. 797 § 3.

Przypis:) jeśli to postępowanie w e-sądzie nie musisz mieć zaświadczenia dla komornika- jeśli w upominawczym to do pisma musisz załaczyć zaświadczenie jak i kto odebrał /jeśli odebrał/ pismo z sądu
 
Ostatnia edycja:
Właśnie wysłane zostało pismo do e-sądu w sprawie dostępu do akt, i międzyczasie mam jeszcze jedno pytanie:

czy jeżeli okaże się, że np. pismo z sądu było awizowane pod starym adresem, to uznawane jest jako doręczone? Czy w takim wypadku można mimo wszystko powołać się na nieprawidłowe doręczenie?

z góry dzięki za odpowiedź
 
nakaz ma być dostarczony bądź awizowany na aktualny adres zamieszkania. więc jeśli adres zamieszkania był inny niż awizowania - prawidlowego doręczenia nie było i w zwiazku z czym termin do wniesienia sprzeciwu nie zaczął biec (nie trzeba pisać wniosku o przywrócenie terminu, a już w ogóle bez sensu i bezcelowe jest pisanie zażalenia na nadanie klauzuli wykonalności)
 
żeby obejrzeć akta e-sądu, musisz się udać do najbliższego sądu rejonowego i wnioskować o dostep. będzie szybciej i łatwiej
 
Powrót
Góra