Karta kredytowa

  • Autor wątku Autor wątku pawelpawel8
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pawelpawel8

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2017
Odpowiedzi
1
Witam, mam taki problem. Z powodów rodzinnych muszę jak najszybciej wrócić do Polski. Bezmyślnie wkopałem się w kartę kredytową zadłużoną na 600 funtów. Wrócić muszę już, nie zamykam konta bankowego. Zastanawiam się czy będę mógł spłacić to z Polski. Czy będę mógł potem zamknąć te konto już z Polski na odległość? Czy w miarę nie możności spłacenia tych pieniędzy, bank pójdzie ze mną na jakąś ugodę? Będę mógł spłacić to jakoś powoli czy cały czas będą rosły? Czy mam się spodziewać komornika? Jak to wszystko wygląda? Czego mam się spodziewać ? Dziękuję za odpowiedzi.
 
Zastanawiam się czy będę mógł spłacić to z Polski.
Tak

Czy będę mógł potem zamknąć te konto już z Polski na odległość?
Sprawdz w umowie, w 90% przypadkow - tak

Czy w miarę nie możności spłacenia tych pieniędzy, bank pójdzie ze mną na jakąś ugodę?
A na jaka ugode liczysz. Jak juz naprawde bank pojdzie na 'litosc' to moze zmniejszy Ci odsetki - w co bardzo watpie. Zawsze mozesz wystapic o status bankruta ale musisz spelniac odpowiednie warunki i przebywac w UK. Z Twoim dlugiem to chyba nawet sie nie lapiesz...

Będę mógł spłacić to jakoś powoli czy cały czas będą rosły?
Beda rosly z zaleznosci od tego ile masz 'nabrane' i jaki procent ustalil Ci bank. Wlasnie na tym banki 'trzepia kase'...

Czy mam się spodziewać komornika?
Raczej tak. Nie chce Cie straszych, ale pewien znajomy mial podobna sytuacje i bank mu wszedl na konto w PL po paru latach...

Jak to wszystko wygląda?
Wyglada to tak, ze lepiej splacic te 600 funtow i miec swiety spokoj...

Czego mam się spodziewać ?
Tak naprawde przez najblizsze 2/3 lata niczego. Pamietaj, ze odsetki jeszcze przez jakis czas beda naliczane i ta kwota moze urosnac nawet i do 1200 funtow...
[/QUOTE]
 
Powrót
Góra