L
libra.
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2012
- Odpowiedzi
- 23
Witam
Był już podobny temat, jednakże nie znalazłam tam odpowiedzi na moje wątpliwości. Dopisałam się do starego wątku, ale moj post pozostal bez odpowiedzi-moze dla tego, ze wątek wiekowy był.
Zakładam zatem nowy i proszę o opinie.
witam
W wyniku awarii samochodu przewoźnik nie zdążył na załadunek w danym dniu. Był w stanie dojechać na miejsce i zaczekać do dnia następnego aby odebrać towar. Co za tym idzie rozładunek również byłby opóźniony o jeden dzień lub w przypadku gdy firma nie pracuje w soboty-odłożony do poniedziałki. Zleceniodawca nie wyrazil zgody na takie rozwiazanie.
W zleceniu sa zastrzeżone kary umowne-są one jednak dla mnie niejasne ponieważ jeden z punktów mówi, że "w przypadku awarii samochodu przewoźnik zobowiązany jest niezwłocznie podstawić pod załadunek samochod zastepczy. W przypadku nie podstawienia samochodu-kara do wysokosci frachtu (nie mniej niz 250eur)". Uzgodniona stawka frachtu to 90 eur
Inny z kolei punkt mowi, ze z razie nie wywiazania sie ze zlecenia zleceniodawca zastrzega sobie prawo do naliczenia kary umownej w wysokosci 100% stawki frachtowej.
Samochód został naprawiony i moglby zostac podstawiony, niestety firma pracowala do gpdziny X i zaladunek w dniu okreslonym na zleceniu nie byl juz mozliwy,
Zleceniodawca nie zgadza sie na podstawienei samochodu w dniu nastepnym i nalicza kare w wysokosci 25o euro.
Czy ma do tego prawo?
PS transport miedzynarodowy 9zgodnie z konw.CMR) zaladunek Niemcy -rozładunek Polska, polski zleceniodawca i polski przewoznik. Zleceniowadca nie jest ani nadawca ani odbiorca.
Z góry dziekuje za informacje.
Był już podobny temat, jednakże nie znalazłam tam odpowiedzi na moje wątpliwości. Dopisałam się do starego wątku, ale moj post pozostal bez odpowiedzi-moze dla tego, ze wątek wiekowy był.
Zakładam zatem nowy i proszę o opinie.
witam
W wyniku awarii samochodu przewoźnik nie zdążył na załadunek w danym dniu. Był w stanie dojechać na miejsce i zaczekać do dnia następnego aby odebrać towar. Co za tym idzie rozładunek również byłby opóźniony o jeden dzień lub w przypadku gdy firma nie pracuje w soboty-odłożony do poniedziałki. Zleceniodawca nie wyrazil zgody na takie rozwiazanie.
W zleceniu sa zastrzeżone kary umowne-są one jednak dla mnie niejasne ponieważ jeden z punktów mówi, że "w przypadku awarii samochodu przewoźnik zobowiązany jest niezwłocznie podstawić pod załadunek samochod zastepczy. W przypadku nie podstawienia samochodu-kara do wysokosci frachtu (nie mniej niz 250eur)". Uzgodniona stawka frachtu to 90 eur
Inny z kolei punkt mowi, ze z razie nie wywiazania sie ze zlecenia zleceniodawca zastrzega sobie prawo do naliczenia kary umownej w wysokosci 100% stawki frachtowej.
Samochód został naprawiony i moglby zostac podstawiony, niestety firma pracowala do gpdziny X i zaladunek w dniu okreslonym na zleceniu nie byl juz mozliwy,
Zleceniodawca nie zgadza sie na podstawienei samochodu w dniu nastepnym i nalicza kare w wysokosci 25o euro.
Czy ma do tego prawo?
PS transport miedzynarodowy 9zgodnie z konw.CMR) zaladunek Niemcy -rozładunek Polska, polski zleceniodawca i polski przewoznik. Zleceniowadca nie jest ani nadawca ani odbiorca.
Z góry dziekuje za informacje.